List otwarty sedina.pl – odpowiedź

Posted by & filed under Publicystyka.

Szanowni Państwo z Zarządu Sedina.pl Portalu Miłośników Dawnego Szczecina, W odpowiedzi na Wasz list otwarty zapraszamy do bliższego zapoznania się z pracą służb konserwatorskich i możliwościami działania jakie dają warunki prawne i finansowe, ale także – co jest czynnikiem niebagatelnym, wola mieszkańców naszego miasta, właścicieli i użytkowników obiektów zabytkowych.

List otwarty sedina.pl

Posted by & filed under Publicystyka.

List otwarty sedina.pl – Portalu Miłośników Dawnego Szczecina do służb konserwatorskich Szczecina i województwa.

Co dalej z sedina.pl

Posted by & filed under Publicystyka.

Wydawałoby się, że taki artykuł powinien ukazać się w dniu „urodzin” Portalu Miłośników Dawnego Szczecina, ale uznałem, że tylko dziecko odważyłoby się w takie święto zawołać: „król jest nagi!”. Teraz, kiedy już ochłonąłem i udało mi się z większym dystansem spojrzeć na to, co wydarzyło się dzięki istnieniu portalu, dochodzę do wniosku, że z niejednego… Read more »

Obiektywnie o szczecińskich kamienicach

Posted by & filed under Publicystyka.

Nie kosmici są temu winni, że z tym czy z owym w mieście nie jest dziś najlepiej – każdy szczecinianin pełni taką czy inną funkcję. Popularna jest jednak teza, że cudowni Niemcy mieli w Szczecinie piękną i pachnącą cywilizację, a potem przyszli Polacy, barbarzyńcy ze wschodu i przez nich do dziś wszystko się tu marnuje…. Read more »

Szczecin – moje miasto

Posted by & filed under Publicystyka.

Mieszkancem Szczecina jestem od 33 lat.Tu zdalem mature w Technikum Mech.-Energet., tutaj studiowalem na Politechnice. 30 lat temu nikt z nas mlodych chlopcow nie zastanawial sie, ze szkoly do ktorych uczeszczalismy cudownie ocalaly z zawieruchy wojennej i ze mialy swoj niemiecki rodowod. Po skonczonych lekcjach szlo sie w kierunku miejsca w ktorym obecnie stoi Dom… Read more »

Sedina i Bolesław. Czyli nie tylko o podobieństwach i różnicach między UFO i met

Posted by & filed under Publicystyka.

Wbrew pozorom, coś, co kiedyś w ogóle nie istniało, może łatwo zaistnieć, chociaż w innej formie. Chyba nie tak trudno wyobrazić sobie np. pomnik UFO. Sedina, której kiedyś nie było, zaistniała w formie mglistej idei kronikarskiej i bardzo pięknego pomnika. Może się wydawać, że niewykonalne jest udowodnienie, że UFO kiedyś nie istniało, zanim nie zaczęto… Read more »

Sedina czy Bolesław? Czyli nie odwracajmy się plecami…

Posted by & filed under Publicystyka.

Czuję się zobligowany do odpowiedzi Pawłowi Herczyńskiemu, który z otwartą przyłbicą zdecydował się na wzięcie udziału w dyskusji o sensie/bezsensie odtworzenia fontanny (zwanej często pomnikiem) Sediny… Osobiście jestem przekonany, że odbudowana Sedina („i Sedina właśnie”, a nie Krzywousty lub np. Zaremba) byłaby niezłym magnesem dla turystów, i to nie tylko niemieckich – także my, Polacy… Read more »

Bolesław czy Sedina? O nieodpowiednim zestawieniu tych postaci…

Posted by & filed under Publicystyka.

Prof. Filipowiak to przede wszystkim człowiek, który bardzo dobrze zna się na swoim fachu (wystarczy sprawdzić cały jego dorobek naukowy). Oczywiście, człowiek jest tylko człowiekiem i nawet profesor czasem może się mylić… Ale czy rzeczywiście się myli? Uważam, że nie. Moim zdaniem problem nie polega na tym, że współcześni nam Niemcy nie chcą o tym… Read more »