Opublikowane przez w Historia, Publicystyka.

Zarys historyczny francuskiego okresu w dziejach Szczecina oraz wstępne informacje o dzienniku Pierre’a Villareta i samym jego autorze znajdują się w artykule będącym pierwszym odcinkiem naszego cyklu. Opublikowane dotychczas, wszystkie części wspomnianego cyklu można znaleźć poniżej:

——————————————

W kwietniu i w maju 1813 roku autor dziennika pisze często o potyczkach francusko-pruskich wzdłuż drogi łączącej Szczecin i Dąbie (dzisiejsza ulica Przestrzenna), w okolicach Kespersteige oraz w pobliżu twierdzy Damm [Dąbie].

Oto przykładowe dwa fragmenty:

Od 21 do 26 kwietnia miały miejsce utarczki koło Damm, więc prawie codziennie przynoszono rannych żołnierzy francuskich do ich lazaretu.” … „Trzeciego maja wieczorem, 6 armat zostało przewiezionych na szaniec położony koło Mostu Celnego, a od następnego wczesnego poranka wszczęto intensywny, trwający kilka godzin ostrzał baterii na stanowiskach usypanych przez Prusaków wśród mokradeł;  pruska odpowiedź ogniowa spowodowała wprawdzie zamilknięcie francuskich dział, jednak bez wyraźnego rozstrzygnięcia tego pojedynku. Po ilości przyniesionych do lazaretu rannych, można było wnioskować, że Francuzi odnieśli poważne straty.”

W artykule nie zajmiemy się omówieniem przebiegu tych działań bojowych. Kierując się naszymi zainteresowaniami starym Szczecinem spróbujemy ustalić, w jakim punkcie miasta znajdował się francuski lazaret. Przedtem jednak małe wyjaśnienie do cytowanego tekstu – mokradła, na których Prusacy usypali specjalne stanowiska dla swoich armat to teren dzisiejszego lotniska Aeroklubu Szczecińskiego. A ówczesny Most Cłowy (Zollbrücke) stał niemal dokładnie tam, gdzie dzisiejszy.

Pamiętnikarz, niestety, nie podaje lokalizacji szpitala, do którego trafiali ranni żołnierze. Informacje zawarte w fundamentalnym opracowaniu Thiedego pozornie rozwiązują zagadkę – „… w gimnazjum na Mönchenstraße (dzisiejsza ulica Grodzka) oraz w dotychczasowym Domu Guberni przy Kleine Domstraße (dzisiejsza ulica Mariacka, budynek „F” na ryc. 3.1) urządzono lazarety.”  Zapis ten dotyczy jednak okresu od zdobycia Szczecina do zakończenia wojny francusko-pruskiej (1806-1807). Dom Guberni przy Kleine Domstraße 21 (według późniejszej numeracji) jako siedziba najwyższej władzy wojskowej funkcjonował w czasach pruskich od lat dwudziestych XVIII wieku. Chyba stara siedziba urzędu wydała się napoleońskim generałom nieodpowiednia, więc przeznaczono budynek na lazaret. Tak jak pisałem w odcinku nr 2, francuscy gubernatorowie zainstalowali się najpierw w Hotelu de Preusse (Preussenhof). Ostatnio znalazłem informację, że później (co najmniej od roku 1809) siedzibę francuskiego gubernatora urządzono w budynku zwanym Landhaus (znanym też jako Altes Landeshaus) przy Louisenstraße 28 (do 1806 roku – Mühlenstraße, współcześnie – Staromłyńska). Obecnie budynek jest siedzibą Muzeum Narodowego.

W opracowaniach dotyczących historii szczecińskiego gimnazjum (które od 6 maja 1805 roku nosiło nazwę Königlichen und Stadt-Gymnasium i powstało z połączenia dwóch szkół) znajdujemy potwierdzenie zajęcia lokali tej placówki oświatowej na potrzeby francuskiej armii. Martin Wehrmann pisze na przykład: „Już w październiku 1806 budynek szkolny na Mönchenstraße został wzięty od magistratu na potrzeby lazaretu i klasy musiały zostać umieszczone prowizorycznie gdzie indziej. Dopiero pod koniec roku 1809 udało się osiągnąć zwrot budynku. Jednak już jesienią 1811 roku Francuzi na nowo wysunęli swoje wymaganie dla celów wojskowych. Także duża sala wykładowa w budynku Marienstifts została zabrana.” Oznacza to, że mamy do czynienia z dwoma różnymi lokalizacjami lazaretów, bowiem „duża sala wykładowa” („D” na ryc. 3.1) znajdowała się na Kleine Domstraße (dziś ul. Mariacka) w budynkach, które wcześniej należały do gimnazjum Kolegium Mariackiego. Druga część Gimnazjum mieściła się na dzisiejszej ulicy Grodzkiej (budynki „E” na ryc. 3.1).

ryc. 3.1ryc. 3.1

Zapewne planowana wojna z Rosją i przewidywana trasa przemarszu znacznej części napoleońskiej Grande Armée przez Szczecin były powodem rozszerzania zaplecza medycznego – choć oczywiście nikt nie przewidywał, w jakich okolicznościach organizowane lazarety będą wkrótce użytkowane.

Na początku 1813 roku, gdy do Szczecina zaczęły napływać niedobitki pierwszego Korpusu Wielkiej Armii wycofującej się z Rosji, ilość chorych oraz rannych wzrosła gwałtownie i dotychczasowe pomieszczenia okazały się za ciasne. W lutym opieki medycznej wymagało w Szczecinie 970 żołnierzy, a w marcu liczba ta przekroczyła 1200. Problem stał się palący, dlatego francuski komendant Szczecina – generał Dufresse, zastępujący gubernatora generała Grandeau (również chorego po wyprawie na Rosję!), pod koniec lutego na spotkaniu z burmistrzem i Radą Miejską, zażądał od władz cywilnych finansowania opieki nad chorymi i rannymi żołnierzami. Mimo początkowych protestów, władze miasta ugięły się, wobec groźby lokowania wymagających opieki wojaków w prywatnych domach Szczecinian. Jednak nie wyobrażajmy sobie, że lazarety wojskowe z początków XIX wieku przypominały choć trochę dzisiejsze szpitale. Oto opis francuskiego lazaretu działającego w 1813 roku w Dreźnie: „W miarę jak posuwaliśmy się w głąb szpitala, smród zarazy stawał się coraz bardziej duszący, a gdy dotarliśmy do tej wielkiej sali, oddychanie przychodziło nam z coraz większym trudem. Pod rozbitymi oknami, które były zapchane szmatami lub brudną słomą, siedzieli nieszczęśni, zniekształceni żołnierze, pogrzebani żywcem w tym okropnym miejscu. Gdy wkroczyliśmy do samego szpitala, widok był jeszcze straszniejszy. Umierający leżeli tuż obok martwych na wiązkach spleśniałej słomy, w mieszaninie brudu i ekskrementów. Obsługa usiłowała wyciągnąć trupy z pomieszanej ludzkiej masy, niczym zgniłe jabłka ze sterty owoców. Chorzy i ranni leżeli bezradnie w zaraźliwej atmosferze tego pokoju, zostawieni samym sobie, bez żadnej opieki. Od czasu do czasu pojedynczy chirurg pojawiał się tam, gdzie nie wystarczyłoby nawet stu.”

Może w Szczecinie warunki stworzone w lazaretach nie były aż tak złe jak w Dreźnie i chyba próbowano ten lepszy standard utrzymać, skoro w trosce o swoich pacjentów nie chciano przyjmować żołnierzy wracających z Rosji, którzy oprócz ran i odmrożeń mieli świerzb i wszawicę. Prawdopodobnie to dla tych pacjentów musiano organizować nowe lazarety. Wojskowa służba zdrowia w armii francuskiej przeżywała w tamtym czasie trudności organizacyjne. O powodach szerzej pisze w swojej książce R. Bielecki. Niekiedy ranni mogli liczyć na pomoc kolegów lub markietanek towarzyszących oddziałom wojskowym. Nierzadkie były też rycerskie zachowania wobec rannych przeciwników. Villaret odnotował w swoim pamiętniku taki przypadek pod datą 13 kwietnia, kiedy to po nieudanym ataku na francuskie fortyfikacje w okolicy Zollbrücke (Mostu Cłowego) sprowadzono do miasta wziętych do niewoli pruskich żołnierzy: „… mieliśmy wkrótce smutny widok wielu rannych z obu walczących stron, a wśród niesionych do francuskiego lazaretu zobaczyliśmy dzielnego pruskiego kapitana Berendta, który mimo wykonanej amputacji zranionej nogi, z powodu wielu innych odniesionych ran zmarł po kilku dniach.  Został on z wszystkimi wojskowymi honorami pochowany w asyście francuskich oficerów, do pogrzebu dołączyło wielu mieszkańców miasta„. Wiadomość tą potwierdza Böhmer na stronie 107 swojego opracowania.

Ale wracajmy do głównego tematu. Z cytowanych powyżej opracowań wynika, że francuskich lazaretów na terenie twierdzy było więcej. Dla ustalenia ich lokalizacji pomocny okazał się plan sporządzony w 1808 roku przez oficera napoleońskiego garnizonu twierdzy Szczecin. W dołączonym do planu opisie znajdujemy następujące oznaczenia: „t – hôpital d’un Regiment” oraz „v – hôpital Militaire„.

Literami „t” oznaczono dwa obiekty obok kościoła św. Piotra i Pawła. Jeden z nich w 1726 roku wzniesiono z przeznaczeniem na lazaret (budynek „A” na ryc. 3.1). Można sądzić, że to o nim pisze Wehrmann w swojej „Historii miasta Szczecina„, podając przykłady wznoszonych z polecenia władcy Prus na potrzeby wojska budowli, w świeżo zdobytym (a właściwie – w niedawno kupionym od szwedzkiej królowej) mieście. Czy sąsiedni, przedstawiany na planach na północ od kościoła, drugi budynek („B” na ryc. 3.1) powstał w tym samym czasie? Chyba nie, bo bardzo skrupulatny profesor Wehrmann nie wymienia go w swoich relacjach, ale będę jeszcze badał ten temat. Być może to wojska francuskie postawiły obok starego pruskiego lazaretu, dodatkowy prowizoryczny obiekt (barak?). Za taką interpretacją przemawia fakt, że na planie z 1843 roku, obok kościoła widać znowu tylko jeden budynek. Dziś w pobliżu kościoła nie ma już żadnej zabudowy.

Hôpital Militaire, oznakowany na planie z 1808 roku literą „v„, znajdował się przy Magazinstraße. Wehrmann pisze, że budynek („C” na ryc.3.1) powstał w tym samym czasie i okolicznościach co opisany powyżej lazaret przy kościele św. Piotra i Pawła. Gmach wzniesiono z przeznaczeniem na wojskowy magazyn prowiantowy. To od tego budynku uliczka przyjęła swoją nazwę. Magazyn funkcję lazaretu pełnił przejściowo w czasie obecności w Szczecinie wojsk napoleońskich. Do obecnych czasów nie dotrwał. W miejscu, gdzie stał znajduje się obecnie gmach Rektoratu Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Zainteresowanych wcześniejszą historią tego miejsca odsyłam do artykułu Najstarsze nazwy ulic i inne nazwy miejscowe starego Szczecina (11) autorstwa Schulza.

O jeszcze jednym lazarecie wojskowym, zbudowanym w okolicach Havelingu około 1794 roku pisze Gwiazdowska, cytując pracę J. Wiśniewskiego – „na nabrzeżu między starym wałem, a szpitalem św. Jana„. Jednak ani na francuskim planie z 1808 roku, ani na planie z 1812 roku nie ma śladów wskazujących na funkcjonowanie takiego obiektu służby zdrowia w tym miejscu w czasach napoleońskich.

Nie można natomiast wykluczyć, że Francuzi zajęli także dla swoich potrzeb budynek miejskiego St. Petri Hospital. Gmach („a” na ryc. 3.1) wzniesiono w latach 1725-26, a przebudowano w 1785 roku według projektu słynnego architekta Davida Gilly. Po przebudowie szpital przez długi czas był uznawany za jeden z piękniejszych budynków Szczecina. Zajmował on parcelę leżącą na wschód od kościoła Piotra i Pawła, przy Klosterhofstraße. Po prawej stronie Odry, na Łasztowni, przy Wall Straße, znajdował się drugi szpital miasta Szczecina („b” na ryc. 3.1). Także o nim brak danych, czy był zajęty na potrzeby wojsk francuskich.

Podsumowując – z przeprowadzonej analizy wynika, że co najmniej w 6 miejscach na terenie twierdzy Szczecin działały w 1813 roku francuskie lazarety wojskowe. Na reprodukcji planu Szczecina z 1812 roku (pochodzącego ze zbiorów Muzeum Narodowego, a znajdującego się na sedina.pl) zaznaczyłem czerwonym kolorem budynki wykorzystywane w tym celu; żółtym kolorem oznaczyłem wspomniane powyżej cywilne szpitale miejskie (ryc. 3.1). Udało się odszukać ryciny, na których można obejrzeć jak wyglądały wymienione powyżej budynki.

rys. 3.2

ryc. 3.2

Najwięcej materiału znalazłem (w pracy Scherbartha) na temat budynku mieszczącego salę wykładową dawnego gimnazjum Kolegium Mariackiego na Kleine Domstraße, obok ruiny kościoła Mariackiego. Na ryc. 3.2 widzimy ulicę Mariacką według stanu z roku 1790. W perspektywie ulicy widać oczywiście Bramę Królewską. Idąc w kierunku Bramy budynek gimnazjum („D” na ryc. 3.1) znajdziemy po prawej stronie ulicy, zaraz za kościołem. W odniesieniu do tego widoku konieczny jest komentarz informujący o zmianach wyglądu ulicy, jakie zaszły przez 23 lata – kościół spalił się w 1789 r., ale w rok po pożarze wieża jeszcze stała, natomiast w roku 1813 już jej nie było, została rozebrana wraz z częścią murów nawy głównej do wysokości około 5 metrów. Drugi istotny szczegół to drzewa widoczne wzdłuż wałów – w 1813 roku już ich nie było, zostały wycięte w październiku 1806 r. na rozkaz pruskiego komendanta twierdzy, generała von Romberga, na krótko przed poddaniem Szczecina Francuzom (więcej o tym będzie w piątym odcinku tego cyklu artykułów). Na ryc. 3.3 przedstawiony został wygląd budynku gimnazjum w 1799 roku i można przyjąć, że niewiele już zmienił się do czasu, gdy w jego murach zaczął działać francuski lazaret. Na ryc. 3.4 przedstawiono plan kościoła Mariackiego i sąsiadującego z nim gimnazjum – pomieszczenia szkoły oznaczono literami „A”. Lazaret ulokowano w budynku stojącym najbliżej kościoła, przy Kleine Domstraße. Z opracowania M. Wehrmanna wydanego w 1894 roku pochodzi ryc. 3.5. Przedstawia wygląd gimnazjum miejskiego („E” na ryc. 3.1) na ulicy Grodzkiej w 1804 roku. Nazwa niemiecka ulicy – Mönchenstraße (ulica Mnisza), wywodzi się z pierwotnego przeznaczenia budynków tam stojących. W czasach przed reformacją mieścił się tu klasztor karmelitów, a wyższy budynek był częścią niedokończonego kościoła przyklasztornego. Zabudowa ta nie przetrwała do czasów współczesnych.

ryc. 3.3

ryc. 3.3

Ważna uwaga dotycząca rycin 3.3 i 3.5. Autorem obu ilustracji jest E. Fobke – najprawdopodobniej jeden z braci Fobke, założycieli znanej szczecińskiej firmy grawerskiej. Obie ryciny powstały zapewne około roku 1894, prawdopodobnie na zamówienie komitetu organizacyjnego obchodów jubileuszu Królewskiego Gimnazjum Miejskiego w Szczecinie. Nie udało mi się jak dotąd ustalić, na jakich źródłach ikonograficznych opierał się wykonawca zlecenia. Fakt, że rycin tych użył w swojej publikacji profesor Wehrmann może wskazywać, że prezentowany wygląd budynków odpowiada w jakieś mierze prawdzie historycznej.

ryc. 3.4

ryc. 3.4

Wizerunki pozostałych budowli, które w Szczecinie pełniły funkcję francuskich szpitali wojskowych będzie można zobaczyć w książkowym wydaniu opracowania „Pamiętników” Villareta.

ryc. 3.5

ryc. 3.5

Na koniec nieoficjalna zagadka – na początku artykułu jest wspomniane coś takiego jak Kespersteig – co to było? Chyba uczestnicy forum prawobrzeze.eu mają w tej konkurencji przewagę nad resztą świata, ale kto pierwszy ten lepszy. Rozwiązanie zagadki w jednym z następnych artykułów.

Marian Kalemba

Bibliografia:

  • Bielecki R.: Wielka Armia. Wydawnictwo Bellona. Warszawa 1995.
  • Böhmer W.: Die Belagerungen Stettins seit dem Anfange des zwölften Jahrhunderts: zur Feier des fünftes Dezembers. Gedruckt bei H.G. Effenbart’s Familie. Stettin 1832.
  • Fredrich C.: Die Baugeschichte Stettins unter König Friedrich Wilhelm I. Teil I. W: Baltische Studien NF, Band XXXI. 1929. Str.: 63-107.
  • Gaebel G.: Die Belagerung von Stettin im Jahre 1813. Wydawca: Sauniers Buchhandl. Stettin 1913.
  • Grundriss der Stadt Stettin innerhalb den Festungswerken nach der vom Magistrate veranstallteten neuen Bezirks eintheilung. 1812. Ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie. [plan dostępny także na sedina.pl w artykule Wystawa „Plany i widoki Szczecina w grafice i kartografii” opublikowanym 7 maja 2013 przez sedina.pl]
  • Gwiazdowska E.: Widoki Szczecina. Źródła ikonograficzne do dziejów miasta od XVI wieku do 1945 roku. Wydawca: Muzeum Narodowe w Szczecinie. Szczecin 2001.
  • Holleben A.: Geschichte der Befreiungskriege 1813 – 1815. Erster Band. Verlag: Ernst Siegfried Mittler und Sohn. Berlin 1904.
  • Petre F.L.: Ostatnia kampania Napoleona na terenie Niemiec. Wydawnictwo Napoleon V. Oświęcim 2011.
  • Plan de la Place de Stettin et des Forts qui en Dependent. 1808. Na www. sedina.pl – ze zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie. Także: Książnica Pomorska w Szczecinie, Oddział Kartografii, sygn. Sz – 22.
  • Rousset C.: La Grande Armée de 1813. Wyd. Didier. Paris 1871.
  • Scherbarth H.: Zur Stiftung St. Marien und ihrer Schulen. Stettiner Bürgerbrief Nr. 19. 1993. Str. 72-87.
  • Seyda B.: Szpitale, apteki i epidemie w dawnym Szczecinie. Maszynopis – Zakład Historii Medycyny PAM w Szczecinie. Szczecin, 1969. Biblioteka Główna Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, nr 00032457.
  • Thiede Fr.: Chronik der Stadt Stettin. Verlag von Ferdinand Mühller. Stettin, 1849.
  • Villaret P.L.: Tagebuch während der Belagerung oder Blokade von Stettin im Jahre 1813. Verlag: F. Hessenland G.m.b.H. Stettin 1913.
  • Völker E.: Stettin, Daten und Bilder zur Stadtgeschichte. Verlag Gerhard Rautenberg. Leer 1986.
  • Wehrmann M.: Geschichte des Königlichen Marienstifts-Gymnasiums (des früheren Herzoglichen Pädagogiums und Königl. akademischen Gymnasiums) in Stettin. 1544 – 1894. In: Festschrift zum dreihundertfünfzigjährigen Jubiläum des Königlichen Marienstifts-Gymnasiums zu Stettin am 24. und 25. September 1894. Druck von Herrcke & Lebeling. Stettin 1894.
  • Wehrmann M.: Geschichte der Stadt Stettin. Verlag von Leon Sauniers Buchhandlung. Stettin 1911.