Opublikowane przez w Historia, IHiSM US – artykuły pracowników naukowych, Publicystyka.

Filip II najstarszy syn księcia Bogusława XIII urodził się we Franzburgu w dniu 28 lipca 1573 roku. Jego matką była pierwsza żona Bogusława XIII Klara, księżna brunszwicka, kobieta bardzo stateczna i pobożna [1]. Dzieciństwo spędził na dworze ojcowskim w Barth. Wszystkie zachowane wzmianki o dzieciństwie i młodości księcia wspominają o jego zamiłowaniu do nauki i lektury. Nauczycielem Filipa II, wyznaczonym przez ojca, aż do 20 roku życia był Martin Marstaller, który nie miał z chętnym uczniem żadnych kłopotów. Dbający o wykształcenie pierworodnego ojciec dodał mu później jeszcze drugiego nauczyciela Gervaziusa [2].

Młody książę sporo podróżował. W 1588 roku widzimy go na dworze książęcym w Wołogoszczy gdzie jego siostra księżna pomorska Anna wychodziła za mąż za księcia meklemburskiego Ulryka [3]. Dwa lata później, Filip II pojawił się na dworze króla Chrystiana IV w Kopenhadze. W tym ostatnim wypadku uczestniczył w uroczystościach ślubnych Juliusza księcia brunszwickiego z córką króla duńskiego. W Kopenhadze Filip II poznał i zaprzyjaźnił się z Jakubem I późniejszym królem Anglii (od 1603 roku), z którym następnie wiele lat korespondował. Po uroczystościach w Kopenhadze wraz z młodą parą udał się do Brunszwiku gdzie na dworze książęcym w trakcie wesela poznał wiele znakomitych osób. W 1593 roku Filip II był gościem w Barth tym razem na ślubie swojej drugiej siostry Klary Marii, która wychodziła za mąż za księcia meklemburskiego Zygmunta Augusta [4]. Po ukończeniu dwudziestego roku życia, w 1594 roku Filip II wstąpił na uniwersytet w Rostoku uzyskując 20 kwietnia tegoż roku tytularną godność rektora uczelni. Po rocznej nauce książę marzący o dalekich wyprawach i poznawaniu świata uzyskał wreszcie zgodę ojca na podróż studyjną po Europie.

Swą europejską wyprawę Filip II rozpoczął w dniu 22 października 1595 roku. Aby obniżyć koszty podróży udał się w nią pod przybranym nazwiskiem Christiana von Sehe. W takim wypadku bez uszczerbku dla godności księcia mógł mu towarzyszyć niewielki orszak złożony z kilku osób. Podróż wiodła na południe przez Brandenburgię, Saksonię, Turyngię i Bawarię do Włoch. Tu książę zatrzymał się w Wenecji, którą dokładnie zwiedził. Następnie ruszył na południe kierując szlakiem wzdłuż Morza Adriatyckiego, aby w ostateczności przeciąć w poprzek Półwysep Apeniński i dotrzeć do Neapolu. W mieście tym przebywał kilka tygodni, zobaczył między innymi wulkan Wezuwiusz. Z Neapolu udał się na północ wzdłuż wybrzeży Morza Tyrreńskiego do Rzymu, gdzie zwiedzał zarówno zabytki starożytne jak i podziwiał dzieła włoskiego renesansu. Na młodym luterańskim księciu stolica tak pogardzanego papiestwa zrobiła duże wrażenie szczególnie pod względem architektury i sztuki. Z Rzymu Filip II udał się do Florencji w której przebywał blisko 3 miesiące. Podziwiał wspaniałe zabytki miasta i jego najbliższe okolice. Następnie po raz drugi, zawitał do Wenecji skąd robił dłuższe lub krótsze wycieczki do położonych w pobliżu miast. Z Wenecji skierował się do Mediolanu, a następnie przez Jezioro Como dotarł do granicy szwajcarskiej. Ze swym nielicznym orszakiem książę przejechał w poprzek Szwajcarię podziwiając wyniosłe Alpy i zatrzymał się w Konstancji gdzie odnalazł miejsce spalenia Jana Husa. Tu także zastał wiadomość o chorobie matki wysłaną przez ojca, Bogusława XIII. W tej sytuacji zrezygnował z planów dalszej podróży do Francji, Niderlandów i Anglii. Postanowił jak najszybciej wracać na Pomorze. Wkrótce jednak przyszły listy informujące o zdecydowanej poprawie zdrowia księżnej. Zmienił wówczas decyzję – przekroczył granicę francuską i podróżując po Franche-Comte oraz Lotaryngii zwiedził między innymi Besancon i Nancy. Następnie przejechał w poprzek południowe Niemcy kierując się do Czech na dwór cesarza Rudolfa II. W Pradze przebywał przez kilka tygodni zwiedzając dokładnie miasto. Po wizycie u cesarza, Filip II zdecydował się wracać do domu. Z Czech udał się na Śląsk. Na krótko zawitał do Świdnicy, Wrocławia i Legnicy. Potem przekroczył granice Saksonii bawiąc dłużej na dworze elektora saskiego w Dreźnie. Stąd już, prosto przez Brandenburgię dotarł na początku listopada 1597 roku na Pomorze [5]. Dwuletnia podróż studyjna ostatecznie ukształtowała umysłowość młodego władcy, który wyniósł z niej wiele korzyści. Nie tylko poznał zabytki i wspaniałości Europy ale zrozumiał mechanizmy władzy przyglądając się im w praktyce.

Nic więc dziwnego, że w połowie 1598 roku Bogusław XIII przekazał synowi zarząd nad okręgiem Barth, aby mógł on wprawiać się w trudnym rzemiośle rządzenia. Po upływie roku, nadarzyła się księciu możliwość kolejnej podróży. Wraz ze swoim szwagrem księciem meklemburskim Zygmuntem Augustem udał się do Pilzna w Czechach na rezydujący tam wówczas dwór cesarski. Tu książę na własne oczy zobaczył między innymi przyjazd poselstwa moskiewskiego. W 1603 roku po bezpotomnej śmierci najpierw Jana Fryderyka (zmarł w 1600 roku), a następnie Barnima XII (zmarł w 1603 roku) Księstwo Szczecińskie przeszło w ręce Bogusława XIII. Tym samym Filip II został oficjalnie uznany za następcę tronu na szczecińskim zamku.

prof. dr hab. Radosław Gaziński – IHiSM US

Przypisy:

[1] E. Rymar, Rodowód książąt pomorskich, Szczecin 2005, s. 451-452.
[2] Z. Boras, Książęta Pomorza Zachodniego, Poznań 1996, s. 297.
[3] E. Rymar, op. cit,. s. 461-463.
[4] Ibidem, s. 466-467.
[5] Z. Boras, op. cit, s. 299-301.

Mapa Lubinusa - Filip II

Portret Filipa II na Wielkiej Mapie Księstwa Pomorskiego Eilhardusa Lubinusa

Powyższy tekst jest pierwszą odsłoną trzyczęściowego artykułu prof. dr. hab. Radosława Gazińskiego. Materiał pierwotnie został zamieszczony w publikacji „Szczecin – historię tworzą ludzie. Druga Konferencja Edukacyjna, 11 XII 2009 r.” pod redakcją Katarzyny Rembackiej. Redakcja portalu sedina.pl składa serdeczne podziękowania autorowi za zgodę na udostępnienie tekstu na naszych łamach.

Artykuły pracowników Instytutu Historii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Szczecińskiego pojawiają się na portalu sedina.pl dzięki współpracy pomiędzy oboma podmiotami. O szczegółach porozumienia więcej można przeczytać TUTAJ.

Nowy obraz150