Opublikowane przez w Historia.

Szczeciński Grudzień ’70 – godzina po godzinie.

06:45 – w „Famabudzie” nadal widoczne są hasła na budynkach. W rejonie zakładu stoją pikiety. Statki do przewozu ludzi do pracy w stoczni oczekują na pracowników. Stocznia Remontowa „Gryfia” kończy strajk, przekazując władzę w ręce dyrekcji i administracji. Port jest odblokowany, pikiety zostają wycofane. W PPDiUR „Gryf” stoją pikiety, delegacja jest w Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego. W hucie „Szczecin” odbywa się masówka. FMS „Polmo” podejmuje pracę.

07:40 – port zostaje zablokowany przez pikiety. Strajk w papierni „Skolwin” zostaje przerwany. Władza zostaje oddana na ręce dyrekcji, ale zakład nie pracuje.

08:10 – na Zakładach Odzieżowych „Odra” wisi hasło: „żądamy 30 procent podwyżki, popieramy pracowników stoczni”.

08:17 – na Zakładach Energetycznych przy ul. Malczewskiego wisi hasło: „popieramy stoczniowców – pracujemy dla ludności”.

09:25 – Stocznia Szczecińska im. Warskiego ponownie wystawia pikiety. Na przejeżdżających tramwajach wypisywane są hasła: „Obywatele Szczecina strajk trwa nadal popierajcie nasze żądania”.

09:45 – stoczniowcy do malowania samochodów i tramwajów używają farby olejnej. Kpt. Antoni Danecki otrzymuje polecenie udzielenia pomocy komendzie miasta w zablokowaniu ulic w kierunku Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego. Małe grupy ludzi gromadzą się przy parkanach zakładu.

09:50 – kierownictwo sztabu zaleca komendzie miasta, aby izolować wszystkie wozy z hasłami.

10:05 – stoczniowcy malują nowe hasła, np. „Mimo zmian strajk trwa”. Przy przejeździe kolejowym obok Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego gromadzi się grupa ok. 50 osób w wieku 20–25 lat.

11:30 – w Szczecińskich Zakładach Biurowych na rogu ul. Ściegiennego i al. Bohaterów Warszawy widnieją hasła: „popieramy strajk stoczniowców, żądamy ukarania winnych zabójstw, żądamy podwyżki płac”.

13:45 – przy ul. Santockiej w przedsiębiorstwie „Hydroma” wystawione zostają dwuosobowe pikiety, które kontrolują pracowników wchodzących i wychodzących. Na budynku Spółdzielni „Moda” przy ul. Krasińskiego widnieje napis: „solidaryzujemy się ze strajkującymi stoczniowcami”.

14:50 – Stargard Szczeciński: strajk w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. Wystawione zostają pikiety z biało-czerwonymi opaskami i plakaty o treści: „30 procent podwyżki płac, obniżka cen, rzetelnej informacji bieżącej, ochrona pracujących kobiet”.

21:45 – komendant miasta otrzymuje polecenie podjęcia dwóch samochodów ze Stargardu Szczecińskiego wiozących delegację strajkujących i nie dopuszczenia ich do spotkania ze stoczniowcami.

22:10 – z huty „Szczecin” przybywa delegat do Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego, chce wejść do nowo zorganizowanego komitetu strajkowego i być łącznikiem między tymi dwoma zakładami. Nowy komitet składa się z trójek strajkowych. Przebywa tam kilku delegatów z innych zakładów, którzy wchodzą w skład władz strajkowych, ale chcą opuścić stocznię i pozostać łącznikami.

22:55 – dowódcy ZOMO zostaje wydane polecenie w zakresie demonstrowania sił w rejonie Stoczni Szczecińskiej im. Warskiego.

23:47 – w obrębie bramy głównej ustawia się szpaler stoczniowców w ilości ok. 80 osób. W rejonie bramy kolejowej – ok. 20 osób. W obu miejscach panuje spokój.

Oprac. Paweł Knap, Paweł Miedziński

http://grudzien70.ipn.gov.pl