Opublikowane przez w Technika i Komunikacja, Wydarzenia.

Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie może pochwalić się nowym nabytkiem. Do zbiorów trafił stoewer – legendarne auto produkowanej niegdyś w Szczecinie. Stoewer V5 pochodzi z prywatnego muzeum w niemieckim muzeum Stoewera w Wald-Michelbach. To limuzyna kabriolet.

– Niesamowita historia, samochód zachował oryginalny lakier, jeździł w czasach NRD, po wojnie miał dwóch właścicieli, w końcu znalazł się w zbiorach Manfreda Bauera – tłumaczy Stanisław Horoszko, dyrektor Muzeum Techniki i Komunikacji. – Teraz został wypożyczony do naszych zbiorów, ale chcielibyśmy, żeby został na zawsze. Mamy nadzieję go uruchomić.

Samochód kosztuje 9 tysięcy euro. Ma drewnianą konstrukcję obitą blachą, do naszych czasów nie dotrwała kierownica, ma też uszkodzoną szybę przednią, ale to oryginalne wyposażenie.

– Panu Bauerowi zależy, żeby samochód trafił do Szczecina, miejsca w którym powstał, zgodził się rozłożyć zakup na raty – mówi Jacek Ogrodniczak z działu edukacji muzeum. – Na całym świecie zachowało się zaledwie 200 stoewerów, z czego w Polsce sześć.

Ten model to legenda motoryzacji. Wytwórnia Stoewer zadziwiła Europę w latach trzydziestych XX wieku , gdyż było to pierwsze niemieckie auto z przednim napędem.

Nie była to jedyna premiera w muzeum. W salach wystawowych można usiąść na słynnych ławeczkach wykonanych z surowców wtórnych.

– Bardzo się cieszę, że ławki trafiły do Szczecina, po ich prezentacji w innych miastach – mówi Monika Szpener, autorka ekologicznych ławeczek.

W trakcie spotkania odbyła się konferencja naukowa podczas której zebrani mogli wysłuchać m.in. wykładów o Mariusza Podkalickiego o wyścigach Formuły Ester w latach 1986-1996 r., czy też wspomnień Zbigniewa Konieczka, ze Szczecińskiej Fabryki Motocykli o produkcji junaka.

Marek Jaszczyński, Głos Szczeciński, 14 X 2010 r.

Fot. Andrzej Szkocki