Opublikowane przez w Technika i Komunikacja.

2010 r. – planowane otwarcie Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie, 2014 r. – zakończenie przebudowy odcinka Szczecin–Dolna Odra w ramach modernizacji linii kolejowej do Zielonej Góry, również w planach. Co łączy te dwie odległe daty? Most, oczywiście.

Najpóźniej w 2020 r. Polskie Linie Kolejowe zamierzają oddać do użytku trasę Szczecin – Zielona Góra – Wrocław – Międzylesie. Pociągi nie będą już musiały ze względów bezpieczeństwa ograniczać prędkości do 30 km/h. Wymiana setek kilometrów torów i likwidacja przejazdów jednopoziomowych pozwoli w optymalnej wersji projektu na rozwinięcie prędkości 160 km/h, co skróci czas podróży np. do Zielonej Góry do półtorej godziny (miast dotychczasowych czterech). PLK planują także modernizację stacji kolejowych i peronów oraz przebudowę kilkudziesięciu wiaduktów i mostów, w tym zabytkowego, jedynego w Polsce kolejowego mostu zwodzonego w Podjuchach.

Przebudowa oznacza w tym przypadku działania dość radykalne – wymieniona zostanie cała konstrukcja stalowa.

Fragment nowej konstrukcji (fot. Mostostal Cewlino).

Plany przewidują jednak zachowanie betonowych podstaw, które poddane zostaną gruntownemu remontowi – wszystko pod nadzorem konserwatora zabytków.

– Całość zostanie delikatnie oczyszczona, a wszystkie ubytki uzupełnione tak, by nie uszkodzić zachowanych na podstawach napisów – mówi Grzegorz Regal z pionu konserwatorskiego firmy Mostostal Cewlino, która wygrała przetarg na komplet prac związanych z przebudową mostu.

– Szczecinianie, podejmując wysiłek, by dostać się w tak niedostępne – wydawałoby się – miejsce, nie ograniczali się najczęściej do zwykłych podpisów, z imieniem, nazwiskiem czy datą. Podstawy pełne są najróżniejszych, najczęściej – z racji ograniczonego lustrem wody miejsca – krótkich dzieł literackich. Dominuje poezja, choć zidentyfikowaliśmy również pojedyncze fragmenty prozy, urywające się niestety w najciekawszych momentach – opowiada dr Danuta Nowela z Instytutu Polonistyki i Kulturoznawstwa Uniwersytetu Szczecińskiego, która pracuje nad wyborem dzieł często anonimowych twórców znad rzeki. Tomik dołączony zostanie do wakacyjnego numeru branżowego czasopisma „Z mostu do wody”.

Niepokój miłośników z Forum Budowli Inżynierskich wzbudziły losy przęseł przeznaczonych do demontażu.

– Nie wiem, jak nazwać działania mające na celu wykreślenie mostu z ewidencji zabytków – denerwuje się Marek Pylon z FBI. – Podobno „nie jest ładny i rdzewieje”.

Grzegorz Regal uspokaja:

– Do złomowania przeznaczono tylko cztery standardowe fragmenty mostu. Przęsło zwodzone trafi do Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie, gdzie w ramach renowacji przygotowano już dla niego betonowy taras, na którym będzie prezentowane.

Taras czekający na przyjęcie przęsła (fot. bOdziO).

Z naszych informacji wynika, że w najbliższych latach MTiK nie planuje jednak prezentacji mechanizmu podnoszenia przęsła. Otwarcie Muzeum – w październiku. Do tego czasu eksponat ma zostać przetransportowany do dawnej  Zajezdni Niemierzyn – oczyszczony i pomalowany oczekiwać będzie pierwszych zwiedzających.

Paweł Knap

[Artykuł był oczywiście żartem primaaprilisowym – redakcja]