Opublikowane przez w Architektura i Urbanistyka, Fotografie, Miejsca.

Bollwerk 1

Z lewej strony fotografii lotniczej, tuż przy nabrzeżu, uwagę przykuwa biała ściana budynku, niczym płachtą białego materiału nakryta. To tylna ściana oficyny, należącej do efektownego gmachu wybudowanego przy Bollwerk 1.

Widok na tylną ścianę budynku przy Bollwerk 1.

Pierwszy, niezwykle malowniczy, wstępny szkic fasady narożnej kamienicy, której towarzyszyły na pierwszym planie płynące Odrą łódki, przygotował znany szczeciński architekt Friedrich Liebergesell. Datowany jest on na 23 listopada 1904 r. Wówczas właścicielem tej działki był mistrz murarski Eduard Carl, zaprzysięgły rzeczoznawca i taksator. Jeszcze w tym samym miesiącu, powstały kolejne projekty: rzuty poszczególnych pięter oraz szczegółowy projekt fasady z niewielkimi zmianami w skrzydłach budynku od strony Bollwerk jak i Frauenstraße, różniącymi się wówczas od pierwotnego szkicu. Na przygotowanych rysunkach widnieje tylko podpis Carla, ale prawdopodobnie ich autorem również był Liebergesell. Wzniesiono ją na olbrzymiej działce z części terenu, należącego kiedyś do dawnego składu artylerii. Fundamenty pod budynek wykonano na specjalnych betonowych palach. W lipcu 1905 r. odebrano go w stanie surowym, ale w międzyczasie dokonano jeszcze kilku zmian konstrukcyjnych.

Narożnikowy, trzypiętrowy, handlowy budynek przybrany w wytworną secesyjną szatę, przykuwał uwagę swoją dostojnością i elegancją.

Wylot Frauenstraße (ul. Panieńskiej) przy nabrzeżu, na pierwszym planie statek wycieczkowy oraz monumentalna budowla „Terrassen Hotel”.

Elewację skrzydła budynku od strony rzeki wzbogacono o dwa nadwieszane wykusze, które zwieńczono zdwojonymi szczytami. Pierwszy o delikatnej linii w kształcie łuku wklęsło-wypukłego oraz drugiego – górującego nad nim, w kształcie trapezu o falistych spływach, z symetrycznie rozmieszczoną dekoracją i maleńkim prostokątnym okienkiem. Pomiędzy wykuszami środkową oś zaakcentowano półokrągłymi balkonami o metalowych balustradach.

Na elewacji zastosowano dekorację kartuszową z płaskorzeźbioną dekoracją roślinną. Skrzydło dłuższe, znajdujące się od strony Frauenstraße, wyposażono w trzy półokrągłe wykusze. Dwa boczne – o wysokości trzech kondygnacji zakończone dekoracyjnym szczytem, natomiast środkowy na długości dwóch górnych kondygnacji, zamknięty został niewielką kopułką. Wejście do budynku zdobił dekoracyjnie opracowany portal. Elewację zwieńczono ozdobnym szczytem w kształcie łuku spłaszczonego. Niezwykle ciekawie przedstawia się narożnik budynku, umieszczony na styku obu skrzydeł, w którym na parterze usytuowano wejście do wnętrza hotelowej restauracji. Dwie górne kondygnacje, mieszczące wewnątrz przestronne salony, ukształtowano półokrągło i zwieńczono dekoracyjnym szczytem o miękkiej falistej linii z ornamentem roślinno-kartuszowym. Na patronkę tej budowli wybrano symbol Szczecina – Sedinę, której rzeźbę architekt wyeksponował na projekcie, w centralnym miejscu półokrągłego narożnika. Trudno dziś z całą pewnością stwierdzić, czy faktycznie rzeźba, którą umiejscowiono wówczas na wysokości trzeciego piętra, przedstawiała postać Sediny. Doskonała i wyraźna fotografia przedstawiająca ten fragment budynku pozwoli nam na to pytanie być może kiedyś odpowiedzieć.

Fragment z projektu budynku hotelowego, przedstawiający postać kobiety, ówczesnego symbolu miasta – Sediny. Rzeźba, być może umiejscowiona w centralnym punkcie reprezentacyjnego narożnika, witała podróżnych przybywających statkami do Szczecina.

Dominantą architektoniczną tej monumentalnej budowli była masywna, okrągła wieża z pasem niewielkich okienek, niczym otwory strzelnicze, nasuwająca myśl o wieży obronnej. Część charakterystycznych detali architektonicznych fasady czy kształt szczytów wieńczących ryzality, dziś można odnaleźć w jednej z piękniejszych kamienic przy al. Piastów (nr 13), a której powstanie przypisuje się właśnie temu architektowi.

Fragment projektu z 1904 r. przedstawiającego reprezentacyjny narożnik gmachu wraz z wieżą.

Wzniesiony budynek nosił nazwę „Terrassen Hotel” w związku ze znajdującym się tu, ekskluzywnym hotelem. Pierwsza wzmianka o „Terrassen Hotel” znajduje się w Księdze Adresowej z 1907 r., a jego pierwszym właścicielem był P. Funke. W latach dwudziestych prowadził go Richard Wostratzky, natomiast ostatnim właścicielem był Heinrich Rahn. W budynku hotelowym, prócz pokoi i apartamentowców, mieściła się kawiarnia z winiarnią oraz restauracja „Terrassen”. Zaletą hotelu była jego lokalizacja. Usytuowany w obrębie Starego Miasta z umiejscowionym blisko przystankiem tramwajowym linii „Białej” (późniejszej linii nr 6), która stanowiła bezpośrednie i bliskie połączenie z Hauptbahnhof przy Oberwiek 1 (Dworcem Głównym przy ul. Kolumba), a której trasa przejazdu prowadziła wzdłuż zabudowy Bollwerk z pięknym widokiem na mosty i Odrę oraz nabrzeże Łasztowni. Dodatkowym walorem dla klientów hotelowych był niezwykle malowniczy widok z okien hotelowego kompleksu, który rozpościerał się na port z przystanią parowców odpływających do różnych kurortów i uzdrowisk. Oprócz hotelu mieściły się tutaj również liczne biura i sklepy, a także firmy spedycyjne i towarzystwa żeglugowe. Swoją siedzibę miały również liczne konsulaty m.in. japoński, peruwiański, hiszpański prowadzony przez konsula dr. Arthura Kunstmanna, jak i portugalski Franza L. Nemitza. Jak wynika z ksiąg adresowych, w budynku kompleks hotelowy prosperował do około 1940 r.

W marcu 1909 r. okazały gmach został sprzedany dyrektorowi banku z Poznania Ottonowi Främmlingowi. W czerwcu 1920 r. za sumę 550 tys. M nabył go kupiec Walter Raddatz, a dwa lata później – Franz L. Nemitz, który był już ostatnim właścicielem tego obiektu.

Zdjęcie wykonane od strony Wałów Chrobrego z widokiem na wypalony budynek „Terrassen Hotel”. W tle wysadzony Most Kłodny oraz ruiny i gruzy zabudowań Łasztowni.

Bollwerk 1a

Widoczna na zdjęciu lotniczym przerwa między budynkiem „Terrassen Hotel” przy Bollwerk 1, a kamienicą Bollwerk 1b, to pusty plac noszący adres Bollwerk 1a, który nigdy nie został na stałe zagospodarowany.

Fragment fotografii lotniczej z 1937 r. z widokiem na pustą parcelę przy Bollwerk 1a

W tym miejscu powstawały jedynie prowizoryczne, drewniane parterowe budynki.

Widok na niezabudowany teren parceli przy Bollwerk 1a, obok widoczny budynek „Terrassen Hotel”.

W 1918 r. w drewnianym budynku o konstrukcji baraku fotograf Otto Bauer otworzył atelier fotografii migawkowej. Rezydował tam od 1919 r. do 1922 r. Od roku 1923 przejął to właściciel stoczni (od 1917 r.) Ostsee Werft Schiffbau und Maschinenfabrik, armator i konsul Emil Retzlaff, posiadający firmę żeglugową, założoną w 1898 r., która należała do jednych z największych w Szczecinie. Tu przy Bollwerk 1a prowadził biuro Towarzystwa Żeglugowego do 1931 r. Już w następnym roku, Marits Schiffahrts z Królewskiego Norweskiego Konsulatu, otworzył kantor Szczecińskiej Stoczni Vulkan (Dockkontor der Stettiner Vulkan-Werft Schiff u. Maschinenbau G.m.b.H.) i działał tam aż do 1943 r.

Drewniany, parterowy budynek przy Bollwerk 1a.

Małgorzata Wrzosek (Gonia)

Fotografie pochodzą ze zbiorów archiwum Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Szczecinie, Archiwum Państwowego w Szczecinie, kolekcji Tomasza Terpiłowskiego, galerii portalu sedina.pl oraz albumu Szczecin – ostatnie sto lat. Wykorzystanie materiałów oraz zdjęć (w tym także zdjęcia lotniczego) do jakichkolwiek celów bez zgody właścicieli zabronione.