Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Udało się uratować przedwojenną wiatę w Lasku Arkońskim. ZDiTM chciał ją zburzyć. Teraz od kilku lat niszczeje.

Tuż przy pętli linii tramwajowej nr 3 przy Lasku Arkońskim stoi leciwa wiata dla pasażerów tramwajów. Wybudowano ją w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Zdecydowanie różni się od plastikowych tymczasówek, stawianych dziś na przystankach. Druga taka stoi przy ulicy Ostrawickiej. Jest murowana, pokryta spadzistym dachem wspartym na czterech murowanych kolumnach. Można dobrze pod nią schować się przed deszczem i śniegiem.

Na początku 2000 roku podjęto decyzję, by zlikwidować starą wiatę. Wiata nie była jeszcze wówczas uznana za zabytek. O wpisanie wiaty do rejestru zabytków podjęto starania dopiero ma początku 2006 r. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego otrzymał wówczas pismo od Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, że „naruszenie stanu wymienionego obiektu pociąga za sobą skutki prawne?. ZDiTM zareagował, ale w sposób specyficzny. Skoro nie wolno burzyć i nie wolno ruszać, to wiatę pozostawiono własnemu losowi. Tym samym już trzy lata niszczeje, a wandale opatrują ją bohomazami.

Pisaliśmy o wiacie już w 2006 r. obawiając się, że przystanek z epoki, gdy spacerowicze po Lasku Arkońskim docierali doń tramwajem zaprzęgniętym w konie, zniknie bezpowrotnie. Dziś przy wsparciu wojewódzkiego konserwatora zabytków, wiata została uratowana.

– Wiata już została wpisana do rejestru zabytków – mówi Tomasz Wolender z wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków. – Zażądaliśmy od ZDiTM harmonogramu zabezpieczeń obiektu i remontu generalnego. Wstępny dokument kilka dni temu już otrzymaliśmy.

– Po otrzymaniu akceptacji przystąpimy do prac zabezpieczających – zapewnia Marta Kwiecień-Zwierzyńska z ZDiTM. – Po przeprowadzeniu zabezpieczenia przystąpimy do przygotowywania dokumentacji projektowej remontu wiaty.

ZDiTM jest niechętny tej inwestycji obawiając się wandali. Konserwator zasugerował, że należy zrobić odpowiednie oświetlenie i otoczenie, co powinno wyeliminować zakusy wandali. Poza tym, według słów prezydenta miasta, wkrótce nastąpi generalny remont ulicy od szpitala do pętli, co diametralnie zmieni otoczenie.

Marek Rudnicki, Głos Szczeciński, 14 XI 2009 r.