Opublikowane przez Gonia w Architektura i Urbanistyka.

Willa przy dzisiejszej al. Wojska Polskiego 115 ( Falkenwalderstrasse 60b – 1898 r.) została wzniesiona dla radcy miejskiego Georga Grawitza, który pochodził ze znanej rodziny przemysłowców i udziałowców.

Obiekt ten, dość szybko wybudowała berlińska firma „Solf & Wichards”. W grudniu 1897 r. uzyskano pozwolenie na budowę, w maju 1898 r. zamknięto etap stanu surowego, a w 1899 r. ukończono budowę domu oraz stajni. Projektantem był szczeciński architekt W. O. Zimmermann. W 1908 r. zmienił się właściciel, został nim posiadacz ziemski August Diestel. Rezydował w willi do lat 30. W czasie II wojny światowej znajdowały się tutaj biura spółki zajmującej się hodowlą bydła. Dziś znajduje się tutaj Państwowa Szkoła Muzyczna I Stopnia im. Tadeusza Szeligowskiego.

Willa przy al. Wojska polskiego 115

Willa ta wzniesiona została w formach eklektycznych z przewagą tzw. renesansu niemieckiego i elementami gotyku. Należy do nurtu tak zwanej architektury malowniczej. Kształtowanie obiektu zaczynało się od wewnątrz czyli rozpoczynając od holu głównego, które miało być sercem całego domu, a następnie kolejne pomieszczenia wokół niego, które rozrastając się tworzyły na zewnątrz malowniczą bryłę.

Tak więc fasada jest asymetryczna, całość złożona na nieregularnym rzucie z licznymi ryzalitami, z ozdobnymi szczytami i ceramicznymi dachami.

Elewacja ściany bocznej

Szczyt ryzalitu w elewacji ogrodowej

Ściana frontowa zwieńczona wysokim szczytem ze słonecznym zegarem oraz trójbocznym ryzalitem ozdobionym kartuszem, w którym umieszczono wizerunek żaglowca, w całości podtrzymywany przez dwie syreny.

Słoneczny zegar

Trójboczny ryzalit

Kartusz z widokiem żaglowca podtrzymywany przez syreny

W elewacji bocznej znajdują się dwa ryzality, pomiędzy którymi znajduje się renesansowa loggia z balustradą w stylu późnogotyckim.

Ryzalit wraz z loggią w elewacji bocznej

Główne wejście znajduje się w bocznej ścianie budynku. Nad wejściem widnieje data 1898 r.

Wejście do budynku

Przedsionkiem wchodzi się do głównego hallu.

Rzut parteru

Przedsionek

Fragment przedsionka

Hall jako centralne i ważne miejsce spotkań rodziny, posiadał wyeksponowany kominek. Kominek wykonany jest z bogato zdobionych ciemnozielonych kafli. Otwór paleniska otoczony barwnymi kaflami. W środkowej płycinie znajduje się owalny kartusz, przedstawiający w środkowej części maskę i języki ognia, symbolizujące Wulkan. Natomiast po obu stronach dwie jaszczurki, a także dwie nagie uskrzydlone postacie kobiece.

Kominek w hallu

Widok na hall

Fragment niszy pod schodami

Barwne kafle wokół otworu paleniska

Kartusz symbolizujący Wulkan

Wnętrze hallu jest dwukondygnacyjne z drewnianymi schodami prowadzącymi na piętro. Na ścianach zachowała się oryginalna boazeria. Okno na półpiętrze nawiązujące swoim stylem do okien zamkowych, pierwotnie posiadało witraż. Przepiękna rzeźbiona stolarka drzwi o ornamentach z motywami roślinnymi.

Drewniane schody na piętro

Galeria I piętra

Kolejnym największym pomieszczeniem jest jadalnia. Pomieszczenie to również było ważnym miejscem w każdym mieszczańskim tradycyjnym domu. Bogate wnętrze urządzone w stylu renesansu niemieckiego. Zachowana boazeria, drewniana okładzina na suficie, która imituje strop kasetonowy.

Fragment boazerii w jadalni

Drewniana okładzina stropu

W stropie zachowały się oryginalne stare lampy elektryczne. Cztery lampy z mosiężnej blachy w formie rozety, z promieniście odchodzącymi liśćmi akantu oraz po środku umiejscowioną szyszką. A także żyrandol z szlifowanym ozdobnie kloszem, oprawionym w obręcz składająca się z wyciętych z blachy promieni krótszych oraz dłuższych.

Oryginalna lampa w formie rozety

Fragment stropu z oryginalnym oświetleniem

Jadalnia była porównywana przez ówczesnych teoretyków architektury XIX w. (Cornelius Gurlitt) do miejsca o charakterze wręcz sakralnym, twierdząc, że właśnie w czasie wspólnych posiłków do głosu dochodzi moralność i religijność rodziny. I z tego powodu wystrój jadalni musiał być bardzo bogaty i zgodny ze wszystkimi propagowanymi ówcześnie zasadami. Według podręcznika urządzania wnętrz autorstwa Karla Weisbacha, dolna część ścian powinna być neutralnym tłem dla stołu oraz osób przy nim siedzących. We wnętrzu jadalni powinno znajdować się również niewielkie wyodrębnione miejsce służące do odpoczynku. I ta zasada została tutaj uwzględniona. Jest pięknie rzeźbiona wnęka okienna z imitacją kominka.

Wnęka okienna

Nisza oddzielona jest bogato rzeźbionym łukiem od jadalni. We wnęce zachowana ława wmontowana w boazerię. Składa się ona z twardego siedziska oraz wyściełanego kremową tkaniną oparcia. Kolumienka o spiralnym trzonie i jońskim kapitelu na przedłużeniu poręczy stanowi element obramienia wnęki. Powyżej kolumienki postać fantazyjnego ptaka.

Rzeźbiony łuk oddzielający jadalnię od niszy

Ława

Fragment kolumienki wraz z wizerunkiem fantazyjnego ptaka

Kominek jest narożny i posiada nadstawkę. Nadstawka na tylnej ściance ma lustro oraz dwie spiralne kolumienki o jońskich kapitelach. Wnętrze paleniska jest podświetlone. Rząd niebiesko- biało – szarych kafelek znajduje się w węgarach i poniżej nadproża.

Kominek

Kominkowa nadstawka

Barwne kafle

Dziś znajduje się tu aula szkoły muzycznej.

Widok na dawną jadalnię

W takich willach istniały zazwyczaj osobne pokoje dla pana i pani domu. Miały one swoje określone znaczenie oraz swoisty wystrój. W pokoju pani zachowała się dekoracja sztukatorska na stropie o motywach nawiązujących do późnego gotyku, a także drewniane obramienie wejścia. Wnętrze zapewne było wyposażone w ozdobne sprzęty, znajdował się mały stoliczek do robótek ręcznych, obrazy i pamiątki z rodzinnego domu pani. To pomieszczenie jako jedyne z mniejszych pokoi nie zostało podzielone. Dziś pełni funkcję sali klasowej.

Dawny pokój pani

Dekoracyjny strop

Fragment drewnianego obramienia drzwi

Na wprost głównego wejścia znajdował się salon. Niestety, pomieszczenie to zostało podzielone na dwa mniejsze, przez co została uszkodzona faseta. Zachowała się bardzo bogata dekoracja stiukowa w stylu neorokokowym. W narożnikach kartusze przedstawiające bachantki wraz z satyrami. Natomiast w mniejszych kartuszach przyściennych widnieje emblemat z instrumentem z dwoma piszczałkami, nawiązujący do tradycji starogreckiej. Wszystko pokryte wieloma warstwami farby. Dzisiaj znajduje się tutaj sekretariat oraz pokój nauczycielski.

Pomieszczenie będące częścią dawnego slaonu

Dekoracja sufitowa

Narożnikowy kartusz z bachantką

Dekoracja stiukowa na stropie

Zdobienia na suficie

Tuż obok znajduje się położony narożnikowo pokój pana. W pokoju pana na ogół znajdowało się masywne biurko z okazałym fotelem, szafy z książkami oraz miejsce do palenia cygar. Zachowała się tutaj oryginalna dekoracja sufitu. Z pokoju pana jest wyjście na werandę, która pełniła funkcję zimowego ogrodu. Była wypełniona kwiatami i egzotycznymi roślinami. To pomieszczenie również zostało podzielone, przez co zatraciło całkowicie swój charakter. Dzisiaj znajduje się tutaj pokój dyrektora i wicedyrektora.

Fragment dekoracji sufitu

Fragment dekoracji sufitu

Pokój będący częścią dawnego pokoju pana

Weranda

Fragment wnętrza werandy

Fragment wejścia do dawnego ogrodu zimowego

O obiekcie opowiadał p. Maciej Słomiński.

Bardzo dziękuję Panu Maciejowi Słomińskiemu za udostępnienie dodatkowych materiałów, które wykorzystałam w artykule.

Wykorzystano również:
Informacje zaczerpnięte z kart ewidencyjnych oraz opracowań przygotowanych przez Biuro Dokumentacji Zabytków w Szczecinie oraz Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków w Szczecinie.
K. Krajewski, Mała encyklopedia architektury i wnętrz.
M. Słomiński, Pałac Młodzieży w Szczecinie – dawna willa Augusta Lentza.

Fot. Gonia