Opublikowane przez sedina w Ciekawostki.

Stowarzyszenie Przyjaciół Klubu Studenckiego Pinokio chce, aby powstające na skrzyżowaniu ulic Ku Słońcu i Sikorskiego w Szczecinie rondo nosiło imię Pinokia. Szczeciński IPN opowiada się za rotmistrzem Witoldem Pileckim.

Znany w Szczecinie klub mieści się w pobliżu ronda i obchodzi w tym roku 50. rocznicę powstania. Nadanie rondu imienia Pinokia to jednak nie jedyna propozycja, jaka wpłynęła do Rady Miasta. Szczeciński IPN chce, aby rondo nosiło imię rotmistrza Pileckiego, z kolei Kresowiacy chcą nadać mu nazwę Orląt Lwowskich. Za upamiętnieniem postaci historycznych, a nie Pinokia jest radny PiS Andrzej Karut. – Mamy jeszcze rzecz wielką do spełnienia w tym mieście, czyli 200. rocznicę urodzin Juliusza Słowackiego – mówi.

Andrzej Ulhruski ze Stowarzyszenia Przyjaciół Klubu uważa, że postać z książki Carlo Collodiego też może być uznana za bohatera.

Rotmistrz Witold Pilecki został uznany za jednego z sześciu najodważniejszych ludzi ruchu oporu II wojny światowej. Pozostaje także bohaterem, którego pamięć próbowano zatrzeć przez lata.

„Rotmistrz Pilecki to jeden z najodważniejszych i najwierniejszych żołnierzy Rzeczpospolitej. Uczestnik wojny polsko-bolszewickiej w 1920 r., działacz struktur Polskiego Państwa Podziemnego. W 1940 r., wykonując misję zleconą przez dowództwo ZWZ, dobrowolnie poddał się aresztowaniu i wywózce do KL Auschwitz, by tam zdobyć informacje o obozie oraz zorganizować konspirację niepodległościową” – to fragment z uzasadnienia wniosku.

Pilecki został aresztowany w maju 1947 r., osadzony w areszcie przy ul. Rakowieckiej w Warszawie i poddany okrutnemu śledztwu. Po pokazowym procesie zamordowany w katowni Urzędu Bezpieczeństwa 25 maja 1948 r. Jako miejsce pochówku wskazuje się śmietnisko przy Cmentarzu Powązkowskim.

„Dlatego wybór wskazanego ronda jest ze wszech miar właściwy, prowadzi ono bowiem do Cmentarza Centralnego i sąsiadować będzie z grobami popielicowymi. Rondo rotmistrza Pileckiego idealnie wkomponowałoby się również w nazewnictwo tej części miasta, jako sąsiadujące z ul. Sikorskiego czy al. Bohaterów Warszawy” – podkreśla IPN.

Szczecińscy radni do końca maja czekają na kolejne propozycje nazw dla nowego ronda. Najlepszą ich zdaniem wybiorą na początku czerwca.

Aneta Łuczkowska, Grzegorz Kaźmierczak, Polskie Radio Szczecin, 9-10 II 2009 r.