Pomorzany w latach 60. i 70. XX w.

Od dłuższego czasu zastanawiałem się, czy zdjęcia, które obecnie przesyłam warte są opublikowania, ponieważ jakość ich jest słaba i zapewne nie uda się ich przedstawić w stopniu, który dawałby satysfakcję osobom oglądającym. Podjąłem jednak taką decyzję, ponieważ uznałem, że Pomorzany są w tak małym stopniu prezentowane na zdjęciach, czy też widokówkach, że nawet nienajlepsze zdjęcia, jakiś kawałek historii dzielnicy pokarzą. Jak ocenią je oglądający, będzie można przekonać się po ich umieszczeniu na portalu sedina.pl.

Na początku lat 60., jako kilkuletni chłopak, otrzymałem w prezencie aparat niemiecki PENTI, którym zrobiłem wiele zdjęć, ale tylko nieliczne zachowały się do dzisiaj, ponieważ wtedy do takich zdjęć, jak te, które wysyłam, nie przykładało się żadnej wagi, a wręcz uważano je za balast w albumach domowych. Wiele powędrowało do kosza, ale kilka zostało…

Z dzielnicą Pomorzany związany jestem od 1956 r. Mieszkałem w tej dzielnicy, do 1981 r., kiedy wyjechałem na Podkarpacie, gdzie mieszkam do dziś. Okres, w którym mieszkałem na Pomorzanach, to przede wszystkim czas bardzo dynamicznego rozwoju dzielnicy, jako typowo mieszkaniowej. Mieszkałem przy ul. Smolańskiej 10 (dom przylegający do bunkra), nieopodal obecnej pętli tramwajowej i w pobliżu browaru. Miejsce mało ciekawe do mieszkania i w ogóle do życia, ale bardzo ciekawe, jako punkt obserwacyjny rozwoju dzielnicy. Na zdjęciach jest to dokładnie zobrazowane. Widać na nich powstające osiedle przy ul. Budziszyńskiej, ul. Włościańską początkowo niezabudowaną, potem powoli zmienianą powstającym osiedlem. Najbliższe otoczenie ul. Smolańskiej też jest ciekawe: po pierwsze widać relikt przeszłości najbardziej dla mnie odległej, bo sięgającej lat jeszcze 50. (pomieszczenie inwentarskie – chlewik) z czasów, kiedy zamiast widocznej na zdjęciu brukowanej ul. Smolańskiej, były jeszcze ogródki, a obecna strona frontowa budynku była typowym zapleczem gospodarczym i miejscem, gdzie oprócz ogrodów nie było nic. Właściwa ul. Smolańska przebiegała bowiem po drugiej stronie budynku. Z tej pierwotnej ulicy pozostał jedynie malutki fragment (ok. 15 m) i to w bardzo zmienionym kształcie.

Jest tam jeszcze wybudowany bunkier, który stoi do dziś i służy za magazyn różnym firmom, które na przestrzeni lat prowadziły działalność tuż przed nim. Pierwotnie ul. Smolańska miała długość ok. 500 m, zaczynała się naprzeciw obecnej ul. Klemensiewicza, a kończyła mniej więcej przy obecnym moście na al. Powstańców Wielkopolskich. Odtworzenie jej dokładnego przebiegu jest możliwe tylko przez tych, którzy tam mieszkali, ponieważ, tak jak pisałem wyżej, niewiele z niej zostało, a obecna ul. Smolańska nie ma nic wspólnego z dawną.

Jako ciekawostkę na jednym ze zdjęć pokazuję bardzo elegancką elewację budynku przy dawnej Stettiner Str. z czasów, kiedy budynek został zbudowany. Do dzisiaj wygląda tak jak 70-80 lat temu.

Pozdrowienia z Podkarpacia.

Lech Gąsiorowski

W tym miejscu jest obecnie pawilon handlowy – Smolańska z widokiem na Wzgórze Hetmańskie

Bloki przy ul. Włościańskiej – widok od strony ul. Klemensiewicza

Lata 60. XX w. – W tym miejscu stoi obecnie pawilon handlowy. W tle bunkier

Smolańska 10 – 1968 r.

ul.Smolańska 10 – 1968-1969 r.

ul.Smolańska 10 – koniec lat 60. XX w.

ul. Smolańska 10 – początek lat 70. XX w.

Elewacja budynku od obecnej ul. Smolańskiej 10

Elewacja budynku przy ul. Smolańskiej 10 – od strony nieistniejącej ulicy



Ten wpis został opublikowany w kategorii Miejsca. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na Pomorzany w latach 60. i 70. XX w.

  1. irena pisze:

    Bardzo mi się te zdjęcia podobają. Mieszkam tu od 1970 i nie pamiętałam jak tu kiedyś wyglądało. Teraz moge dziecku pokazać.Ale miłe zaskoczenie. Bardzo diękuję.IJ

  2. gozal pisze:

    Ciekawy ten myk ze zmianą frontu! 😀

  3. Opaluch Ryszard pisze:

    Panie Leszku! Pamiętam tę ulicę! Urodziłem się na Ruskiej. Za mostem nad torami, a była to konstrukcja tylko dla pieszych, skręcało się ostro w lewo i wzdłóż działek po lewej stronie, a po prawej bryły bunkra i za nim jedynego budynku ocalałego, gnalismy do trójki, na Chmielewskiego, żeby zdążyc do szkoły! A „czwórka” na Powstańców, była dużo bliżej! Pozdrawiam.

  4. Ala pisze:

    Wieżowce przy Budziszyńskiej powstały raczej po 1970 roku, bo pamiętam ich budowę (taki miałam widok z okna), więc musiałam miec więcej niż 5 lat. Ale to szczegół. Ciekawe czy ktoś pamięta pałacyk, który stał na skręcie ul.Smolańskiej. Na przełomie lat 70 i 80 został rozebrany i tam postawiono bloki na ul.Klemensiewicza. Nigdzie nie znalazłam wzmianki o nim, a pamiętam go doskonale.
    Pozdrawiam.

  5. koda pisze:

    witam,mieszkalem w jednym z tych palacykow.pamietam imiona i nazwiska sasiadow.poszukuje zdjec z tamtych czasow,

Możliwość komentowania jest wyłączona.