Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Japoński Mostek nad Rusałką ma szanse na odbudowę. ZUK podjął się wykonania dokumentacji i stara się o pieniądze z miasta na ten cel.

– W tej chwili mostek, to straszydło, po którym wprawdzie można przejść suchą nogą, ale nie ma uroku i duszy, jak dawniej – opowiada Olgierd Wacławik, przewodnik szczeciński, który pamięta mostek z okresu, gdy jeszcze nie był tak zdewastowany jak dziś.

Opinie przewodników

– To antywizytówka miasta – dodaje inny przewodnik, Robert Abelite. – Nadrabiamy miną, gdy turyści wyposażeni w wiedzę i wspomnienia, często jeszcze przedwojenne, pytają, dlaczego władze pozwalają na taką dewastację.

Jak wyglądał mostek po wojnie, pamięta wielu szczecinian starszego pokolenia. Jak przedstawia się dziś, widzi każdy spacerujący po Parku Kasprowicza. Pisząc o nim przytaczaliśmy opinie szczecinian. Dziś mamy w tej sprawie same dobre wiadomości. Okazuje się, że los Japońskiego Mostku nie jest obojętny decydentom.

Przełom w sprawie

– Joanna Urban, p.o. dyrektora Zakładu Usług Komunalnych zadeklarowała dołożenie wszelkich starań, aby mostek został odrestaurowany – informuje nas Gabriela Wiatr, rzecznik prasowy ZUK. – W pierwszej kolejności zlecimy wykonanie dokumentacji projektowej. Zwróciliśmy się już z pismem do Urzędu Miasta o zabezpieczenie na ten cel pieniędzy.

Formalnie procedura wygląda tak, że projektant, który będzie pracował nad dokumentacją, musi swoją pracę uzgadniać z konserwatorem zabytków.

Opinie konserwatorów

– Wspaniały pomysł i dobrze, że wreszcie ktoś ruszył z tą sprawą – cieszy się Ewa Kulesza-Szerniewicz, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków. – Deklaruję wszelką pomoc w tej sprawie.

– Cieszę się, że dowiedziałam o ewentualnych przymiarkach do remontu mostku – również nie kryje entuzjazmu Małgorzata Gwiazdowska, miejski konserwator zabytków. – Remont, zgodnie ze stanem istniejącym jest wskazany ze wszech miar. Opinię, gdyby była potrzebna, wydam od ręki. Posiadamy niezbędne materiały ikonograficzne, które mogą pomóc przy restauracji obiektu.

Zrobiliśmy pierwszy krok

Gdy ZUK będzie już posiadał gotowy projekt, a miasto wysupła z niezrealizowanych tegorocznych inwestycji fundusze, ogłoszony zostanie przetarg na wyłonienie wykonawcy prac budowlanych.

To o tyle ważne, że wkrótce odbudowywana zostanie przez szczecińskich przedsiębiorców stara restauracja nad Rusałką. Kontrast między zaniedbanym mostkiem, a prywatną inwestycją będzie widoczny aż nadto.

– Droga do odnowienia mostku nie jest krótka, ale pierwszy krok już zrobiliśmy – zapewnia Gabriela Wiatr i dodaje pewnie: – Sądzę, że uda nam się zrealizować to zadanie.

Marek Rudnicki, Głos Szczeciński, 6 XI 2008 r.