Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

– Prosimy o pomoc, przyda się każdy grosz na remont Kościoła Farnego – mówi ks. Aleksander Ziejewski, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela.

Kilka dni temu radni z komisji budownictwa zastanawiali się, czy kościół może liczyć na dofinansowanie remontu z budżetu miasta.

Od 14 lat, bez specjalnego rozgłosu ks. Aleksander Ziejewski obudowuje świątynię przy ul. Bogurodzicy. W tym czasie wyremontowano kościoła i sklepienia, wprawiono witraże (oprócz rozety), wymieniono tynki. To tylko niewielka część wykonanych prac, które pochłaniają olbrzymie sumy pieniędzy.

– Jestem pełna podziwu dla księdza proboszcza – mówi Apolonia Wójtowicz, którą spotkaliśmy w świątyni. – Co zajrzę do środka, to kościół wygląda coraz piękniej. W tym dziele trzeba pomagać.

W tej chwili we wnętrzu kościoła rozstawione są rusztowania. Odtwarzane są historyczne polichromie za prawie 400 tys. zł.

– Chcemy też zrobić konserwację Piety Anielskiej, figur św. Ottona, św. Alojzego Gonzagi i czternastu stacji drogi krzyżowej – mówi o planach ks. Aleksander Ziejewski, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Szczecinie. – Ten kościół świadczy o mieście i całym regionie.

– Każde dofinansowanie będzie dla nas pomocne – mówi ks. Ziejewski. – Nie znam możliwości miasta. Mogę tylko prosić o wsparcie remontu. Będziemy wdzięczni za każdy grosz.

– Jestem za tym, by takiego wsparcia udzielić – mówi Piotr Kęsik, radny SLD i przewodniczący komisji budownictwa. – Musimy jednak najpierw wiedzieć o jaką kwotę chodzi i na jaki cel, ustalić prawną możliwość przekazania pieniędzy i sprawdzić, czy w budżecie miasta znajdą się na to środki.

Maciej Janiak, Głos Szczeciński, 12 VI 2008 r.