Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Do końca maja powinny zakończyć się prace na wieży szczecińskiej bazyliki. Teraz budowlańcy wstawiają 30-metrowe okna.

Spora część szyb jest już wprawiona w miedziane zwieńczenie wieży.


Długo, bo wysoko

– Jedna szyba waży ok. 150 kilogramów, a waga zależy od powierzchni szkła – mówi Kazimierz Prajsner, kierownik robót z firmy Konsart. Im niżej tym ciężej.

Szkło wędruje na górę dzięki wciągarkom. Przebudowa katedralnej wieży byłaby krótsza, gdyby nie wysokość na jaką trzeba przetransportować materiały budowlane.

Z widokiem na miasto

Na razie wszystkich okien nie ma, bo w ich instalacji na najniższym poziomie przeszkadza rusztowanie. Trzeba je obniżyć o 8 metrów. Okna, które znajdują się z czterech stron wieży mają wysokość 30 metrów. Zaczynają się na wysokości ponad 56 metrów. Dzięki nim mieszkańcy i turyści będą mogli podziwiać panoramę miasta z tarasu zbudowanego na tej wysokości. Obecnie na tarasie trwają prace wykończeniowe.

– Dzięki stalowym schodom można będzie wejść jeszcze wyżej, na wysokość 74 metrów – tłumaczy Kazimierz Prajsner. – Ale to nie będzie atrakcja dla każdego.

Windą ku niebu

Pracom na „szczycie” z zainteresowaniem przyglądają się szczecinianie.

– Nie mogę się doczekać, kiedy wjadę na taras – przyznaje Wiesław Czyjan, który przygląda się postępom prac. – Szkoda, że trzeba było na to czekać kilkadziesiąt lat.

Do tarasu widokowego chętnych zawiozą dwie windy. Są już niemalże gotowe. Wystarczy wstawić kabiny.

Rusztowania w dwa tygodnie

Roboty budowlane mają zakończyć się w tym miesiącu. Potem trzeba będzie rozebrać rusztowania.

– Nie da się tego zrobić w jeden dzień. Zejdą minimum dwa tygodnie – zapowiadają budowlańcy. – Potrzeba do tego sporo ludzi.

Roboty przy przebudowie katedralnej wieży rozpoczęły się jesienią 2006 roku. W styczniu tego roku przeprowadzona została najbardziej spektakularna operacja, czyli montaż iglicy z krzyżem na szczycie.

Maciej Janiak, Głos Szczeciński, 23 V 2008 r.