Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Szczecińscy radni chcą, aby władze miasta spróbowały odzyskać wieżę Bismarcka. Wniosek do prezydenta miasta o ustalenie, w jaki sposób można to zrobić złożył radny SLD Piotr Kęsik. Poparli go też radni z Komisji Budownictwa i Mieszkalnictwa.


Prawie stuletni obiekt w 2001 roku znalazł prywatnego właściciela, który za prawo do użytkowania wieczystego wieży i przyległego terenu zapłacił 352 tysiące złotych. – Od tego czasu zabytkowy obiekt niszczeje – przypomina Kęsik i dodaje, że „władze miasta powinny zrobić wszystko, aby doprowadzić wieżę do dawnej świetności”. W zabytkowym obiekcie miała powstać kawiarnia, tak się jednak nie stało. – Od lat wieża stoi zamknięta i niszczeje – narzekają spacerujący w jej okolicy szczecinianie.

– Od 3 lat miasto nie ma kontaktu z przedsiębiorcą, który kupił nieruchomość – informuje Sebastian Wypych z Biura Promocji i Informacji Urzędu Miasta.

Jesienią ubiegłego roku władze miasta wysłały do właściciela wieży pismo z prośbą o raport o tym, co dzieje się z nieruchomością i informacją, że gmina może próbować odzyskać teren w sądzie. Innym sposobem może być wywłaszczenie właściciela wieży, o ile udowodni się mu, że łamie ustawę o ochronie zabytków. Właściciel wieży po raz kolejny nie odebrał urzędowej korespondencji.

Szczecińska wieża Bismarcka jest jedną z około 240 takich budowli wzniesionych na całym świecie i jedną z 40, jakie Niemcy wybudowali na terenie Polski. Budowla została otwarta w 1921 roku. Obecny właściciel miał w wieży urządzić lokal gastronomiczny. Wejście do wieży jest od kilku lat zaspawane. Obiekt służy jako ściana do wspinaczki.

Aneta Łuczkowska, Polskie Radio Szczecin, 4 IV 2008 r.