Opublikowane przez sedina w Ciekawostki.

Fresk cesarskiego orła sprzed stu lat odkryto w holu komisariatu w śródmieściu. To najlepiej zachowany tego typu zabytek w Szczecinie.

Orła odkryto podczas prac remontowych w jednostce. Fresk był pod tynkiem i kilkoma warstwami farby. Jest nad drzwiami w holu bocznego wejścia do komisariatu od al. Jana Pawła II. Ściąganie garby i gipsu trwało trzy dni.

– Nie chcieliśmy uszkodzić malowidła. Gdy tylko zobaczyliśmy pierwsze wzory zawiadomiliśmy konserwatora zabytków – mówi Dariusz Lendzian, kierownik prac remontowych w jednostce.





Bronił finansów Rzeszy

Według miejskiego konserwatora zabytków malowidło jest w doskonałym stanie.
– Jest naprawdę piękne. Ma pełne symbole cesarstwa. Na głowie koronę, a w szponach berło i jabłko – mówi Małgorzata Jankowska.

Wiadomo na pewno, że fresk powstał między 1892 a 1918 rokiem. Świadczy o tym sposób jego wykonania. W tamtym okresie w budynku komisariatu mieścił się urząd finansowy Rzeszy Niemieckiej.

Restauracja orła zacznie za się dwa, trzy tygodnie. Specjaliści mają nadzieję, że orła uda się odmalować w oryginalnych kolorach.

– Nie mamy żadnego wzorca z którego moglibyśmy czerpać. Dokumenty z tamtego czasu nie zachowały się. Mamy nadzieję, że po bliższych oględzinach odkryjemy pigmenty, które użyto do malowania – dodaje Małgorzata Jankowska.

Co jeszcze odkryją?

Cesarski orzeł to nie jedyny fresk, który odkryto w holu komisariatu. Na suficie i ścianach bocznych są jeszcze inne wzory. Na razie trwa usuwanie z nich warstw gipsu u farby.

Mariusz Parkitny, Głos Szczeciński, 26 I 2008 r.

Fot.: messer109