Sedina wróci

W deszczowy wtorek 18 września 2007 r., u Prezydenta Miasta Szczecina, Piotra Krzystka, spotkali się ludzie najbardziej zainteresowani powrotem Sediny do miasta. W trakcie spotkania wymieniono informacje na temat szansy odnalezienia choćby fragmentów oryginału, a także możliwości odtworzenia pięknej rzeźby Ludwiga Manzla, gdyby okazało się, że w przeszukiwanym miejscu znajduje się zupełnie coś innego. Padły także ważne deklaracje, w świetle których jest wysoce prawdopodobne, że w 2009 r. szczecinianie zobaczą Sedinę na Placu Tobruckim.

Komitet na Rzecz Odbudowy Sediny oraz konserwatorzy dobrze wykorzystali okazję, jaką obdarował nas los. Szczęśliwy przypadek oraz współpraca Polaków z Niemcami sprawiły, że dawna mieszkanka Szczecina zdecydowała się wyjawić tajemnicę, którą skrywała przez wiele lat, nawet przed własną rodziną.

W 1943 r. mała Niemka dostała się na miejsce, w którym zakopano „Pannę Manzla”. Żołnierze ochraniający te działania zakazali dziewczynce wspominać o tym komukolwiek – i bardzo długo o tym pamiętała. Dopiero, kiedy po latach przyjechała z wizytą do rodzinnego miasta – pod wpływem wzruszenia wyjawiła tak cenne dla nas informacje.

Prace poszukiwawcze trwają i obecnie zależą przede wszystkim od tego, aby choć na tydzień zapanowała bezdeszczowa pogoda. Członek ekipy poszukiwawczej poinformował na spotkaniu, że nawet mróz nie będzie przeszkodą. Tym samym realne jest, że do końca roku sprawa zostanie wyjaśniona.

Szczecinianie na pewno ucieszą się z pozytywnego efektu prac poszukiwawczych, ale nawet w przypadku niepowodzenia nie mogą tracić nadziei – Komitet na Rzecz Odbudowy Sediny wykonał dużo pracy i solidnie rozpoznał możliwości wykonania kopii dzieła Manzla. Jest to realne!

Na spotkaniu obecny był także Marszałek Zachodniopomorski, Norbert Obrycki. Zaoferował daleko idącą pomoc w uzyskaniu wsparcia dla inicjatywy odbudowy pomnika Sediny. Ze strony prezydenta miasta padły zapewnienia daleko idącego wsparcia organizacyjnego dla tej INICJATYWY OBYWATELSKIEJ. Szczecinianom pozostaje więc dalsze wspieranie działań na rzecz odbudowy Sediny oraz współudział w pracach związanych z zagospodarowaniem otoczenia Placu Tobruckiego (a jest tam mnóstwo do zrobienia).

Wojciech Banaszak

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.