Opublikowane przez sedina w Wydarzenia.

Stowarzyszenie Czas Przestrzeń Tożsamość i Miasto Szczecin zapraszają na spotkanie z cyklu Czas na debatę!

Czy Szczecin przegrał Sierpień?

Goście debaty:
Artur Balazs
Zbigniew Bujak (Warszawa)
Bogdan Lis (Gdańsk)
Andrzej Milczanowski
Mieczysław Ustasiak
Stanisław Wądołowski

30 VIII 2007 r., godz. 15:00, sala spotkań Stoczni Szczecińskiej Nowa.

Osiągnięcie porozumienia pomiędzy MKS w Szczecinie a Komisją Rządową i przystąpienie strajkujących załóg do pracy przyjąłem z wielką radością i zadowoleniem. Jestem przekonany, że rozpoczynamy nowy, lepszy etap rozwoju gospodarki i demokracji socjalistycznej w naszym kraju. Myślę, że w nowym modelu kierowania gospodarką zrealizowane zostaną postulaty środowiska naukowego Szczecina, zmierzające do prawidłowego wykorzystania badań naukowych dla rozwoju naszego regionu i kraju.

doc. dr inż. Jerzy Boczar
Dziekan Wydziału Budownictwa i Architektury PS
„Głos Szczeciński”, 1 IX 1980 r., za portalem sedina.pl

Z wielką uwagą przysłuchiwaliśmy się rozmowom, jakie toczyły się w Stoczni im. A. Warskiego. Z wielką uwagą wczytujemy się w tekst zawartych tam porozumień. I nie tylko dlatego, że dotyczą one spraw materialnych, ale dlatego, że są one przykładem nowego sposobu rozwiązań spraw spornych pomiędzy klasą robotniczą a państwem. Szczególnie zaś jestem dumny z tego, ze Szczecin dał przykład, pierwszy podpisując tego typu porozumienie. Jest to bowiem najlepszy przykład tego, jak z godnością i spokojem można załatwić wiele konkretnych spraw dotyczących naszego miasta i województwa oraz warunków bytu i życia społecznego jego mieszkańców. Teraz trzeba nam tylko solidnie wziąć się do pracy, żeby stworzyć podstawy materialne poprawy sytuacji gospodarczej.

Franciszek Lipnicki
kierownik sklepu WSS nr 182
„Kurier Szczeciński”, 2 IX 1980 r., za portalem sedina.pl

Szczeciński Sierpień’80 – zapomniana historia

Czy Szczecin przegrał Sierpień? Gdy czytam obecnie protokół ustaleń w sprawie wniosków i postulatów Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego z Komisją Rządową w Szczecinie poza licznymi ustaleniami w sferze organizacyjnej i socjalnej okazuje się, że na pierwszy plan wysuwano takie postulaty:
– Wyjaśniono, że „Pakty Praw Człowieka” oraz „Akt Końcowy Konferencji w Helsinkach” zostały wydane drukiem przez wydawnictwa PRL. Zastaną one ponownie wydane w formie broszur.
– Stwierdzono, że działacze polityczni nie będą represjonowani, jeżeli działalnością swoją nie będą w sposób przestępczy godzili w ustrój socjalistyczny i podstawowe interesy PRL lub nie popełnią przestępstw pospolitych. Tworzenie organizacji może następować zgodnie z ustawodawstwem PRL.
– Stwierdzono, że pomyślnie rozwija się dialog między Kościołem Rzymsko-Katolickim a Państwem. Umożliwiać się będzie szerszy dostęp do środków masowego przekazu.
– Uzgodniono wmurowanie w rejonie Bramy Głównej Stoczni tablicy upamiętniającej ofiary wydarzeń z grudnia 1970 roku. Forma i treść tablicy zostaną uzgodnione: z Dyrekcją Stoczni, z Architektem miasta Szczecina i Komisją Mieszaną powołaną przez rząd PRL.

Termin realizacji – do 17 grudnia 1980 r.

Szczególnie ten ostatni z wyżej wymienionych punktów pokazywał jak ważne dla strajkujących było upamiętnienie kolegów walczących w 1970 roku o ważną sprawę. Niestety choć wśród nas jest wielu z tych którzy brali udział w tych wydarzeniach to teraz mimo to zostały zapomniane. W sierpniu 1980 na Szczecin patrzyła cała Polska, wokół tego budowała się podmiotowość mieszkańców Szczecina. A dziś bardziej wydarzenia gdańskie, lublińskie, radomskie czy też na Śląsku są zakorzeniono w świadomości Polaków jako te które zbliżyły nas do wolnej Polski. To te miasta starają się upamiętnić udział swoich mieszkańców w wolnościowy zrywie 1980 roki i starają się propagować wiedzę o tamtych czasach.
Odnowiona sala BHP w Gdańsku i dziesiątki działań wokół organizowanych przez Fundację Solidarność nadje temu ton. Obecnie w pomieszczeniach Sali BHP eksponowana jest wystawa Drogi do wolności. To nie tylko oddanie czci i hołdu tym którzy mieli odwagę przeciwstawić się złu ale i również promowanie pewnych postaw – nonkonformizmu, aktywnego udziału w życiu społecznym, odpowiedzialności i oczywiście patriotyzmu.
Wydaje się że wydarzenia te zostały nawet wyparte ze świadomości naszego miasta. Ulotniły się i nikt nie próbuje ich przybliżyć młodym ludziom. Jest to chyba ostatni czas na przypomnienie tamtej historii a może powinniśmy uznać To już było i nie wróci więcej… i w Szczecinie XXI wieku taka pamięć już nie jest potrzebna.

Dlatego zapraszamy do dyskusji nad tym „Czy Szczecin przegrał sierpień?”, zarówno w kontekście historycznym, promocyjnym jak i dokumentacyjno-muzealnym. A może nasza dyskusja spowoduje, że zadamy sobie kolejne pytanie:

Czy Polacy przegrali Sierpień?

Zapraszamy ponownie do historycznej sali w szczecińskiej Stoczni w rocznicę
tych wydarzeń. Czas na Debatę!

Przecież Szczecin to ważne miejsce w historii, tej wielkiej historii.

Andrzej Łazowski
Stowarzyszenie Czas Przestrzeń Tożsamość