Opublikowane przez mavr w Historia.

Lata 70. charakteryzują się niewielkimi zmianami w strukturze 12 Dywizji. Zmiany te wynikały raczej z wprowadzenia nowych typów wyposażenia i uzbrojenia niż ze zmian doktryny działań wojsk lądowych.

Szczegółowo w latach 70. struktura organizacyjna Dywizji wyglądała następująco:

· Sztab Dywizji – 200 żołnierzy
· 5 pułk zmechanizowany w 1978 r. przezbrojony na BWP-1 o strukturze:
– trzy bataliony zmotoryzowane ze stanem 395 żołnierzy każdy. Każdy z batalionów składał się z trzech kompanii po trzy plutony po trzy drużyny w każdej. Uzbrojeniem i środkiem transportu każdej drużyny był BWP-1. Drużyna liczyła dwie osoby załogi BWP i dziewięciu żołnierzy desantu. Ogółem w kompanii było 9 BWP plus jeden dowódcy kompanii. Batalion posiadał 31 BWP. Ponadto w każdym batalionie znajdowała się bateria sześciu moździerzy 120mm z pięćdziesięcioma żołnierzami, pluton przeciwlotniczy z dwoma zestawami ZSU-23-2 na samochodach Star i siedemnastoma żołnierzami, pluton łączności z jednym SKOT-em R2 i jednym GAZ-em 69 i dziesięciu żołnierzy, pluton zaopatrzenia cztery Stary 660 i dziesięciu żołnierzy, drużyna sanitarna z sanitarką GAZ-63 oraz drużyna remontowa na wozie WZT
– bateria sześciu haubic 122mm wzór 1938 obsługiwana przez 55 żołnierzy. Rolę ciągników artyleryjskich pełniło sześć Starów 66 a później 660. Ponadto bateria posiadała wóz dowodzenia na samochodzie GAZ-69
– bateria przeciwpancerna sześciu dział 85mm D44 ciągniętych przez sześć Starów i obsługiwana przez trzydziestu żołnierzy
– bateria przeciwlotnicza z sześcioma zestawami ZSU-23-4 i czterema SKOT-2AP ze stanem osobowym 55 żołnierzy
– kompania rozpoznawcza, dwuplutonowa. Wyposażenie stanowiło osiem pojazdów BRDM-2. Stan osobowy 32 żołnierzy
– kompania saperów podzielona na plutony: saperski ,inżynieryjno-drogowy oraz przeciwtrałowy. Wyposażenie stanowił jeden BRDM-2 i trzy SKOT. Stan osobowy 68 żołnierzy
– kompania medyczna
– kompania łączności
– kompania remontowa
– kompania zaopatrzenia
– pluton przeciwchemiczny
– pluton ochrony i regulacji ruchu
· 9 i 41 pułki zmechanizowane na transporterach SKOT o strukturze:
– trzy bataliony zmotoryzowane ze stanem osobowym 340 żołnierzy. Każdy batalion
składał się z trzech kompanii po trzy plutony każda. Uzbrojenie i środek transportu stanowił SKOT-2A. Każda drużyna liczyła dwie osoby załogi i dziesięć osób desantu. Ogółem w kompanii znajdowało się dziewięć SKOT i jeden dowódcy kompanii. Batalion posiadał 31 SKOT-2A. Ponadto w każdym batalionie znajdowała się bateria czterech moździerzy 82mm na SKOT-1, pluton przeciwlotniczy z dwoma zestawami ZSU-23-2 na samochodach Star i siedemnastoma żołnierzami, pluton łączności z jednym SKOT-em R2 i jednym GAZ-em 69 i dziesięciu żołnierzy, pluton zaopatrzenia cztery Stary 660 i dziesięciu żołnierzy, drużyna sanitarna z sanitarką GAZ-63 oraz drużyna remontowa na wozie SKOT WPT
– batalion czołgów T-55AM, zorganizowany w trzy kompanie po trzy plutony po cztery wozy w plutonie. Ogółem kompania czołgów posiadała 13 wozów a batalion 40
– bateria sześciu haubic 122mm wzór 1938 obsługiwana przez 55 żołnierzy. Rolę ciągników artyleryjskich pełniło sześć Starów 66 a później 660. Ponadto bateria posiadała wóz dowodzenia na samochodzie GAZ-69
– bateria przeciwpancerna sześciu dział 85mm D44 ciągniętych przez sześć Starów i obsługiwana przez trzydziestu żołnierzy
– bateria przeciwlotnicza z sześcioma zestawami ZSU-23-4 i czterema SKOT-2AP ze stanem osobowym 55 żołnierzy
– kompania rozpoznawcza, dwuplutonowa. Wyposażenie stanowiło osiem pojazdów BRDM-2. Stan osobowy 32 żołnierzy
– kompania saperów podzielona na plutony: saperski ,inżynieryjno-drogowy oraz przeciwtrałowy. Wyposażenie stanowił jeden BRDM-2 i trzy SKOT. Stan osobowy 68 żołnierzy
– kompania medyczna
– kompania łączności
– kompania remontowa
– kompania zaopatrzenia
– pluton przeciwchemiczny
– pluton ochrony i regulacji ruchu
· 25 pcz o stanie osobowym 831 żołnierzy i strukturze:
– pięć kompanii, po trzy plutony każda, po pięć czołgów T-55AM w plutonie, 81 czołgów w pułku
– dywizjon artylerii rakietowej w składzie bateria rozpoznawcza i trzy baterie startowe uzbrojone w wyrzutnie BM-21 Grad
– dywizjon artylerii przeciwpancernej: trzy baterie armat D44- razem 18 działonów
– bateria przeciwlotnicza z sześcioma zestawami ZSU-23-4
– kompania rozpoznawcza, dwuplutonowa. Wyposażenie stanowiło osiem pojazdów BRDM-2. Stan osobowy 32 żołnierzy
– kompania saperów podzielona na plutony: saperski ,inżynieryjno-drogowy oraz przeciwtrałowy. Wyposażenie stanowił jeden BRDM-2 i trzy SKOT. Stan osobowy 68 żołnierzy
– kompania medyczna
– kompania łączności
– kompania remontowa
– kompania zaopatrzenia
– pluton przeciwchemiczny
– pluton ochrony i regulacji ruchu
· 2 pa o stanie osobowym 960 żołnierzy w składzie:
– bateria dowodzenia o stanie osobowym 62 żołnierzy
– dywizjon haubic 122mm wz38 w trzech bateriach po sześć haubic, stan osobowy 241 żołnierzy
– dywizjon armato-haubic 152mm wz. 43 w trzech bateriach po sześć armato- haubic, stan osobowy 275 żołnierzy
– dywizjon wyrzutni rakietowych BM-21 Grad w trzech bateriach startowych
– kompanie remontowa, stan 28 żołnierzy
– kompania zaopatrzenia, stan 55 żołnierzy
· 124 paplot o stanie osobowym 442 żołnierzy, w składzie:
– bateria dowodzenia 42 żołnierzy
– cztery baterie armat przeciwlotniczych kaliber 57mm S-60 z obsługą 74 żołnierzy w baterii
– pluton rakiet Strzała–2
· 16 batalion rozpoznawczy o stanie osobowym 329 żołnierzy i o składzie:
– kompania wozów BWR-1 13 wozów
– kompania BRDM-2 z organicznym plutonem płetwonurków 16 wozów
– kompania specjalna
– kompania rozpoznania radioelektronicznego
– pluton zaopatrzenia
· 17 batalion saperów, stan osobowy 530 żołnierzy o strukturze:
– kompania desantowo przeprawowa, 46 żołnierzy
– kompania saperów, 84 żołnierzy
– kompania inżynieryjno drogowa, 72 żołnierzy
– kompania techniczna, 61 żołnierzy
– kompania pontonowa, 152 żołnierzy
· 33 batalion łączności, stan osobowy 270 żołnierzy w składzie:
– kompania radiowa na sześciu transporterach SKOT R2 o stanie etatowym 64 żołnierzy
– kompania telefoniczno- telegraficzna, 62 żołnierzy
– pluton łączności KSD (kwatermistrzowskiego stanowiska dowodzenia), 28 żołnierzy
· 45 batalion medyczny:
– poliklinika
– kompania medyczna
– pluton specjalny
– pluton ewakuacyjno- transportowy
· 12 batalion remontowy, stan osobowy 241 żołnierzy w składzie:
– kompania remontów pojazdów gąsienicowych
– kompania remontów pojazdów kołowych
– kompanie remontów uzbrojenia i elektroniki
· 22 dywizjon rakiet taktycznych
· 15 kompania przeciwchemiczna o stanie 75 żołnierzy, wyposażona w siedem BRDM-2RC, w składzie:
– pluton rozpoznania skażeń
– pluton zabezpieczenia specjalnego
· kompania ochrony i regulacji ruchu, 92 żołnierzy

Stan etatowy Dywizji wynosił 11 373 żołnierzy, w rzeczywistości 12 DZ posiadała około 90% obsadzonych etatów.

Lata 70. to również okres w którym niemalże ostatecznie wyłoniła się stała struktura sztabu Dywizji. Ten model sztabu przetrwał do początków lat dziewięćdziesiątych z niewielkimi korektami. Sztab 12 DZ miał następującą strukturę:

· dowódca Dywizji
· szef sztabu z podległym mu sztabem Dywizji. Sztab zorganizowany był w wydziały: operacyjny, rozpoznawczy, łączności, organizacyjno- ewidencyjny oraz kompanie ochrony i regulacji ruchu
· zastępca dowódcy ds. liniowych
· zastępca dowódcy ds. politycznych z wydziałem politycznym
· sekretarz komitetu PZPR i dywizyjny komitet PZPR
· szef służb technicznych z wydziałem technicznym, dzielącym się na: pion służby czołgowo- samochodowej, pion służby uzbrojenia i elektroniki oraz etat starszego pomocnika ds. koordynacji
· kwatermistrz i kwatermistrzostwo Dywizji z podległymi pionami służby zdrowia, służby żywnościowej, służby mundurowej, służby MPS oraz etatem zastępcy ds. organizacji i planowania
· szef artylerii dywizji
· szef obrony przeciwlotniczej dywizji
· szef saperów
· szef zabezpieczenia chemicznego
· szef wydziału kadr z podległym wydziałem kadr i wydziałem finansowo-bankowym
· prokurator z podległą wojskową prokuraturą dywizyjną
· sędzia z podległym wojskowym sądem dywizyjnym
· wydział WSW z plutonem WSW

W 1973 r. przezbrojono kompanie czołgów PT-76 i kompanie transporterów BRDM 16 brozp na transportery BRDM-2. Natomiast w 1978 r. pierwszą kompanię tego batalionu przezbrojono z BRDM-2 na bojowe wozy rozpoznawcze BWR-1.

24 II 1973 r. rozkazem Szefa Sztabu Generalnego WP dokonano zmiany nazwy kompanii radiotechnicznej na 27 kompanię dowodzenie Szefa OPL Dywizji.

W 1978 r. 5 pz otrzymał zgodnie z nową tabelą organizacji i uzbrojenia pojazdy bojowe BWP-1. Zastąpiły one SKOT-y zwiększając możliwości bojowe pułku. Jednocześnie rozformowano pułkowy batalion czołgów. Pozostałe pułki zmechanizowane w dalszym ciągu wyposażone był w transportery SKOT w różnych wersjach.

Proces wyszkolenia zbliżony był do systemu panującego w latach 60. Wcielenia i zwolnienia do rezerwy następowały w kwietniu i październiku. W tych samych miesiącach realizowano obsługę techniczną sprzętu bojowego wykonywaną przez żołnierzy starszego rocznika. Po wcieleniach młody rocznik odbywał szkolenie unitarne trwające około czterech tygodni. W listopadzie i maju miały miejsce przysięgi młodego rocznika. Po tym następował okres szkolenia drużyny, plutonu i kompanii realizowany w jednostce. Po zakończeniu tego etapu miał miejsce wyjazd na poligon. Odbywały się one we wrześniu i październiku oraz w styczniu i lutym. Na poligonach przeprowadzano ćwiczenia praktyczne zgrywające kompanii, batalionu i pułku oraz najczęściej ćwiczenia dywizyjne. Nierzadko po ćwiczeniu dywizyjnym następował przemarsz jednostek na poligon w Okonku, gdzie ćwiczono współdziałanie jednostek w ramach Pomorskiego Okręgu Wojskowego, najczęściej z 8 i 14 DZ oraz 20 DPanc oraz z północna grupą wojsk armii sowieckiej. Wyjazdy na poligon w Drawsku w latach 70. realizowano całością sił – zabierano wszystkie pojazdy i cały sprzęt. Jednostki wykonywały przejazdy w kolumnach po drogach publicznych, jedynie czołgi transportowano koleją, choć też nie zawsze. Dodatkowo lipiec był terminem poligonów dla jednostek specjalistycznych: saperów, łączności, rozpoznania. Jednostki specjalistyczne nie wchodzące w skład pułków zmechanizowanych czy pancernych miały własny terminarz szkoleń. Dla przykładu jednostki przeciwlotnicze, poza wyjazdem na poligon drawski, wykonywały strzelania na poligonie w Wicku Morskim, a artyleryjskie na poligonie w Toruniu.

W zakresie szkolenia od 1975 r. w batalionie rozpoznawczym wprowadzono letnie obozy wspinaczkowe realizowane wspólnie z 56 kspec na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej oraz obozy narciarskie na Zieleńcu. W tym samym roku zwiadowcy 16 brozp opracowali techniki i ćwiczyli na poligonie w Podjuchach pokonywanie pasa min jądrowych w związku z budową silosów dla tego typu min na terenie RFN.

W latach 1976-1979 12 DZ miała podpisaną umowę na budowę Huty Katowice. Zgodnie z jej literą żołnierze i kadra związku taktycznego co roku w okresie letnim przebywali na placu budowy wykonując prace na rzecz powstającego zakładu. Corocznie w ramach tej akcji wyjeżdżało do pracy od 2 000 do 3 000 osób. Tradycyjnie pracowano też corocznie przy żniwach i wykopkach, sadzeniu lasu oraz melioracji. W zakresie prac melioracyjnych dużo czasu poświęcono na uregulowanie rzeki Iny. Ponadto żołnierze pomagali w wykonywaniu wielu mniejszych prac na terenie Szczecina i województwa, na przykład w czyszczeniu torowisk kolejowych i tramwajowych.

W 1976 r. żołnierze 16 brozp przystąpili do budowy Ośrodka Szkolenia Rozpoznawczego w Prostyni na poligonie drawskim.

W chwili ogłoszenia stanu wojennego 13 XII 1981 r. jednostki 12 DZ otrzymały następujące zadania:

· 9 pz blokada Stoczni im Adolfa Warskiego
· 5 pz przygotowanie do wejścia do stoczni Warskiego celem przywrócenia porządku
· 41 pz zabezpieczenie osiedli wojskowych, instytucji i urzędów oraz organizacja punktów kontrolnych na węzłowych arteriach komunikacyjnych Szczecina
· 25 pcz wyjście do rejonu alarmowego
· 16 brozp wymarsz do rejonu alarmowego w okolicach Binowa, przygotowanie do akcji specjalnych w celu utrzymania porządku publicznego
· 45 bmed rozwinięcie szpitala polowego w pełnym składzie w lasach w okolicy Reptowa

Warto wyjaśnić na czym polegały zadania specjalne batalionu rozpoznawczego. Batalion
ten po ześrodkowaniu w Binowie wystawiał zespoły interwencyjne, które oczekiwały na wezwanie do akcji w mieście. Miejsca wyczekiwania na terenie Szczecina były ochraniane przez inne pododdziały Dywizji wyposażone w czołgi lub transportery. W przypadku formującej się demonstracji grupy takie, głównie ze składu kompanii specjalnej brozp wykonywały demonstrację siły przejeżdżając odkrytymi pojazdami UAZ w pełnym uzbrojeniu i w bordowych beretach. Najczęściej efekt psychologiczny pojawienia się komandosów zamiast ZOMO był tak silny, że przywracał spokój. W przypadku natomiast większych demonstracji grupy takie stosowały taktykę wyizolowywania przywódców. W takim wypadku pojazdy z dużą prędkością zbliżały się do demonstrantów tworząc wrażenie że mogą wjechać w tłum, po zatrzymaniu żołnierze błyskawicznie opuszczali pojazd i torując sobie drogę kolbami karabinków i łopatkami chwytali aktywnych przywódców demonstracji, zabierali do swoich pojazdów i natychmiast opuszczali rejon. Akcje takie odbywały się często przy wsparciu transporterów opancerzonych z 2 kompanii batalionu oraz ZOMO i MO, które osłaniały te działania użyciem armatek wodnych czy ładunków gazowych UGŁ i CGŁ. Skuteczność działania brozp była tak wysoka, że zasłużyli sobie oni na miano „czerwonych diabłów” nadane im przez demonstrantów. Identyczne akcje prowadziła też w Szczecinie 56 kompania specjalna, dlatego nie można było odróżnić żołnierzy obu formacji i akcje tego typu obciążały konta obu jednostek. W późniejszym okresie stanu wojennego batalion ten stanowił też wewnętrzną ochronę stoczni Warskiego i Parnica oraz prowadził działania patrolowe podobnie jak inne jednostki 12 DZ.

Ciekawym epizodem była akcja „Gwiazda” prowadzona przez batalion rozpoznawczy. Chodziło o zatrzymywanie osób malujących hasła czy rozlepiających plakaty w nocy. Akcja polegała na tworzeniu patroli z kadry zawodowej batalionu, uzbrojonej w broń krótką i pistolety maszynowe. Patrole te nocą przemierzały miejsca szczególnie zagrożone takimi działaniami jak okolice urzędów, pomników itp. Grupy te nie były umundurowane, korzystały z ubrań cywilnych, co zapewniało sporą skuteczność akcji, choć dochodziło też do prób ujęcia członków patroli przez MO jako osób nie przestrzegających godziny policyjnej.

Podczas próby pacyfikacji zakładów POLMO nie doszło do użycia siły na skutek mediacji prowadzonej przez kadrę Dywizji. Strajkujący i żołnierze odśpiewali „Jeszcze Polska nie zginęła”. Następnie bezzwłocznie wpuszczono pododdziały na teren zakładu.

Humorystycznym akcentem pierwszych dni stanu wojennego była „świńska afera” w 2 pa. W gospodarstwie pomocniczym pułku zdechło kilkadziesiąt świń przeznaczonych do uboju. Główną hipotezą było działanie sabotażowe. Co najciekawsze oficerowie WSW musieli składać raporty o powyższej sprawie bezpośrednio adiutantowi gen. Jaruzelskiego, który przekazywał je codziennie rano przełożonemu. Cała afera okazała się pomyłką, gdy dwa niezależne źródła, w tym Akademia Rolnicza, stwierdziły, że śmierć opasów nastąpiła w skutek spożycia zbyt dużej ilości nie zjedzonej przez żołnierzy smażonej kapusty i kapuśniaku przy jednoczesnym braku wody.

Bardzo ważnym natomiast elementem działań jednostek Dywizji było zabezpieczenie miejsc stacjonowania jednostek sowieckich, zwłaszcza na terenie Szczecina. Powodowane było to możliwością użycia broni przez Sowietów w stosunku do osób usiłujących wtargnąć na teren tych jednostek w celu np. rozrzucenia ulotek czy malowania haseł. Wobec nie do końca zrozumiałej dla żołnierzy sowieckich sytuacji mieli oni rozkaz otwierania ognia bez ostrzeżenia.

W miarę normowania się sytuacji z ulic zaczęły znikać patrole na transporterach opancerzonych oraz stałe posterunki. Żołnierze patrolowali miasto pieszo i przy użyciu pojazdów terenowych. Z kilkoma wyjątkami można przyjąć, że marcu na ulicach Szczecina nie było już żołnierzy Dywizji. Natomiast jeszcze przez długie lata organizowane były spotkania pracowników zakładów pracy z oficerami polityczno-wychowawczymi poszczególnych jednostek Dywizji.