Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Ruina wieży Quistorpa w Lasku Arkońskim ma szansę na lepsze czasy. Chęć zainwestowania wyraziły wstępnie dwa stowarzyszenia.

Dwa stowarzyszenia prześcigają się w pomysłach na zagospodarowanie wieży Quistorpa. Otwarcie punktu widokowego lub miejsce spotkań miłośników rycerstwa polskiego – to tylko niektóre z nich.

Swoje idee pomysłodawcy przedstawili w Zakładzie Usług Komunalnych. ZUK administruje bowiem tym terenem.

Pierwsza z osób chętnych do zagospodarowania wieży, jest w trakcie rejestracji Szczecińskiego Związku Ochrony Kultury.

– Według pomysłodawcy miałoby to być miejsce spotkań młodzieży, służące celom turystycznym – mówi Gabriela Wiatr, rzecznik prasowy ZUK. – Na pierwszym piętrze miałby mieścić się punkt gastronomiczny, na drugim zaś byłaby siedziba zawiązującego się związku.

Drugim kandydatem do zaopiekowania się zabytkową wieżą jest Polskie Stowarzyszenie Patriotyczne „Kontra 2006” oraz Liga Republikańska. Według ich koncepcji w zabytku miałoby powstać miejsce spotkań osób zainteresowanych historią rycerstwa polskiego. W pobliżu wieży miałyby odbywać się m.in. turnieje rycerskie. Jedno z pomieszczeń pomysłodawcy planują przeznaczyć na izbę pamięci Quistorpa.

– Obie koncepcje muszą być uzupełnione, m.in. o harmonogram prac, przedstawienie zabezpieczenia finansowego itp. – informuje Wiatr. – Prace związane z zagospodarowaniem wieży będą bardzo kosztowne. Samo zabezpieczenie i uporządkowanie ruin według koszorysu z 2004 roku wyniosłoby 307 tys. zł. Oczywiście teraz prace te byłyby znacznie droższe.

Osoby, które ewentualnie otrzymają zgodę na zagospodarowanie wieży, mogą spodziewać się także wielu innych trudności. Otwarcie punktu gastronomicznego wiązałoby się z doprowadzeniem wszystkich mediów.

Plany stworzenia tarasu widokowego również mogą okazać się trudne do zrealizowania.

– Przed wojną, gdy na wieży istniał punkt widokowy, rosnące naokoło drzewa były znacznie niższe – mówi Gabriela Wiatr. – Teraz odtworzenie punktu wiązałoby się z wycięciem w roślinności korytarza widokowego, na co trudno byłoby się zgodzić.
Ostateczną decyzję o przekazaniu wieży danemu podmiotowi podejmie miasto.

Monika Stefanek, Głos Szczeciński, 19 VII 2007 r.