Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Zaczęła się rozbiórka „domu ogrodnika” przy budowanej cerkwi. – Odtworzymy go i będzie jak za czasów świetności – zapewnia ks. Paweł Stefanowski, proboszcz parafii prawosławnej.

Do piątku domek będzie rozebrany.

– Też mi go trochę żal, ale był w takim stanie, że nie było możliwości remontu – mówi proboszcz. – Cała konstrukcja przegniła. Popodpieprany był belkami i baliśmy się, że jak ktoś wyciągnie jedną, wszystko runie.

Proboszcz tłumaczy, że ma na rozbiórkę zgodę Miejskiego Konserwatora Zabytków. Usiłował poznać historię domku. Ustalił, że to tanie budownictwo bawarskie z lat 20. XX w. Po odbudowie ma wyglądać jak za tamtych czasów. Będzie tam Centrum Kultury Mniejszości Narodowych w Szczecinie.

Sama parafia (ponad 400 wiernych) skupia aż dziewięć mniejszości: Greków, Białorusinów, Ukraińców, Rosjan, Mołdawian, Rumunów, Serbów, Łemków i Syryjczyków.

– W domku wszystkie szczecińskie samotne mniejszości będą miały swoje miejsce – zapowiada ks. Stefanowski.

ma, Gazeta Wyborcza, 11 IV 2007 r.