Opublikowane przez Iwonka w Architektura i Urbanistyka.

Kościół na Golęcinie pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy jest najwyżej położonym obiektem na dzielnicy. Ośmiokątna strzelista wieża kościoła jest widoczna z daleka.

Obecna świątynia nie jest pierwszą wybudowaną na dzielnicy. Pierwszy kościół został zbudowany w średniowieczu pod patronatem zakonu cysterek ze Szczecina. Kościół wiejski zapewne drewniany, przetrwał czasy reformacji, gdy klasztor cysterek jak wszystkie na Pomorzu zamknięto. Spłonął w XVII wieku.


Kościół na Golęcinie w XVIII w.


Kościół ryglowy, zbudowany w tym samym miejscu na początku XVIII wieku, nie przetrwał całego stulecia. Został zniszczony podczas wojen napoleońskich na początku XIX wieku.

Obecna neogotycka świątynia została wzniesiona w 1846 roku. Osobliwego wyglądu nadaje jej narożnikowe usytuowanie wieży. Johann Peter Michaelis, który był pastorem parafii na Golęcinie w roku 1769, pozostawił dokument w kuli nowo wybudowanej wieży kościelnej, która została wzniesiona, gdy on był pastorem. W dokumencie tym pisze na temat wyglądu wsi w ówczesnych czasach, a także podaje kilka informacji o swoich poprzednikach, oraz samego kościoła. Według pozostawionych w tym dokumencie informacji, świątynia ta od czasów reformacji nie była filią innej parafii, lecz była zawsze (mater), czyli parafią samodzielną, która posiadała swojego pastora. Filią kościoła na Golęcinie był natomiast kościół na Skolwinie. Pierwszym wspomnianym pastorem był Joachimus Krullius, który objął tę funkcję w 1593 roku. Następnymi, którzy zostali powołani na to stanowisko byli: w 1614 r. Joachimus Richeroli, w 1645 r. Ericus Breneccius, w 1650 r. Michale Fabricius, w 1652 r. Henrious Rhodius, w 1662 r. Iacobus Baumann, w 1678 r. Iohannes Muchler, w 1686 r. Christoff Microdulus, w 1693 r. Laurentius Hennings, w 1708 r. Christoff Boettcher, w 1732 r. Christian Wilcke, w 1754 r. Johann Peter Michaelis.

Pastor Johann Peter Michaelis pisze o wieży kościelnej i jej odbudowie w roku 1701 na podstawie rejestrów kościelnych, które posiadał. Wieża w części murowanej została w 1701 roku na nowo zbudowana, a budowa kosztowała 425 florenów nie licząc drewna, które było darowane na ten cel. Jednak na skutek nowych zamieszek wojennych budynek wieży ucierpiał, schody zostały zniszczone i uszkodzone części dachu, przez co powstawały przecieki i belki w górze wieży zgniły.

W roku 1768 drewniana część wieży była już bardzo zniszczona i została rozebrana. Wobec czego rok później odbudowano górną część wieży. Roboty ciesielskie wykonał wiejski cieśla nazwiskiem Gartner. Drewno zostało wywiezione na prośbę pastora przez mieszkańców Warszewa i Osowa, częściowo także Glinek i Żelechowej oraz z lasów jasienickich. Dokument pastora Michaelisa z 3 lipca 1769 roku został sporządzony w dniu założenia na czubku wieży kościelnej kuli ozdobnej, kończącej jej odbudowę. Podczas gdy była budowana obecna świątynia, a starą rozebrano, znaleziono zapisy pastora Michaelisa. Ówczesny pastor Carl Heinrich Edward Wellmann spisał podane informacje, a także sporządził swój zapis z przebiegu budowy nowej świątyni.

Ze względu na zły stan kościoła, któremu groziło zawalenie podjęto decyzję o wybudowaniu nowej świątyni. Decyzja ta była wynikiem przeprowadzonej latem 1838 roku kontroli budowli, przez nadinspektora budowlanego Henika jako przedstawiciela Okręgowego Urzędu Budowlanego. Nadinspektor obejrzał kościół i jego wieżę, w której umieszczone były dzwony. Dach był nieszczelny, co spowodowało przegięcie wielu części drewnianych kościoła. Poza tym kościół był za mały aby pomieścić wiernych ówczesnej gminy. Wstępnie myślano o odbudowie starego budynku, lecz po obliczeniu kosztów renowacji, które w przybliżeniu miały wynieść 2000 talarów, nadinspektor budowlany Henik wraz z pastorem Wellmannem ustalili, że korzystniejsza będzie budowa nowej świątyni. Henik sporządził na prośbę pastora projekt nowego kościoła i obliczył koszt budowy na 5400 talarów. Koszty budowy miała w części pokryć gmina (1800 talarów), oraz mieszkańcy gminy, którzy musieli wpłacić według stanu zamożności od 12 do 75 talarów. Koszt budowy okazał się jednak za wysoki, gdyż niektórych mieszkańców gminy obowiązek płaty ustalonej kwoty doprowadziłby do ruiny finansowej. Przez kilka lat uzgadniano w gminie w jaki sposób zdobyć środki na budowę nowego kościoła. Podniesiono roczny czynsz za miejsce w kościele, a także opłaty pogrzebu zmarłych (pokładne i podzwonne). Najubożsi mieszkańcy gminy mieli zgłosić wysokość układu pieniężnego do kasy budowlanej i wykonanie prac na rzecz budowy nowego kościoła. Jesienią 1845 roku zostało udzielone zezwolenie na budowę przez najwyższy Urząd Królewski. Gmina zaproponowała, aby prowadzenie budowy powierzyć pastorowi Wellmannowi, na co on wyraził zgodę.


Plan sytuacyjny kościoła na Golęcinie z 1846 r.


Wyznaczono plac budowy, który znajdował się w innym miejscu niż stary kościół. Teren ten dotychczas zajmował cmentarz, wiec pastor z ambony ogłosił aby rodziny, których bliscy są tam pochowani, zgłaszali miejsce nowego pochówku. W ten sposób przy zachowaniu wszystkich zasad i szacunku dla zmarłych przeniesiono 15 trumien.

Nadworny inspektor budowlany Kraft wyznaczył dokładnie za pomocą busoli miejsce nowego kościoła i wykopów pod fundamenty. Dnia 19 maja 1846 roku rozpoczęły się prace murarskie przy wznoszeniu fundamentów z kamieni polnych. Pierwszy kamień został położony w północno – zachodnim narożniku. Układanie kamieni polnych trwało do 1 lipca.

Pierwszym ukończonym łukiem we właściwym murze był łuk nad drzwiami prowadzącymi z kościoła do zakrystii. Zwrotnik wmurował pastor Wellmann. Murarze symbolicznie zawiązali mu skórzany fartuch, za co otrzymali ¼ beczki dobrego piwa.

W dniu 11 sierpnia 1846 r. pracę rozpoczęli cieśle. Prace szły powoli do przodu, lecz nie bez trudności. Murarze, gdy coś niedokładnie wykonali musieli wszystko zrywać i poprawiać. Uzgodnione materiały budowlane nie zawsze dostarczano na czas, co powodowało zastój w robotach czasami nawet na 3 tygodnie.

Dnia 22 września rozpoczęto ustawianie rusztowania dachu. W tym samym czasie wzniesiono do wysokości 30 stóp wieżę. 24 października 1846 roku pracownicy odpiłowali czubek wieży starego kościoła i zdjęli kulę, w której znajdowało się pismo pastora Michaelisa spisane w dniu 3 czerwca 1769 roku. Dnia 26 października zakończono ustawianie rusztowania dachu kościoła. Wszystko odbyło się bez żadnych wypadków. 29 października murarze ułożyli ostatnią warstwę cegieł na wieży i skończyli gzyms. Zawiesili dębowy wieniec dookoła wieży i wiwatowali zakończenie prac. 31 października ślusarz dostarczył duży żelazny krzyż z kulą, który złożono na plebani, gdzie miał być pomalowany i pozłocony.


Kościół na Golęcinie ok. 1882 r.


Robotnicy pracujący przy budowie nowego kościoła byli osobami mieszkającymi daleko poza granicami gminy. Przyjechali między innymi z Kilonii, Torunia, Malborka, Weimaru, Meklemburgii, Prenzlau. W czasie prac budowlanych mieszkali w stajni plebani, gdzie spali na sianie. Gdy zrobiło się zimno pastor pozwolił im przebywać u siebie w izbie czeladnej, spali natomiast na strychu. Zniszczyli przez to sporo siana. Dla żony pastora pobyt tak wielu osób w domu był dość uciążliwy. Ale według relacji pastora Wellmanna, byli to ludzie porządni i zachowywali się przyzwoicie. Okazali wiele przywiązania dla swoich gospodarzy. Wellmann wymienia w swoich zapiskach nazwiska wszystkich osób, informacje skąd pochodzili, oraz funkcje jakie wykonywali podczas prac nad budową nowego kościoła.

Pastor w tym dokumencie opisał skrótowo budynki należące do parafii. Ówczesna plebania zbudowana została w latach 1828 – 1829. Posiadała budynki stajenne oraz stodołę. Parafialny dom wdowi zbudowany został w 1780 roku. Już w czasach współczesnych Wellmanowi był budynkiem zniszczonym. Istniał także dom kościelnego.

Ostatnim pastorem na Golęcinie był Fritz Moller, który wraz z członkami rady parafialnej 18 września 1939 roku zamurował w ołtarzu kościoła dokumenty sporządzone przez poprzednich pastorów tej parafii.

Podczas II wojny światowej kościół jako najwyższy obiekt w okolicy szczególnie był narażony na bombardowania, lecz mimo tego przetrwał. Po przebudowie wnętrza kościoła dla potrzeb obrządku katolickiego z tego względu gdyż protestanci wysuwają na pierwszy plan ambonę, a katolicy ołtarz, dekretem nominacyjnym z dnia 24 sierpień 1946 roku utworzona została rzymsko – katolicka parafia na Żelechowie (z rezydencją w Golęcinie). Siedzibą parafii byłaby Żelechowa, gdyż za czasów niemieckich była tam kanonicznie ustalona administracja kościelna. Na ulicy Robotniczej istniał kościół, który w 1944 r. został całkowicie zniszczony. Na kościół parafialny został przeznaczony budynek kościelny przy ul. Strzałowskiej. Przekazany budynek znajdował się prawie w stanie ruiny, ze zniszczonym dachem, oknami bez szyb i bez drzwi. W gruzach leżało wnętrze prezbiterium i przedsionek. Organy były gruntownie zniszczone i rozkradzione. Sufit z masy papierowej tylko częściowo był zniszczony. Plebania również była zrujnowana i nie nadawała się do zamieszkania. W 1946 roku kościół został wyświęcony jako budynek parafialny dla polskich osadników, napływających, wtedy licznie do dzielnic opuszczonych przez niemieckich mieszkańców.

Pierwszą mszę świętą po II wojnie światowej odprawiono 25 sierpnia 1946 roku w ruinach ówczesnego kościoła po uprzednim uprzątnięciu go z gruzów przy licznym udziale wiernych.

Pierwszym proboszczem nowo utworzonej parafii był ksiądz Kazimierz Terlecki, pochodzący z diecezji lwowskiej, który z energią i zapałem przystąpił do odbudowy kościoła. W ciągu półtora miesiąca roboty w kościele zasadniczo zakończono przywracając kościołowi styl gotycki. Roboty te były finansowane z dobrowolnych składek parafian. Materiałów na odbudowę udzieliła Dyrekcja Odbudowy Szczecina. Cześć naczyń i szat liturgicznych kościołowi przekazał sam ks. Proboszcz, który uratował je przed grabieżą. W miejscu prostego drewnianego krzyża w ołtarzu głównym umieszczono obraz Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, której ten kościół został poświęcony.

Wiosną 1947 r. ks. Proboszcz uzyskał od władz miejskich nominację na dom przy ul. Strzałowskiej 28 z przeznaczeniem na budynek mieszkalny dla służby kościelnej wraz z ogromnym budynkiem gospodarczym i dużym sadem. Po przeprowadzeniu remontu zamieszkał tam organista i kościelny.

W lipcu 1948 roku w wyniku starań proboszcza, parafii przydzielono organy z byłej kaplicy poniemieckiej mieszczącej się w gmachu Urzędu Repatriacyjnego przy ul. Jagiellońskiej. Organy te były w dużym stopniu zniszczone, więc w 1949 rozpoczęto ich remont.

Następnym administratorem parafii od 1 października 1948 roku został mianowany ks. Jan Tomaszewicz, wywodzący się z Archidiecezji Wileńskiej.

W 1949 roku kontynuowano rozpoczęty remont organów zakupując równocześnie motor do napędu powietrza.

W kronice parafialnej prowadzonej od początku założenia na Golęcinie po II wojnie światowej kościoła rzymsko – katolickiego następują zapisy związane z głównymi uroczystościami religijnymi.

W kościele parafialnym od lat 80 – tych prowadzone są prace remontowo – modernizacyjne. Najpierw wymieniano konstrukcję nośną dachu z drewnianej na stalową, zrekonstruowano całą więźbę dachową przełożono pokrycie dachu, wysuszono mury kościoła i wyspoinowano ściany.


Współczesny widok kościoła na Golęcinie


Wspólnota parafialna w 2001 roku liczyła 3500 wiernych. W niedzielnych nabożeństwach uczestniczy około 25 % wiernych. Na terenie parafii znajduje się Archidiecezjalny Dom Rekolekcyjny, klasztor kontemplacyjny Sióstr Karmelitanek, a ostatnio powstało Archidiecezjalne Centrum Socjalne „Caritas”, w którym mieści się noclegownia dla kobiet oraz dom pielęgnacyjno – opiekuńczy dla mężczyzn.

Do wspólnot działających na terenie parafii Golęcino zalicza się:

– Parafialny Zespół „Caritas”,

– Róże Żywego Różańca,

– Grupa Ewangelizacyjna,

– Grupa Młodzieżowa,

– Pomocnicy Matki Kościoła,

– Rada Duszpasterska,

– Rada Katechetyczna,

– Redakcja czasopisma „Parafia’’,

– Grupa Ministrantów i kandydatów,

– Wspólnota Rektorów,

– Duszpasterstwa: Nauczycieli, Lekarzy i Personelu Medycznego.

Od września 2004 roku proboszczem tej parafii jest ks. Tomasz Piotrkowski.

Na temat cmentarza położonego w sąsiedztwie kościoła nie ma wielu informacji. Bogdan Frankiewicz w książce „Szczecińskie cmentarze” pisze, że jego powierzchnia była niewielka i w 1921 roku został powiększony co było związane z otwarciem szpitala w pobliżu kościoła.

Przed II wojną światową cmentarz był własnością gminy, a po jej zakończeniu na mocy zarządzenia polskich władz stał się własnością miasta. Był oprócz Cmentarza Centralnego jedynym, na którym można było chować zmarłych w pierwszym okresie powojennym.

Cmentarz leżący na terenie dzielnicy Golęcino od zachodu graniczy z ul. Pokoju, od północy z terenem ogródków, od wschodu przylega do terenu pobliskiego kościoła. Cmentarz ten został urządzony na terenie cmentarza poniemieckiego. Około 80 % jego powierzchni zajmowały pola, na których chowano zmarłych, pozostałe 20 % nie nadawało się do pochówku zmarłych ze względu na wysoki poziom wód gruntowych i na strome zbocze. Pochówek odbywał się w trzech rodzajach kwater: pola ogólne dla dorosłych, dla dzieci i kwatery rodzinne w formie mogił w żywopłotach. Rzeźba terenu cmentarza jest urozmaicona . Tylko teren cmentarza przy kościele jest płaski. Mimo wysokiego położenia cmentarza w stosunku do doliny Odry układ warstw geologicznych powoduje, że występują płytko pod powierzchnią terenu wody gruntowe.

Roślinność występująca na cmentarzu składa się z mieszanego drzewostanu, krzewów, żywopłotów i trawników. Wiek drzew jest zróżnicowany, mają po 100 lub więcej lat. Na wyróżnienie zasługują świerki syberyjskie, jesiony, żywotnik olbrzymi i buk czerwony oraz lipy, kasztanowce i klony.

Cmentarz został zamknięty w 1980 roku ze względu na ograniczoną powierzchnię i występowanie wód gruntowych na jego terenie. Na cmentarzu zachował się kamień pamiątkowy po wspólnym grobie zmarłych w lazarecie żołnierzy francuskich z czasów wojny 1870 – 1871 r., oraz stojący przy głównej alei grobowiec Emila i Helen Steinbrück.