Opublikowane przez Busol w Szczecin we wtorek.

W audycji poznamy Marka Łuczaka, autora popularnej serii książek poświęconych dzielnicom Szczecina, współtwórcę wyglądu całej serii Tomasza Gargułę, a zatrzymamy się przy ulubionej dzielnicy autora oraz naszego drugiego gościa: Iwony Spalczyńskiej, która poproszona przeze mnie tak zachęca do poznania tych okolic…

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.


Większość dzisiejszych dzielnic i osiedli Szczecina powstała z osad wiejskich. Rozwijający się przez całe wieki Szczecin wchłaniał stopniowo w swój obręb okoliczne wsie, które z czasem stały się jego dzielnicami. Większość tych osiedli tak jak i obecne północne dzielnice Szczecina legitymuje się metryką historyczną z wczesnego średniowiecza.

Z początku ze względu na bliski dostęp do rzeki, mieszkańcy zajmowali się przede wszystkim rybołówstwem, a także uprawą ziemi i hodowlą zwierząt.


Następnie dzielnice te ze względu na swoje naturalne walory jak: ukształtowanie terenu, obszar bogaty w tereny zalesione i źródła wody krynicznej, stały się miejscem, gdzie mieszkańcy położonego blisko Szczecina chętnie spędzali wolny czas. Były wówczas miejscem rekreacji i wypoczynku. Budowano restauracje, punkty widokowe, oraz przystanie dla statków wycieczkowych.

Okres silnego rozwoju gospodarczego na przełomie XIX i XX w., nie ominął również tych dzielnic. Powstawały na tym terenie fabryki, cegielnie, zakłady przemysłowe, huty, stocznie. Dzielnice północne zmieniły wtedy swój wizerunek i z obszaru wiejskiego i rekreacyjnego stały się dzielnicami typowo przemysłowymi. Do chwili obecnej kojarzone są z przemysłem, który choć w mniejszym stopniu, także rozwijał się tu po II wojnie światowej. W czasach współczesnych, gdy wiele zakładów przestało istnieć, dzielnice położone na północ od centrum, ponownie stają się miejscem, gdzie mieszkańcy Szczecina chętnie odpoczywają. Istnieje na tym terenie szlak turystyczny, ciągnący się aż do Puszczy Wkrzańskiej. Na wzgórzach skąd roztacza się piękny krajobraz buduje się domy jednorodzinne. Nie są prowadzone tutaj żadne inwestycje, które na nowo przywróciłyby im charakter przemysłowy.

Przyszłość tych dzielnic związana jest raczej z wykorzystaniem tych obszarów pod zabudowę jednorodzinną, a nie przemysłową. W ich dolnych partiach istnieją jeszcze niezagospodarowane nabrzeża, które mogłyby tworzyć bazę dla jachtów pływających po jeziorze Dąbskim, skutkiem czego północne dzielnice Szczecina nabrałyby charakteru bardziej reprezentacyjnego.

Zapraszamy do radioodbiorników.