Anioł Wolności trafił do magazynu

Miniatura rzeźby Anioła Wolności została wyniesiona z magistratu i spoczęła w magazynie Muzeum Narodowego w Szczecinie.

Miniatura pomnika z pl. Solidarności za kadencji prezydenta Mariana Jurczyka stała na półpiętrze przy głównym wejściu do magistratu. – Przekazaliśmy ją do Muzeum Narodowego – wyjaśnia Dawid Brzozowski z biura prasowego Urzędu Miasta. – Naszym zdaniem lepiej będzie się prezentowała w muzeum, gdzie będą mogli ją zobaczyć turyści niż na klatce schodowej w magistracie.


To nie podoba się Stowarzyszeniu Ofiar Grudnia ’70 i Stycznia ’71. – Miniatura została ofiarowana prezydentowi Jurczykowi przez profesora Dźwigaja i stowarzyszenie. Prezydent zdecydował, że zostanie ona w magistracie, dlatego dziwi nas, że nowe władze się jej pozbyły, nie pytając nikogo o zdanie – wyjaśnia Bogdan Trzos, prezes stowarzyszenia.

– To była własność miasta i nie musieliśmy z nikim konsultować jej oddania – ripostuje Brzozowski.

Stowarzyszenie wysłało list do prezydenta Krzystka, w którym domaga się wyjaśnień.

Tymczasem anioł trafił do muzealnego magazynu.

– Eksponowanie rzeźby bez kontekstu nie ma większego sensu, dlatego na razie będzie ona leżała w magazynie. Może w przyszłym roku, gdy Wydział Kultury wyda książkę o szczecińskich pomnikach przygotujemy odpowiednią wystawę – zapowiada Marlena Chybowska-Butler z Muzeum Narodowego.

Andrzej Kulej, Gazeta Wyborcza, 8 III 2007 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Pomniki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.