Opublikowane przez Torney&Bachinstitut w Fotografie.

Przeglądając forum skyscrapercity.com trafiłem na wątek poświęcony propozycjom nowych bannerów. Wśród nich zobaczyłem projekt wrocławskiego forumowicza Adolfa_Warskiego, którym proponował on uczcić znanego architekta Hansa Poelziga, projektującego dla Berlina, Frankfurtu, ale i dla Breslau.




Postanowiłem tedy poszperać, czy aby Herr Hans nie zawędrował ze swą deską kreślarską i do mojego miasta. Szybko wklepałem w google Stettin + Poelzig, kliknąłem odnośnik i pierwszy raz w życiu zobaczyłem budynek podpisany jako „Firma Gollnow, Stettin. Garagenbau”. Później interesował mnie już tylko Online-Katalog i Die einfache Suche

Żeby nie zabić pewnego eksperta atakiem serca, czy innym schorzeniem organizmu, starałem się dawkować emocje. Wrzuciwszy fotografię wpierw na neutralny serwer, pokazałem mu coś, co było nam już znane, ale w o niebo lepszej jakości (Friedrich II der Große-Denkmal). Stopień podniecenia był nikły, jednak prawdziwy huragan miał nadejść dzień później.

Podniosłem słuchawkę, wykręciłem numer (za który wiele fanek dałoby się poćwiartować) i udzieliłem koledze instrukcji krok po kroku co trzeba zrobić, żeby… Zresztą to, co wtedy usłyszałem, nie nadaje się do publicznego cytowania. Żywiąc nadzieję, że już ochłonął, oddaję mu głos:

Chyba w połowie stycznia dostałem od Torneya wiadomość, by coś tam interesującego sprawdzić w internecie. Wszedłem więc bez specjalnego entuzjazmu na strony Architekturmuseum przy Technische Universität w Berlinie. Przy wklepaniu magicznego słowa Stettin zaczęły ukazywać się nie znane mi dotąd widoki miasta. Niektóre widziałem po raz pierwszy w życiu. Ustaliliśmy, że podczas mojego nadchodzącego pobytu w Berlinie przejdę się tam i zapytam, czy byłaby jakaś szansa, by je pozyskać. Nie dawałem zresztą sobie na to zbyt wiele nadziei, ale co mi tam.

Przypomniałem sobie o sprawie dosłownie w dniu wyjazdu, 28 stycznia. Kiedy przesiadałem się na Dworcu Gesundbrunnen, deszcz zacinał tak, że obiecywałem sobie, iż w żadnym wypadku moja noga tam nie postanie i zaszyję się nazajutrz w Staatsbibliothek albo u Dussmanna – niech mi tam wszyscy dadzą święty spokój.

Nazajutrz jednak dzień okazał się tak słoneczny i wiosenny, że spacerkiem powędrowałem grzecznie przez Kurfürstendamm, a potem przez Savingnyplatz w stronę Ernst-Reuterplatz, gdzie znajdowały się kompleksy Technische Universität.

Po odszukaniu właściwego budynku stanąłem w końcu przed biurkiem u wejścia do pomieszczeń muzeum. Po zreferowaniu sprawy jakaś miła pani zadzwoniła i dosłownie po chwili wyszedł do mnie uprzejmy człowiek w średnim wieku. Zacząłem deklamować uprzednio przygotowaną przemowę i bez większego przekonania zapytałem: Czy byłaby jakaś szansa… Owszem, byłaby! Mamy przysłać maila z listą sygnatur i dołączyć adres zwrotny, na który on przyśle CD ze skanami zdjęć w przyzwoitej rozdzielczości. To wszystko. Rozmowa trwała może 3 minuty, może minutkę dłużej. Zostawił swój adres. Aha, czyli właśnie rozmawiałem z dyrektorem muzeum. No pięknie. Ale coś nie pasowało. Za prosto i za szybko poszło. Prawdę mówiąc, odetkało mnie dopiero w U-bahnie, bo z takim trybem załatwiania spraw nie zawsze ma się do czynienia.

Po powrocie do Szczecina sporządziłem dokładną listę tego, co by mnie z tego zbioru interesowało, Bartosz i Bravo elegancko napisali list, czcigodny Busol raczył wysłać maila. Wszystko. Czekamy…

A potem o całej sprawie… zapomniałem. Aż tu raz podekscytowany Bus dzwoni i każe niczym przed złotym rybskiem życzenia jakieś wypowiadać. Za chwilę widziałem na ekranie komputera nasze przepiękne zdjęcia. Nawet nie odważyłem się ich tknąć. Kevin się za nie zabrał, oczyścił, wyostrzył (to najprawdziwsza tajemnica, jak ON to robi). No i mamy.

Cóż takiego zawiera ta kolekcja?

Unikalne zdjęcia König-Wilhelm-Gymnasium, Polizeipräsidium, Stadtsarchiv, Amtsgericht oraz mostów kolejowych międzyodrza prawdopodobnie od razu po oddaniu do użytku. Zdjęcia z zewnątrz już są w odpowiednich albumach. Zdjęcia wnętrz prezentujemy poniżej. Znajdą się kiedyś w galerii, gdy tylko galeria ta zostanie oddana do użytku. A na deser piękny kolorowy niezrealizowany projekt Bugenhagenkirche.


Amtsgericht, Elisabethstraße 42, Innenansicht Treppenhaus, BZ-F 08,035

Amtsgericht, Elisabethstraße 42, Innenansicht, BZ-F 08,036

Amtsgericht, Elisabethstraße 42, Innenansicht, BZ-F 08,037

Amtsgericht, Elisabethstraße 42, Innenansicht, BZ-F 08,038

Polizeipräsidium, Augustastraße 47, Innenansicht, BZ-F 26,039

Polizeipräsidium, Augustastraße 47, Innenansicht, BZ-F 26,041

Stadtsarchiv, Karkutschstraße 13, Innenansicht, BZ-F 26,020

Stadtsarchiv, Karkutschstraße 13, Innenansicht, BZ-F 26,021

Bugenhagenkirche, Entwurf von Ludwig Dihm, 664




Torney & Johann-Sebastian-Bachinstitut • Stettin

Wykorzystanie jakichkolwiek fotografii bez zgody Technisches Universität Berlin zabronione.