Opublikowane przez woti w Pamiętać Szczecin.

Moja mama, Elżbieta Formella, z domu Kuchcińska – chodziła do SP 44 w Skolwinie, przy ul. Stołczyńskiej. Później przeniesiono szkołę na ul. Karpacką. Szkoła ta była jedną z tych szkół, które powstały według programu ”Tysiąc szkół na tysiąclecie Państwa Polskiego”. W dalszym ciągu pełni swoją funkcję, a jej patronem jest podporucznik Emilia Gierczak.

Jak na tamte czasy była to bardzo nowoczesna szkoła, z wyposażoną salą chemiczną, fizyczną i dużą halą gimnastyczną. Uczyli tam wspaniali nauczyciele, a przede wszystkim pani Moruś, która uczyła matematyki. Potrafiła ona nawiązać z nami wspaniały kontakt. Bardzo wymagająca była pani Dąbrowska, uczyła języka polskiego od klasy czwartej. Kochała pisarzy takich jak: Rej, Kochanowski oraz pisarzy Młodej Polski.

W młodszych klasach języka polskiego uczyła pani Różak. Mama nie pamięta, w jakim zespole brała ona udział, ale przekazywała swoje zafascynowanie na lekcjach śpiewu i tańca.

Dyrektorem w tej szkole by pan Perepecza, a jego żona uczyła rosyjskiego. Drugim dyrektorem była pani Ostajewska, która była bardzo wymagająca. Pan Kędzielski wykładał zajęcia praktyczno techniczne, np. budowa karmnika. Uczyła też Pani Łomniak, a katechetą był ksiądz Pindel.

W klasie 6 wychowawczynią mojej mamy była Pani Kotkowiak. Mama wspomina: Zaczęła ona nas uczyć zaraz po skończeniu studiów. Była bardzo młodą wychowawczynią, ale i tak nawiązała z uczniami kontakt bardzo szybko.

W szkole często organizowano różne zabawy: Andrzejki, Mikołajki, Karnawał.
Obowiązywało też obuwie zmienne oraz fartuszki z białymi kołnierzykami i przyszytą tarczą na lewym rękawie. Czasem nauczyciele sprawdzali, czy tarcza jest przyszyta, a nie przypięta. Jeżeli ktoś miał przypiętą tarczę, wówczas musiał wyjść ze szkoły.

W SP 44, tak jak i w innych szkołach, dziewczyny przesiadywały w ubikacjach, a na kolanach odbywało się szybkie odrabianie lekcji lub ściąganie.

W szkole nie było szatni, były szafki stojące obok klas. Każdy miał połowę szafki, którą podczas lekcji zamykano na kłódkę. Były również akcje SKO – Szkolna Kasa Oszczędności.

Karolina Formella, kl. VI SP 74 w Szczecinie
Opiekun: Anna Witkowska