Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Budowę hali dworcowej nad peronami zakłada koncepcja zagospodarowania terenów przydworcowych.

Koncepcja zagospodarowania dworca i terenów mu przyległych jest śmiała. Zakłada m.in. przeniesienie ruchu pasażerskiego nad perony i zagospodarowanie obiektów technicznych, w tym lokomotywowni. Istniejący budynek dworca miałby być przeznaczony na inne cele lub zostać zburzony


Koncepcję na zlecenie miasta i PKP opracowała firma Ingeno Consult BPK.

Centrum nad peronami

Plany są śmiałe i dotyczą nie tylko Dworca Głównego, ale także terenów mu przyległych. Hala dworcowa wraz z kasami miałaby powstać nad peronami. Tu mieściłoby się także kilkupiętrowe centrum handlowo-usługowe. W miejscu lokomotywowni stanąłby 26-piętrowy biurowiec.

– Obecny budynek dworca zostałby wyłączony z dalszego użytkowania – mówi Ryszard Pluciński, dyrektor oddziału spółki Dworce Kolejowe w Poznaniu, który administruje szczecińskim Dworcem Głównym. – Plany zakładają przekształcenie go np. w dworzec autobusowy lub nawet jego rozebranie.

Połączenie z wyspą

Koncepcja zakłada też m.in. połączenie kładką dworca z Kępą Parnicką. Na placu dworcowym zaś zlokalizowane byłyby przystanki komunikacji miejskiej, postoje taksówek.

PKP stara się o wpisanie tych założeń do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ryszard Pluciński zapewnia, że koncepcja ta jest możliwa do zrealizowania.

– Inwestycja ta byłaby realizowana przez inwestorów zewnętrznych – mówi. – Z naszych danych wynika, że nie powinno być problemu z ich pozyskaniem.

Tylko kosmetyka

Miasto wydało na przygotowanie koncepcji prawie 30 tysięcy złotych. Tymczasem Dworzec Główny wymaga pilnego remontu. Oblicze budynku miało się diametralnie zmienić przed tegorocznym finałem zlotu żaglowców The Tall Ship’s Races.

Ostatecznie zdecydowano się jedynie na kosmetyczne zmiany wizerunku. Wymieniona zostanie m.in. stolarka okienna, a budynek ocieplony i odmalowany. Prace mają się zakończyć do końca czerwca br.

Ryszard Pluciński zapewnia, że rezygnacja z gruntownego remontu nie jest spowodowana powstaniem nowej koncepcji zagospodarowania dworca.

– Realizacja nowej koncepcji może potrwać co najmniej kilka lat – mówi dyrektor poznańskiego oddziału Dworców Kolejowych. – Do tego czasu pasażerowie nie ścierpieliby takiego widoku, jaki teraz ma dworzec.

Komentarz

Każde miasto, by się rozwijać, potrzebuje wizji. Także tych najbardziej śmiałych. W przypadku Szczecina na ich brak narzekać nie możemy. Koncepcji zagospodarowania Dworca Głównego powstało w ostatnich latach co najmniej kilka.

Każda kolejna była lepsza od poprzedniej i podobno możliwa do realizacji. Jak od tego snucia planów „poprawił się” stan dworca, widać gołym okiem. Dlatego obawiam się, że szybciej od nowego dworca Szczecin doczeka się nowej etykietki.

Obok „miasta marazmu” i „niewykorzystanych szans” pojawi się wkrótce określenie „miasto wizjonerów”. I trudno będzie jemu zaprzeczyć.

Monika Stefanek, Głos Szczeciński, 15 I 2007 r.