Opublikowane przez sedina w Historia.

O 5.30 nad ranem milicja siłami SOMO Szczytno i SPMO Piła przystąpiła do blokady Stoczni. W blokadzie wzięło udział 600 funkcjonariuszy MO, 22 sekcje straży pożarnej oraz 3 patrole morskie WOP na Odrze. W odwodzie czekały trzy kompanie ZOMO i jedna ROMO. Nad Stocznią krążyły śmigłowce, które zrzucały ulotki wzywające do zakończenia strajku.

Około godziny 10.00 wyczerpani stoczniowcy zaczęli opuszczać teren zakładu. Godzinę później Komitet Strajkowy ogłosił o ostatecznym przerwaniu akcji protestacyjnej. Strajki przerwano także we wszystkich zakładach Szczecina. Blokada milicyjna Stoczni trwała do godziny 16.45.

W wyniku grudniowych walk ulicznych w Szczecinie zginęło, według danych oficjalnych, 16 osób, 117 skierowano do szpitali, a 170 skorzystało z pomocy ambulatoryjnej. Rannych zostało 130 milicjantów, 24 strażaków i 7 wojskowych. Jeden z żołnierzy (szer. Stanisław Nadratowski) popełnił podczas patrolu samobójstwo strzelając sobie w głowę.

Spalone zostały 2 samochody milicyjne, a 22 inne poważnie zdewastowano. Całkowicie spłonęły też dwa transportery opancerzone i jeden czołg, a kilka innych uszkodzono. Znaczne były też straty materialne szacowane na około 300 mln zł.

Tekst pochodzi z książki Antoniego Dudka i Tomasza Marszałkowskiego Walki uliczne w PRL.