Opublikowane przez sedina w Historia.

Tego dnia w Szczecinie nadal trwał powszechny strajk okupacyjny. O godzinie 13.30 rozpoczęła się trzecia tura rozmów przedstawicieli robotników z władzami wojewódzkimi. Podpisano wówczas uzgodniony wcześniej tekst protokółu ustaleń. Z kilku jednak postulatów strajkujący zrezygnowali, a inne znacznie złagodzili. Najistotniejsze żądania władze wojewódzkie zobowiązały się przekazać do Warszawy. Osiągnięty w toku rokowań kompromis nie zadowolił jednakże ogółu strajkujących stoczniowców. Po burzliwym wiecu w Stoczni Warskiego, postanowiono ostatecznie nie przerywać strajku.

Tymczasem w Warszawie, w godzinach przedpołudniowych, J. Cyrankiewicz i Z. Kliszko udali się do szpitala w którym przebywał Gomułka, w celu uzyskania jego formalnej rezygnacji z funkcji I sekretarza KC. O godzinie 16.00 zebrało się plenum KC, na którym Gierek otrzymał stanowisko szefa PZPR, a jego współpracownicy oczekiwane awanse. Równocześnie usunięto z Biura Politycznego stronników Gomułki, którzy, jak to określił Gierek, nie będą mogli sprostać nowym zadaniom. O godzinie 20.00 nowy I sekretarz wystąpił w telewizji z przemówieniem do narodu. W najistotniejszej w tym momencie dla społeczeństwa kwestii odpowiedzialności za krwawe stłumienie protestów na Wybrzeżu, Gierek dokonał klasycznego uniku, stwierdzając, iż zostały one …wykorzystane przez wrogów socjalizmu, przez żywioły aspołeczne i przestępcze. To nie robotniczy protest, lecz działania tych żywiołów musiały spotkać się ze zdecydowanym odporem sił obrony porządku – milicji i Wojska Polskiego…

Była to próba przyznania racji zarówno tym, którzy strzelali, jak i tym do których strzelano. Nie mogło to oczywiście zadowolić stoczniowców ze Szczecina i Trójmiasta i już wkrótce dało o sobie znać w postaci styczniowej fali protestów. Inaczej rzecz się miała z większą częścią społeczeństwa polskiego, która nie uczestniczyła czynnie w grudniowych protestach. Wizerunek nowego szefa partii, w porównaniu ze znienawidzonym poprzednikiem, robił więcej niż dobre wrażenie. Także zapowiedzi Gierka o możliwości poprawy położenia materialnego rodzin najniżej uposażonych i wielodzietnych, a zwłaszcza dokonania takich zmian i reform, które zapewnią dynamiczny, a jednocześnie harmonijny rozwój kraju stwarzały poważne podstawy do optymizmu.

Tekst pochodzi z książki Antoniego Dudka i Tomasza Marszałkowskiego Walki uliczne w PRL.