Opublikowane przez Bartosz w Historia.

Mało znanym epizodem w dziejach Pomorza jest bitwa morska, jaka miała miejsce na Zalewie Szczecińskim w 1759 roku. W 1720 roku, w wyniku rozstrzygnięć wojny północnej, część Pomorza ze Szczecinem weszła w skład monarchii pruskiej. Rozpoczęto rozbudowę szczecińskiego portu, ówcześnie jedynego obok kołobrzeskiego, który mógł spełniać funkcje handlowe w ważnej dla Prus międzynarodowej wymianie towarów. Szwecja, która w trudnej dla siebie sytuacji politycznej zrzekła się praw do Szczecina za wysokim odszkodowaniem, zamierzała odzyskać utracone terytorium ujścia Odry. Sposobność do zrealizowania tego celu nadarzyła się w trzecim roku trwania wojny siedmioletniej, kiedy to Szwecja przystąpiła do koalicji antypruskiej.

Szwedzi, kontrolując wyspy Uznam i Wolin, przy pomocy kilku mniejszych okrętów zablokowali dostęp Szczecina do Bałtyku. W związku z tymi wydarzeniami król pruski Fryderyk II wydał rozkaz utworzenia floty do obrony miasta. Za okręty miały posłużyć szczecińskie statki handlowe, po ich uprzednim uzbrojeniu oraz uzupełnieniu załóg żołnierzami piechoty do obsługi dział. Armaty pochodziły ze zbrojowni miejskiej oraz od stacjonującego w Szczecinie batalionu artylerii. Ostatecznie pod dowództwem kapitana von Köllera znalazło się osiem dużych i cztery małe jednotki z 600 ludźmi na pokładach. Okrętem flagowym był „König von Preußen” – „Król Prus”. Czterdziestosiedmiometrowej długości statek został wybudowany w 1750 roku dla Emdeńsko – Azjatyckiej Kompanii Handlowej. Po dostosowaniu do nowej roli liczył 170 osobową załogę i 36 dział.

20 VIII 1759 roku doszło do pierwszego starcia ze szwedzkimi okrętami, jednakże po oddaniu kilku strzałów Szwedzi wycofali się z Zalewu, aby uniknąć niebezpieczeństwa wpłynięcia na mieliznę. Odtąd pruska flota operowała na długości 4 mil morskich w okolicach Starego Warpna i Podgrodzia. 10 IX 1759 roku o godzinie dziewiątej rano Szwedzi zaatakowali zgrupowanie posiadając dwukrotną przewagę w liczbie okrętów oraz czterokrotną w liczbie marynarzy. Bitwa trwała siedem godzin i zakończyła się zwycięstwem Szwedów, którzy tracąc dwa okręty zatopili 11 okrętów nieprzyjaciela, biorąc 481 pruskich marynarzy do niewoli. Jedynie trzem małym jednostkom udało się przedostać na płytsze wody, chronione przez pruskie baterie nabrzeżne. W czasie drogi do Szwecji 161 jeńców opanowało galeon „Schildpad” i skierowało go do portu w Kołobrzegu. 28 członków załogi, w tym dwóch oficerów, dostało się do niewoli.

W 1760 roku Prusacy wystawili nową flotyllę, dowództwo powierzając holenderskiemu kapitanowi Berndtowi Rebbe. Zespół, składający się z 10 okrętów obsadzonych 400 ludźmi, dotrwał do końca wojny w 1763 roku bez strat, z powodzeniem broniąc dostępu do Szczecina. Jego największym sukcesem było zdobycie i sprowadzenie do Szczecina dwóch szwedzkich jednostek, opanowanych nocą 5 XI 1761 roku.