Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Roślinność porastająca skarpę przy Zamku Książąt Pomorskich zostanie częściowo wycięta, a przestrzeń między drzewami uporządkowana.

To efekt starań dyrekcji Zamku nagłośnionych tydzień temu przez „Gazetę”. Zastępca dyrektora Zamku Konrad Szulc powiedział nam, że chce wyciąć drzewa rosnące między zabytkiem a Trasą Zamkową. Powód? Rozrastające się drzewa zasłaniają odnowione, północne skrzydło Zamku (od grudnia będzie oświetlone), a ich korzenie niszczą taras spacerowy. Przekonywał, że roślinność na skarpie to zaniedbane, czasem nawet uschnięte samosiejki. Zakład Usług Komunalnych zgodził się jednak tylko na przycięcie koron drzew o metr.

Urzędnicy Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska magistratu postanowili osobiście przyjrzeć się skarpie. – Należy usunąć obumarłe oraz zdeformowane drzewa i krzewy, a także przyciąć korony pozostałych drzew – o wnioskach urzędników mówi Monika Streich z biura prasowego Urzędu Miasta. – Nie wchodzi w rachubę całkowita wycinka drzew.

Urzędnicy przyznają jednak, że „w celu odsłonięcia budynku Zamku” oraz uchronienia tarasu spacerowego przed dalszymi zniszczeniami należy rozważyć wycięcie drzew rosnących bezpośrednio przy deptaku. Decyzje mają zapaść na organizowanym właśnie spotkaniu, na które zaproszeni zostaną m.in. ekolodzy, przedstawiciele rady osiedla Stare Miasto i dyrekcji Zamku.

Andrzej Kraśnicki jr, Gazeta Wyborcza, 18 X 2006 r.