Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

– Aż chciałoby się, żeby szarzało cały dzień – uśmiecha się Eugeniusz Kus, dyrektor Zamku Książąt Pomorskich. Skąd to marzenie? Wszystko za sprawą nowej iluminacji zabytku, zamontowanej na północnym i zachodnim skrzydle, która upiększa budowlę od strony dziedzińca. Włączana jest właśnie o zmierzchu.

Dyrektor Kus zapowiada jeszcze oświetlenie skrzydła północnego od strony tarasu, a w przyszłości także skrzydła wschodniego.

– Na razie nie mamy pomysłu, skąd wziąć fundusze na oświetlenie Zamku od strony Odry – żałuje Kus. – A byłoby to piękne i pożądane, pod kątem imprez, które będą odbywać się w ramach przyszłorocznych regat.

Ewa Podgajna, Gazeta Wyborcza, 5 IX 2006 r.