Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Średniowieczna, drewniana droga to ostatnie odkrycie archeologów dokonane podczas przebudowy kanalizacji w Dąbiu.

W Dąbiu trwają prace budowlane związane z programem poprawy jakości wody w Szczecinie. Robotnicy remontują kanalizację, wodociągi. Równocześnie z nimi w wykopach pracują archeolodzy ze szczecińskiego Muzeum Narodowego. Ich ostatnie odkrycie to średniowieczna droga pod dzisiejszą ulicą Anieli Krzywoń.


– W piątek natrafiliśmy tu na dobrze zachowaną drogę drewnianą, równo ułożone obok siebie bale – mówi Dorota Kozłowska, archeolog. – Cały czas jesteśmy w tym ciągu komunikacyjnym i znajdujemy elementy związane z wymoszczeniem drogi. Przypuszczamy, że w osi jezdni znajduje się więcej jej pozostałości. Wszystkiego jednak nie wykopiemy. Możemy działać tylko w ramach wykopów prowadzonych przez ekipę budowlaną.

Droga pochodzi najprawdopodobniej z XIV-XV wieku.

– Nie mamy jeszcze pewności – przyznaje Przemysław Krajewski, archeolog. – Stwierdzą to badania. Pobieramy próbki z lepiej zachowanych fragmentów i oddamy je do badania dendrologom, którzy określą, kiedy zostały ścięte drzewa.

Droga to nie jedyne znalezisko, na które trafili archeolodzy podczas robót w Dąbiu.

– W innych miejscach znaleźliśmy sporo ceramiki, grot bełtu kuszy, raki do chodzenia po lodzie, całe naczynia – opowiada Przemysław Krajewski. – Trafiliśmy też na miejsce, w którego pobliżu był co najmniej jeden warsztat szewski. Znaleźliśmy tam mnóstwo ścinków skóry i inne szewskie odpady.

Kiedy zakończą się roboty, wszystkie znaleziska zostaną zbadane i opisane. Potem szczecinianie i turyści będą mogli oglądać je w Muzeum Narodowym.

Ekipa budowlana zapewnia, że z powodu prac archeologów termin zakończenia remontu kanalizacji nie będzie opóźniony.

– Współpracuje nam się dobrze, staramy się sobie nie przeszkadzać – mówi Daniel Kisała, inżynier budowy. – Są pewne opóźnienia, ale zorganizowaliśmy pracę na dwie zmiany, żeby nadgonić zaległości. Ulica Anieli Krzywoń powinna zostać skończona zgodnie z planem pod koniec września.

Paweł Słomkowski, Głos Szczeciński, 30 VIII 2006 r.