Opublikowane przez sedina w Wydarzenia.

18 sierpnia to ważna data dla mieszkańców regionu, zapewne szczególne ważna dla Mariana Jurczyka, który równo 26 lat temu – właśnie 18 sierpnia – stanął na czele strajku szczecińskich stoczniowców. Przypomnijmy początek wydarzeń zakończonych podpisaniem porozumień, które przeszły do historii jako porozumienia sierpniowe.


Lato 1980 roku. W sklepach brakuje wszystkiego, a to co jest z dnia na dzień drożeje. Robotnicy domagają się podwyżek. Bez efektów. 18 sierpnia rano pracę przerywa stocznia remontowa Parnica, 3 godziny później stocznie: Warskiego i Gryfia, przyłącza się też port. Powstaje Międzyzakładowy Komitet Strajkowy, na czele z Marianem Jurczykiem. Protestujący tworzą listę 36 żądań. Jedno z najważniejszych to utworzenie wolnych związków zawodowych, ponadto m.in.: zniesienie cenzury, zaprzestanie represjonowania opozycji i podwyżki. 19 sierpnia nie kursuje już komunikacja. Fala strajków obejmuje kilkadziesiąt zakładów w regionie. 21 sierpnia zamykają się bramy stoczni. Trwa okupacja zakładu. Rozpoczynają się rozmowy z komisją rządową, której przewodniczy Kazimierz Barcikowski. Strajkujących reprezentuje Marian Jurczyk i przedstawiciele protestujących zakładów, m.in. Wądołowski, Mroczek, Chmielewska, Dlouchy. Rozmowy będą trwały 9 dni. 30 sierpnia w świetlicy stoczniowej strony podpisują porozumienie. Strajkującym obiecano, że nie będą represjonowani. Zgodzono się na tablicę upamiętniającą ofiary Grudnia ‘70 i podwyżki. W punkcie dotyczącym powstania wolnych związków zawodowych delegacji rządowej udało się wynegocjować zapis o „socjalistycznym” charakterze nowo tworzonych związków. Dzień później porozumienie podpisał Gdańsk.

Piotr Kiriakou, TVP3 Szczecin, 18 VIII 2006 r.