Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

W połowie września grunt przy ul. Panieńskiej, na którym stoją niedokończone kamienice, będzie sądownie podzielony na działki. Dzięki temu prywatnym właścicielom łatwiej będzie dokończyć inwestycje.

Teraz teren, na którym stoi 11 budynków w różnym stadium budowy, należy do kilkudziesięciu osób prywatnych i firm. Część z nich jest nieuchwytna, a żeby obciążyć grunt hipoteką, wymagana jest zgoda wszystkich właścicieli. Przy obecnym rozdrobnieniu własności banki nie chcą dawać kredytów na dokończenie budowy. Stąd pomysł, by podzielić cały grunt na 11 części, dzięki czemu każda kaminica będzie stała na odrębnej działce. W ten sposób przynajmniej niektóre budynki (np. te, których właścicielem jest jeden podmiot) można będzie dokończyć.

– Jeżeli to zostanie załatwione, łatwiej będzie dostać kredyt i pewnie ruszą prace przy wykańczaniu straszących od lat budów – przewiduje jeden z inwestorów.

W jednej z kamieniczek prace już trwają. Wstawione są okna, montowane instalacje, kładzione tynki wewnętrzne. Będzie tu siedziba jednej ze szczecińskich agencji reklamowych, która latem zeszłego roku kupiła nieruchomość. Prace ruszyły jednak dopiero dwa miesiące temu.

– Bez wydzielenia działek banki nie chciały rozmawiać o kredytowaniu inwestycji – wyjaśnia szefowa agencji, która jest właścicielem budynku. – W końcu po ośmiu miesiącach starań i godzinach negocjacji jeden z banków się zgodził. Przekonało go to, że jesteśmy znaną firmą na rynku reklam.

Pierwsza z kamienic przy ul. Panieńskiej ma być gotowa do końca listopada.

– Do tego czasu powinniśmy skończyć – potwierdza Jerzy Korzekwa, kierownik budowy.

Na ponad 500 m kw. będzie biuro agencji reklamowej, dwa mieszkania, a w piwnicy pracownia fotograficzna.

Andrzej Kulej, Gazeta Wyborcza, 10 VIII 2006 r.