Opublikowane przez gustloff w Pomniki.

Przed kościołem świętego Jana Chrzciciela przy ulicy Bogurodzicy, z jego lewej strony, zaraz przy drzwiach wejściowych do świątyni, stoi oficjalnie od 4 września 2004 roku nowa rzeźba. Jest nią pomnik Męczenników Drugiej Wojny Światowej. To już drugi monument w tym miejscu. Trzy lata wcześniej – 24 czerwca 2001 roku odsłonięto tutaj pomnik kardynała Stefana Wyszyńskiego.






Inicjatorami i pomysłodawcami wystawienia Piety Męczenników byli metropolita szczecińsko-kamieński ksiądz arcybiskup Zygmunt Kamiński oraz ksiądz prałat Aleksander Ziejewski. Model rzeźby wykonał Paweł Pietrusiński z warszawskiej Akademii Sztuk Pieknych, a odlew z brązu – Marek Żebrowski z Bielska-Białej.
Przedstawia bolejącą Madonnę z martwym Chrystusem na kolanach. Prace nad nią trwały przez kilka miesięcy. Najpierw przez kilkanaście tygodni powstawała w podwarszawskiej pracowni artysty, a później w odlewni, gdzie przez około dwa miesiące trwały prace nad jej odlaniem. Razem z postumentem ma około 3,6 metra wysokości i waży prawie 300 kilogramów.
Ustawiona została na granitowym cokole na którym na frontowej ścianie w dolnej jego części zamieszczono inskrypcję następującej treści: Pomnik upamiętnia męczeństwo milionów ludzi, w tym 3500 kapłanów polskich, którzy oddali życie w czasie drugiej wojny światowej za wierność Kościołowi i Ojczyźnie. W górnej natomiast części wyryto słowa modlitwy: Któryś za nas cierpiał rany Jezu Chryste zmiłuj się nad nami I tyś która współcierpiała Matko Bolesna Przyczyń się za nami.
Na bocznej ścianie cokołu wyryto również nazwiska świętych
i błogosławionych, którzy ponieśli śmierć męczeńską w latach 1939 – 1940, między innymi Edyty Stein, ojca Maksymiliana Kolbe, a także trzech księży (Austriaka i dwóch Niemców) z parafii świętego Jana Chrzciciela: ksiądza prałata Carla Lamperta, ksiądza Herberta Simoleita i ojca Friedricha Lorenza. Aresztowało ich gestapo 4 lutego 1943 roku za to, że podczas wojny odprawiano tu msze święte dla polskiej mniejszości. Oskarżeni o działanie na szkodę III Rzeszy zostali ścięci 13 listopada 1944 roku w Halle.
Uroczyste odsłonięcie odbyło się 4 września 2004 roku. Z tej okazji do Szczecina przyjechał prymas Józef Glemp oraz były więzień obozu koncentracyjnego w Dachau biskup Ignacy Jeż. Odsłonięcia pomnika dokonał metropolita szczecińsko-kamieński arcybiskup Zygmunt Kamiński. Na akcie erekcyjnym, który wmurował w pomnik Józef Glemp, znalazły się słowa: „Męczennikom ku chwale, żyjącym ku przestrodze , aby nigdy nie przytrafiła się już tragedia tej ziemi”.
W uroczystościach wzięli udział biskupi z sąsiednich diecezji, a także marszałek Zygmunt Meyer, prezydent Szczecina Marian Jurczyk, wicewojewoda Jan Sylwestrzak oraz przedstawiciele wojska i kombatanci.