Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Na wieży kościoła pw. św. Jana Chrzciciela przy ul. Bogurodzicy w Szczecinie zamontowano wczoraj zegar. Mechanizm wyregulowano według zegara atomowego we Frankfurcie nad Menem. Ma prawo późnić się o sekundę na sto lat.

Po raz ostatni zegar bił na wieży kościoła farnego ponad 60 lat temu. Pierwotny mechanizm zniszczony został podczas bombardowań wojennych. Decyzję o odtworzeniu zegara podjął proboszcz świątyni, Aleksander Ziejewski.




Montaż rozpoczął się już w środę. Jako pierwszy na wieży zainstalowano mechanizm komputerowy. Wczoraj z każdej ze stron wieży pojawiły się cztery tarcze zegara. Średnica każdej z nich liczy ok. dwóch metrów.

Zegar wykonała firma z Poznania, której zegary zainstalowano w wielu świątyniach, m.in. w Nowosybirsku, Togo w Afryce, katedrze poznańskiej i gnieźnieńskiej.

– Ta operacja jest o tyle trudna, że mamy do czynienia z bardzo wysoką wieżą – mówi Andrzej Prais, właściciel firmy „Prais”. – Trzeba było wszystko dobrze przygotować, by montaż przebiegł sprawnie i bezpiecznie.

Tarcza jest koloru czerwonego i zielonego. Wskazówki i godziny są zaś złote. Dzięki temu zegar ma być widoczny nie tylko w dzień, ale i w nocy.
Wieża kościoła jest oświetlona, nie ma więc konieczności montażu dodatkowego podświetlenia tarcz.

Mechanizm sterowany jest komputerowo. Zegar automatycznie przestawiał się będzie z czasu zimowego na letni i odwrotnie. Według zegara z wieży kościoła pw. św. Jana Chrzciciela szczecinianie już wkrótce będą mogli regulować zegarki.

– Mechanizm został ustawiony według zegara atomowego, działającego we Frankfurcie nad Menem – przyznaje Andrzej Prais. – Tolerancja wynosi sekundę na sto lat.

Uroczystość związana z uruchomieniem zegara odbędzie się 24 czerwca, kiedy to w parafii obchodzony jest odpust. Zegar kosztował około 60 tys. złotych. Mechanizm wybijał będzie nie tylko godziny, ale także kwadranse.

Monika Stefanek, Głos Szczeciński, 9 VI 2006 r.

Fot.: T. Łój