Opublikowane przez sedina w Kultura i Sztuka.

Prezentujemy teksty, które zwyciężyły w konkursie „Gazety Wyborczej” na piosenkę o Szczecinie.

II miejsce: Maria Ciszewska – „Szczeciński toast”.


Ref.: Napijmy się wina
Za zdrowie Szczecina,
Za miasto pełne przekory:
Tu niebo jest czyste,
A place – gwiaździste,
Tu rok ma tylko dwie pory.

Byli Słowianie, Niemcy i Szwedzi,
Kiedyś – tubylcy, dziś sąsiedzi,
Jak to w historii – różnie bywa,
Jest o czym gadać przy kuflu piwa.
Każdy miał trochę zalet i wad,
Po każdym został jakiś ślad.

No bo w Szczecinie, no bo w Szczecinie,
W naszym Szczecinie nic nie ginie,
Raz tylko w jakimś gdzieś w ferworze,
Zginęło morze zginęło morze!
I całe szczęście szczecinian, że
Mało kto w Polsce o tym wie.

Ref. Napijmy się wina…

Portowe miasto, miasto portowe
Choć nie ma morza, to ma głowę,
Głowę na karku – łeb z Eureką:
„Dni Morza mogą być nad rzeką!”
Na przekór trudnej geografii
Szczecin potrafi. Potrafi!

Jest jeszcze jedna Szczecina cecha:
Tu nikt z mieszkańców nie ma pecha,
Bo czarne koty, grube i chude,
Bo czarne koty są tu rude!
I są artyści, wino i luz,
I jest szczęśliwych trzynaście Muz!

Ref.: Napijmy się wina
Za zdrowie Szczecina,
Za miasto, co rękę ma szczodrą:
Za niebo przejrzyste
I place gwiaździste,
I za Dni Morza nad Odrą!

Not. Ewa Podgajna, Gazeta Wyborcza, 21 V 2006 r.