Opublikowane przez sedina w Architektura i Urbanistyka.

Budynek rektoratu Pomorskiej Akademii Medycznej odzyskuje swój dawny blask. Jeszcze przed końcem wakacji spod brudnych tynków wyjrzą marmury i piaskowce.

To pierwszy po wojnie remont elewacji gmachu z początków XX w. Prace w obiekcie przy ul. Rybackiej już się rozpoczęły. Dzięki pieniądzom z Unii Europejskiej wyremontowane zostanie ok. 3 tys. m kw. dachu i 6 tys. m kw. elewacji.

– W tej chwili zbite są już tynki od frontu – mówi dyrektor administracyjny uczelni Jerzy Łuczak. – Elewacja czyszczona jest hydraulicznie, pod ciśnieniem. Efekt będzie na pewno zaskakujący, bo pod tym brudem kryją się ściany z piaskowca.

A to oznacza, że budynek PAM-u będzie miał kolor pastelowy. Jest jeszcze jedna niespodzianka. Do wysokości trzech metrów ściany budynku są zrobione z… kolorowego granitu. – To będzie naprawdę ładny zakątek miasta – obiecuje Łuczak.

Remontowany jest jednocześnie dach (ocynkowaną blachę zastąpi tytanowo-cynkowa, lekko patynowana) i okna. – Będą dokładnie takie same jak teraz – to zalecenie konserwatora zabytków – tylko że nowe – zapowiada Łuczak.

PAM wyłożyła na inwestycję 400 tys. zł, UE ze Zintegrowanego Programu Rozwoju Regionalnego – 2 mln zł. Budynek przy ul. Rybackiej początkowo służył za siedzibę Miejskiej Kasy Oszczędności. Uczelnia przejęła go w 1948 r.

Marcin Górka, Gazeta Wyborcza, 24 IV 2006 r.