Opublikowane przez woti w Pamiętać Szczecin.

Praca konkursowa

Jedyną osobą, która pamięta doskonale stan wojenny – w mojej rodzinie jest babcia. Aby uzyskać jakiekolwiek informacje na ten temat udałam się do Polic, gdzie mieszka.
Po długiej rozmowie dowiedziałam się, że stan wojenny wprowadzono w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 roku przez Wojskową Radę Ocalenia Narodowego pod przewodnictwem Wojciecha Jaruzelskiego. Społeczność Szczecina i okolic dowiedziała się o tym w niedzielę rano z radia i telewizji, gdzie były nadawane specjalne komunikaty. Wszystkie inne programy zostały odwołane. Wojciech Jaruzelski obwieścił narodowi polskiemu, że zostaje wprowadzony stan wojenny.


Z opowieści babci wiem, że życie codzienne w stanie wojennym było trudne. Wszystkie szkoły i uczelnie zostały zamknięte. W telewizji był tylko jeden program, a spikerzy byli ubrani w mundury. Zamknięto wielu ludzi, którzy byli działaczami podziemi. Zakazano wszystkim miejsca pobytu bez zezwolenia. Zakazali ludziom strajków i rozwiązali wszystkie związki zawodowe, co spowodowało, że duże zakłady produkcyjne, jak stocznia, czy zakłady chemiczne rozpoczęły strajki. Część ludzi z Solidarności i studentów malowała na murach hasła i znaki Solidarności. Ale największą zmianą tamtego okresu były wozy bojowe i czołgi na ulicach miasta.
Najważniejszym celem ludzi pracy było obalenie komunizmu i poprawienie dobrobytu, doprowadzenie Polski do demokracji oraz wolności słowa i wyznania.
Mój dziadek w stanie wojennym był pracownikiem stoczni „Gryfia” i tam brał udział w strajkach. Ale ani on, ani babcia nie działali w podziemiu.

Zniesienie stanu wojennego ogłosił w telewizji generał Jaruzelski dnia 12 grudnia 1982 roku, ale formalnie zniesienie nastąpiło 22 lipca 1983 roku. Pełnym przezwyciężeniem stanu wojennego były rozmowy Okrągłego Stołu, a następnie pierwsze demokratyczne wybory do Sejmu, w wyniku których ustrój uległ zmianie. Pierwszym prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej został Lech Wałęsa.

Wspomnienia spisała: Joanna Szeliga z kl. 6 Szkoły Podstawowej nr 74 w Szczecinie.
Opiekun: Anna Witkowska.
Wspominała: babcia autorki.