Opublikowane przez gustloff w Pomniki.

Kolejnym (po Kornelu Ujejskim) romantycznym poetą, który doczekał się w Szczecinie swojego pomnika, był Adam Mickiewicz. Autorem monumentalnego projektu wykonanego ze sztucznego kamienia był Sławomir Lewiński.

Jak sam zaznaczył w rozmowie z „Kurierem Szczecińskim” w 1960 roku prace trwały cały rok. Pomnik wykonałem przy współpracy kolegi Mieczysława Weltera. Trzeba było wykonać trzy modele. Najwięcej było kłopotu z tym ostatnim, największym, o rozmiarach pomnika. Wykonywałem go z gliny na placu przy ul. Młyńskiej. Była już jesień. Gdyby w tym czasie zaskoczył mróz, cały wysiłek poszedłby na marne. Gotowe dzieło ustawiono przy ówczesnym Placu Helskim (w zachodniej części obecnego Placu Adama Mickiewicza). W tym miejscu, już w roku 1956, planowano ustawić kopię pomnika Mickiewicza, dłuta Stanisława Horno-Popławskiego, sprzed Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.
Przez cały czas, nad prawidłowym przebiegiem prac czuwali: Kierownik Wydziału Kultury Prezydium WRN w Szczecinie – Jerzy Krygier, Kierownik Wydziału Propagandy KW PZPR – Jerzy Waserman, a także Janusz Maciejewski z Wydziału Propagandy KW PZPR. Wszystko musiało być skończone na 2 maja 1960 roku. Następnego dnia na godzinę 12:00 przewidziano podniosłe odsłonięcie pomnika, który miał być głównym elementem programu inauguracji Dni Oświaty, Kultury i Prasy na Ziemi Szczecińskiej. Na uroczystość tę zaproszono gości ze stolicy oraz innych ośrodków kraju, przedstawicieli partii i władz, z I sekretarzem KW PZPR Antonim Walaszkiem i przewodniczącym Prezydium WRN Włodzimierzem Migoniem.
Punktualnie o godz. 12:00 dźwięk fanfar harcerskich obwieścił rozpoczęcie \ uroczystości. Do zebranych przemówił następnie Włodzimierz Migoń podsumowując
w swojej mowie dorobek kultury na Ziemiach Zachodnich w ciągu ostatnich 15 lat. Na zakończenie wystąpienia Migoń podziękował wszystkim pracownikom i działaczom kultury, oświaty i nauki za ich owocną pracę i życzył im dalszych sukcesów.
Aktu odsłonięcia pomnika dokonał J. Zieliński – przewodniczący Prezydium MRN. Nie obeszło się jednak bez dodatkowych atrakcji. Okazało się, że płachta przykrywająca rzeźbę zahaczyła o loki Mickiewicza i nie można było jej zdjąć. Dopiero po przystawieniu drabiny i odczepieniu materiału oczom zgromadzonych widzów ukazał się pomnik narodowego wieszcza. Był pokaźnych rozmiarów – sama postać mierzyła 5,6 m, dodatkowo podwyższona przez wysoki cokół (1,6 m).
Statua pomnika potraktowana jako obelisk (pion) stanowiła harmonijną całość architektoniczną z istniejącym wydłużonym cokołem (poziom). Forma rzeźbiarska pomnika spokojna i monumentalna, z rytmicznym, ozdobnym układem fałd szaty. Pionowy rytm fałd został zamknięty poziomem rąk. Powstał w ten sposób interesujący kontrast rzeźbiarski.





Najistotniejszymi walorami pomnika są: syntetyczna całość statuy, dobre wyważenie poszczególnych elementów i zgodność monumentu z cokołem. Twarz poety zwrócona została w kierunku południowo-wschodnim, w stronę Wałów Chrobrego i Odry .
Przed II wojną światową, stał w tym miejscu pomnik króla Prus i cesarza Niemiec – Fryderyka III. Poświęcony mu monument powstał pod koniec XIX wieku lub na początku XX wieku. Autorem tego dzieła był Ludwig Manzel.





Niestety II wojna światowa nie obeszła się z tym monumentem łaskawie. W latach 1942 – 1943 niektóre pomniki zostały rozebrane na rozkaz rady wojennej miasta. Wśród nich był również pomnik Fryderyka III. Od tego czasu miejsce to pozostawało puste i dopiero 3 maja 1960 roku ustawiono tutaj pomnik naszego narodowego wieszcza – Adama Mickiewicza. W tym miejscu stoi on do dzisiaj.