Opublikowane przez sedina w Wydarzenia.

Najsłynniejszym jego obraz „Most Kłodny w Szczecinie” z 1913 r. był na wielu przedwojennych pocztówkach. Od dziś na Zamku wystawa malarstwa Hansa Hartiga.
Początek XX w. to dobry czas dla szczecińskiej plastyki. Nawet mało zamożni szczecinianie starali się kupić choć jeden obraz przedstawiający rodzinne miasto. Właśnie wtedy tworzył ceniony pejzażysta Hans Hartig (1873-1936).

Syn pastora ze Stołczyna uczył się w Szczecinie w gimnazjum miejskim. Zauroczony morzem, statkami, podróżami, po lekcjach biegał do portu i szkicował. Po studiach w Kunstakademie w Berlinie wyspecjalizował się w pejzażach z motywami marynistycznymi. Prezentował różne fragmenty portu z parowcami, żaglowcami, holownikami, spichrze na Łasztowni, mosty. Choć w 1906 r. osiedlił się w Berlinie, często podróżował po Pomorzu, najchętniej przyjeżdżał do Szczecina (efektem jest np. pokazany na wystawie obraz „Stary Szczecin”), Wolina i Nowego Warpna („Port w Nowym Warpnie”).
– Bardzo dużo malował, a przy tym miał dobry warsztat – mówi Barbara Igielska z Zamku. – Był modny, mieszczański, klasyczny i zupełnie nieźle zarabiał. Utrzymywał się z malarstwa.
Wystawa w Galerii Gotyckiej pokazuje 55 obrazów Hansa Hartiga wypożyczonych m.in. z galerii Barthelmess & Wischnewski w Berlinie, Pommersches Landesmuseum w Greifswaldzie i Muzeum Narodowego w Szczecinie. To ostatnie właśnie wzbogaciło swoje zbiory (a ma dwa oryginalne Hartigi i jeden ex libris) o kolejny obraz malarza – „Zimowy dzień w Szczecinie” (z lat 20. XX w.). Muzeum pokaże go oficjalnie w piątek w Ratuszu (muzeum Historii Miasta MN) o godz. 18.

Wystawę w galerii Gotyckiej Zamku można zwiedzać do 17 stycznia. Z tej okazji Zamek wydał książkę o Hartigu.

ep, Gazeta Wyborcza, 24 XI 2005 r.