Opublikowane przez Busol w Fotografie.

Cenny album z unikatowymi zdjęciami odbudowywanego Szczecina udostępniła nam emerytowana urzędniczka.

Album liczy ponad pół wieku. Zdjęcia pochodzą z lat 40. i 50.

– Na fotografiach jest udokumentowana odbudowa miasta – mówi Wanda Fedorko, która kiedyś pracowała w Szczecińskiej Dyrekcji Odbudowy. – I to nie tylko tak znanych miejsc, jak okolice Bramy Portowej, ale także zakątków miasta położonych na obrzeżach centrum.

Na każdej stronie albumu są dwie czarno-białe fotografie. Górne przedstawia zniszczoną, wypaloną kamienicę. Na dolnym widać efekt odbudowy. Wszystkich zdjęć jest 50.

Patrząc na niektóre zniszczone budowle, aż trudno uwierzyć, że zdecydowano się je odbudować. Były całkowicie wypalone, a ostatnie piętra wyglądały, jakby miały się zawalić. Wiele domów było w gorszym stanie niż kamienice rozebrane po 1945 r. na Podzamczu. A jednak podniesiono je z gruzów.

– Nie pamiętam już, kto robił te zdjęcia, a w albumie nie ma o tym ani słowa – mówi Wanda Fedorko. – Dokument trafił do mnie trochę przez przypadek. Przekazał mi go pracownik, który musiał w latach 60. wyjechać z Polski.

Pani Wanda uznała, że zdjęcia mogą być nie lada gratką dla miłośników Szczecina. Skontaktowała się z „Gazetą” i udostępniła fotografie do skopiowania. Od piątku wszystkie zdjęcia z albumu można zobaczyć na Portalu Miłośników Dawnego Szczecina www.sedina.pl. Fotografie do publikacji przygotowali Mariusz Samek oraz Wojciech Runowicz.

Dyrekcja odbudowy

Szczecińską Dyrekcję Odbudowy władze utworzyły w październiku 1945 r. Miała koordynować podnoszenie miasta z gruzów. Obok zasług SDO miała też ciemną stronę działalności – na jej wniosek wiele ocalałych kamienic rozebrano, a cegłę wywieziono m.in. do Warszawy.

Andrzej Kraśnicki jr, Gazeta Wyborcza, 20 X 2005 r.

Zapraszamy do naszej Galerii