Opublikowane przez piotr_now w Historia.

Drugi dzień strajków w Szczecinie. Następuje wręcz lawinowy rozwój wydarzeń. Kilkakrotnie wzrosła liczba strajkujących zakładów pracy. W Wojewódzkim Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej nie podjęto pracy w bazach autobusowych przy ul. Klonowica i w Dąbiu. W obu bazach wybrano delegatów na rozmowy z kierownictwem przedsiębiorstwa. Z wielu zakładów, które normalnie rozpoczęły pracę napływają informacje o zakłóceniach w dowozie pracowników. Kłopoty te usiłuje się rozwiązywać przy pomocy autobusów zakładowych, m.in. z Zakładów Chemicznych „Police”, Fabryki Kabli’ „Załom”, Elektrowni „Dolna Odra”. O 6.30 nie rozpoczął pracy Wydział Konstrukcji Stalowych Huty „Szczecin”.

W Elektrowni „Pomorzany”, na wydziale remontów, zażądano spotkania z dyrektorem. Poruszono wiele problemów dotyczących warunków pracy i płacy. Zadeklarowano solidarność ze strajkującymi stoczniowcami. Stanęła Fabryka Kontenerów „Unikon”. Rano ogłosiło strajk 2 500 pracowników Szczecińskiej Stoczni Remontowej „Gryfia”. Ukonstytuował się w niej Komitet Strajkowy. Tego dnia w zakładowych organizacjach partyjnych zaplanowano odbycie zebrań poświęconych omówieniu aktualnej sytuacji i radiowo-telewizyjnemu wystąpieniu Edwarda Gierka. W licznych zakładach pracy rezygnuje się jednak ze zwołania zebrań partyjnych. Wyrażane są obawy, że bezpartyjni przerwą pracę. Zwołuje się posiedzenia egzekutyw, aby mieć do dyspozycji cały aktyw. Zdarzają się przypadki rozbijania zebrań partyjnych, kwitowania gwizdami wystąpień sekretarzy OOP i POP. Każda godzina przynosi zmiany sytuacji. W „Hydromie” zwołano masówkę. Uczestniczyło w niej około 550 osób. Wybrano delegatów na rozmowy z dyrekcją. Stanął cały zakład. W ,,Meratroniku” ogłoszono strajk solidarnościowy ze stoczniowcami. Burzliwy przebieg miało zebranie organizacji partyjnej w Zakładzie Energetycznym w Szczecinie. Przekształciło się ono w wiec całej załogi. Po odczytaniu tekstu wystąpienia Edwarda Gierka górę wzięły głosy dezaprobaty wobec zawartych w nim treści. Padały pytania o treść postulatów zgłoszonych przez stoczniowców z „Warskiego”. Zapoznano z nimi załogę. Przyjęte zostały z aplauzem. Szczególnie te, które dotyczyły powołania wolnych związków zawodowych, generalnych podwyżek płac, zwiększenia zasiłków rodzinnych. W kierownictwie Państwowej Komunikacji Samochodowej, której załoga jeszcze nie przystąpiła do strajku, rozwiązano możliwość skierowania kierowców PKS na autobusowe trasy miejskie w Szczecinie. Kierowcy jednak kategorycznie odmówili. Z kolei samochody PKS, przyjeżdżające do portu z ładunkami, zostały odprawione. W godzinach popołudniowych strajkują już załogi następujących zakładów pracy: Stoczni Szczecińskiej im. A. Warskiego, Stoczni Remontowej „Parnica”, Szczecińskiej Stoczni Remontowej „Gryfia”, Morskiej Stoczni Remontowej w Świnoujściu, Stoczni Rzecznej „Odra”, Zespołu Portowego Szczecin-Świnoujście, Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Budownictwa Ogólnego nr 2, Przedsiębiorstwa Usług Transportowych „WUTEH”, Fabryki Kontenerów „Unikon”, „Hydromy”, „Meratronika”, „Instalu”, Przedsiębiorstwa Budownictwa Kolejowego, „Famabudu”, Ośrodka Remontowego Przedsiębiorstwa Połowów Dalekomorskich „Odra” w Świnoujściu oraz „Gryf” w Szczecinie, Kombinatu Budownictwa Ogólnego nr 1, Spółdzielni „Metaloport”, Morskiej Stoczni Jachtowej. W późnych godzinach popołudniowych zwołane zostało posiedzenie plenarne KW PZPR. Obradami kierował I sekretarz KW – Janusz Brych. Przybyli na nie: członek Biura Politycznego KC PZPR, prezes Rady Ministrów – ~ Edward Babiuch, członek Biura Politycznego, sekretarz KC – Jerzy Łukaszewicz i zastępca członka Biura Politycznego, wicepremier Kazimierz Barcikowski. Na posiedzeniu omówiono aktualna sytuacje, jaka powstała w województwie szczecińskim w wyniku strajków trwających w szeregu zakładów pracy oraz wynikające stąd zadania dla wojewódzkiej organizacji partyjnej.
Janusz Brych przedstawił na wstępie jak głęboki jest kryzys społeczny i polityczny, jak dramatyczne są jego rezultaty. Glos zabrało kilkunastu mówców. Wielu z nich nawiązując do przedłużających się przerw w pracy podkreślało, że rzeczowa dyskusja nad przedstawionymi przez strajkujących postulatami powinna odbywać się w warunkach normalnej pracy. Niektóre z wystąpień na posiedzeniu plenarnym zweryfikowane zostały już w najbliższych dniach, a nawet godzinach. Okazało się wówczas, jak dalekie od rzeczywistości były składane przez niektórych towarzyszy zapewnienia, że załogi ich zakładów nie przerwą pracy. Mówiono też na posiedzeniu plenarnym o tym, że wiele wniosków zgłoszonych w toku dyskusji przed VIII Zjazdem, a skierowanych do realizacji kierownictwom przedsiębiorstw, instytucji, władz centralnych nie spotkało się z odzewem, bądź realizowanych było zbyt wolno. Wywołało to niezadowolenie załóg pracowniczych.. Na posiedzeniu plenarnym zabrał glos Edward Babiuch. W swoim wystąpieniu apelował do KW PZPR i wojewódzkiej organizacji partyjnej o podjecie ofensywnych działań, aby zapobiec rozszerzaniu się strajków. Poinformował, że z inicjatywy Biura Politycznego KC PZPR powołał Komisję Rządową dla rozpatrzenia postulatów i problemów załóg województwa szczecińskiego. Na jej czele stanął zastępca członka Biura Politycznego, wicepremier Kazimierz Barcikowski. W skład Komisji Rządowej weszli ponadto: sekretarz KCPZPR – Andrzej Żabiński i I sekretarz KW PZPR w Szczecinie- Janusz Brych. Tego samego dnia, we wtorek 19 sierpnia o godz. 17.00 tramwaje zjeżdżają do zajezdni. Cała komunikacja miejska w Szczecinie została sparaliżowana. Wieczorem z rozmów z Komitetem Strajkowym w Stoczni „Warskiego” wraca Komitet Strajkowy, Zakładów Chemicznych „Police”. Jego członkowie od razu przystępują do obrad nad ustaleniem postulatów. Zapraszają do uczestnictwa w nich dyrektora zakładów i sekretarza KZ PZPR. Podejmują decyzję, że na znak solidarności ze stoczniowcami przystępują da strajku. Od jutra praca przebiegać będzie w tzw. ruchu świątecznym. Później następuje wygaszenie niektórych instalacji. Wieczorem staje Papiernia „Skolwin”. Szczecińskie redakcje prasowe mają zapas papieru pozwalający na niespełna 2-tygodniowe wydawanie gazet. Na ulicach Szczecina pojawiają się pierwsze samochody z napisem „Strajk”. Odróżniają się biało-czerwonymi flagami.