Opublikowane przez Torney w Historia.

Nowe opracowanie kartograficzne Pomorza Zachodniego wiąże się z osobą księcia szczecińskiego Filipa II (1573 – 1618 r.), który uważał, iż Pomorze wzorem innych krajów winno posiadać dobrze opracowaną mapę (zdawał sobie sprawę z niedoskonałości wcześniejszych opracowań). Wykonaniem zamierzeń zająć się mieli Jürgen Valentin von Winther oraz Eilhardus Lubinus (Eilert Lübben).

Radca dworu, von Winther, zaproponował przedstawienie dziejów Pomorza w czterech księgach obejmujących:
– opis kraju, obyczajów, religii, szkół i przyrody
– genealogię rodu książęcego
– herby i genealogię szlachty w porządku alfabetycznym
– opis miast pomorskich
Prace rozpoczęto w lutym 1614 r., a w sierpniu książę zatwierdził samą koncepcję. Autor opracowania noszącego tytuł „Pommersche Historie”, „Balthus Pomeranicus” lub „Pomeranographia” mógł korzystać z książęcych bibliotek i archiwów. W odpisach przetrwały jednak tylko fragmenty oraz historia biskupstwa kamieńskiego.
Inaczej potoczyły się losy samego opracowania kartograficznego. Autor mapy, Eilhardus Lubinus (1565 – 1621 r.), początkowo zajmował się poezją i teologią, wydał m.in. prace Hipokratesa i Horacego. Pierwszą jego pracą kartograficzną była prawdopodobnie mapa Rugii z ok. 1608 r., opublikowana w 1609 r. przez Jodokusa Hondiusa w jego wersji atlasu Merkatora. Faktycznie wykonana została w skali 1 : 192 000, choć podana skala po przeliczeniu (w oryginale w milach niemieckich) wynosi 1 : 288 000. Przyozdobiono ją 30 herbami szlachty rugijskiej (2 puste), herbem Pomorza oraz Księstwa Rugii. Wyrysowano także dwie róże wiatrów, tyleż żaglowców i kilka okazów morskiej fauny. Całość świadczyła o dużych umiejętnościach Lubinusa, stąd Filip II powierzył mu przygotowanie mapy obejmującej ziemie całego Księstwa Pomorskiego.
Prace nad tą mapą poprzedziły badania i powstanie w latach 1611 – 12 „Beschreibung des Pommernlandes…”, który to rękopis nigdy w całości nie został wydrukowany. Składał się z 7 rozdziałów poświęconych m.in. geografii, obyczajom i jurysdykcji. Od 1611 r. również podróżował, by zebrać materiały m.in. w czasie prac terenowych, które zakończył już w październiku 1612 r. Wschodnią część (od Szczecina do Gdańska) objechał w 54 dni (152 miejscowości), musiał wszak zdążyć na zajęcia na uniwersytecie w Rostocku. Do prac pomiarowych i obserwacyjnych wykorzystywał astrolabium, kwadrant do pomiaru szerokości geograficznej punktów oraz laskę Jakuba do określenia odległości między punktami. Przez cały 1613 r. trwały prace nad rysunkiem mapy. Początkowo miała być sporządzona na jednym arkuszu, potem pojawiła się koncepcja mapy o dużych rozmiarach.
W 1614 r. Lubinus zdecydował się na przyozdobienie swego dzieła widokami miast, drzewem genealogicznym książąt oraz herbami szlachty. Prace nad widokami powierzono szczecińskiemu malarzowi Johannowi Wolfartowi. Nie wykonał on jednak wszystkich, nieznany jest autor widoków miast zaodrzańskich. Wiele problemów przysporzyły herby szlachty. Nie udało się ustalić ich dla 21 rodzin. Część zaczerpnięta została z herbarza J. Conradiego.
W 1617 r. Lubinus ponownie wybrał się w podróż, by sprawdzić mapę i wprowadzić ew. poprawki. Zimą 1617 – 1618 r. rozpoczęły się prace miedziorytnicze, powierzone Nikolausowi Van Geelkercken, który był zatrudniony w oficynie Jodocusa Hondiusa w Amsterdamie. Wyrytował on mapę na 12 płytach miedzianych. Próbne odbitki sporządzono jesienią 1618 r. Nie doczekał tego momentu inicjator prac Filip II, który zmarł w lutym tego roku. Pierwsze egzemplarze otrzymali książęta: Filip Juliusz wołogoski i Franciszek szczeciński. Nakład wynosił zaledwie 20 – 30 egzemplarzy. Planowany nakład (500 egz.) nie został osiągnięty z powodu złej jakości papieru (cały transport zwrócono) i wybuchu wojny 30-letniej. W czasie zawieruchy płyty zaginęły.
Przypadkowo odnalazł je szczeciński historyk Karol Konrad Oelrichs w 1756 r. na strychu domu pani Sander – wdowy po burmistrzu Stralsundu. Wykupił je księgarz z Greifswaldu Johann Jakub Weitbrecht i przekazał do Hamburga, gdzie bez poprawek w 1758 r. po raz wtóry odbito mapę znów w niewielkim nakładzie. Jego część zaginęła w czasie wojny 7-letniej, wraz z miedzianymi płytami.
W 1926 r. z inicjatywy szczecińskiego środowiska historycznego doszło do wydania faksymilowego mapy Lubinusa. W latach 1989 – 90 wydrukowano ponad tysiąc egzemplarzy mapy. Z pierwszych wydań do dziś zachowało się ok. 50 egzemplarzy mapy.
Jej średnia skala wynosi 1 : 227 000. Nie posiada ona wykreślonej siatki kartograficznej, na ramkach zewnętrznych zaznaczono podział z dokładnością do 1’, a opisany co 10’. Średni błąd położenia geograficznego punktów wynosi 13,3 km.
Treść topograficzna jest bogata i przejrzysta:
– ukształtowanie terenu przedstawiają cieniowane od wschodu kopczyki
– zgodne z rzeczywistością jest rozmieszczenie wzgórz
– większe rzeki wyrytowano podwójną linią , mniejsze pojedynczą
– lasy zaznaczono sygnaturami drzew liściastych lub iglastych, a ich zasięg linią kropkowaną lub kreskami poziomymi
– miejscowości (aż 3071!) otrzymały sygnaturę koła i wieży lub zespołu wież
Drzewo genealogiczne przedstawione na mapie liczy 157 imion i portretów (+ 19 książąt rugijskich) począwszy od protoplasty, którym uznano Świętobora. Wewnętrzną ramę tworzą herby 353 rodzin szlacheckich, zewnętrzną – widoki miast, zamków i klasztorów (w sumie 49). Treść mapy uzupełnia łaciński opis Pomorza umieszczony w 7 kolumnach i liczne rysunki m.in. narzędzi rolniczych, instrumentów muzycznych, broni, statków, zwierząt. W rogu znalazł się również portret jej autora wraz ze stosowanymi przezeń instrumentami pomiarowymi.

Na podstawie: M. Stelmach, Historia kartografii Pomorza Zachodniego do końca XVIII wieku, Szczecin 1991.