Opublikowane przez Busol w Pomniki.

Aż 12 ptaków brakuje w rzeźbie Hasiora stojącej w parku Kasprowicza. Na rekonstrukcję potrzeba 40 tys. zł.
ZUK ma już gotową dokumentację stanu „Ptaków” i program prac konserwatorskich. Wykonała je Teresa Korżanowska, konserwator zabytków: – Rzeźba jest dziś w bardzo złym stanie i wymaga jak najszybszej konserwacji -ocenia. – Z 18 elementów, jakie były pierwotnie, brakuje już 12 ptaków.

– A te, które ostały się jeszcze w parku Kasprowicza, są powyginane, poobłamywane, zżera je korozja i pokrywają glony – wylicza zatroskana Gabriela Wiatr, rzecznik ZUK-u.

Pomnik wymaga oczyszczenia, wyprostowania, rekonstrukcji elementów i zabezpieczenia żelaza przed korozją. Wreszcie pomalowania. W sprawie tego ostatniego zabiegu Korżanowska znalazła wypowiedź Władysława Hasiora, który pozostawił wytyczne konserwatorom.

– Dał wolną rękę artystom, którzy będą proszeni do rekonstrukcji kolorystycznej jego rzeźby – wyjaśnia. – Mówił, żeby malowali we wszystkich kolorach świata, żeby było piękniej niż było, żeby stała się najpiękniejszą zabawką przydrożną.

Nie wszystkie elementy zostały bezpowrotnie zniszczone lub skradzione i oddane na złom. Cztery ptaszki przechowywane są w magazynach ZUK-u. Jeden został wywieziony do Wrocławia, gdzie pięknie odmalowany stoi przed tamtejszym BWA.

Koszt konserwacji został oszacowany na 40 tys. zł. Połowę tej sumy zapewnił już miejski konserwator zabytków. Reszty na razie nie ma.

Czy „Ptaki” zostaną też przeniesione w inne miejsce?

– Zgodnie z opiniami, jakimi dysponujemy: miejskiego konserwatora zabytków, sekcji rzeźby Związku Polskich Artystów Plastyków, wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejska, lokalizacja rzeźby nie powinna ulec zmianie, bo jest to rzeźba, która wkomponowuje się w tę przestrzeń – wyjaśnia Gabriela Wiatr. – Zalecany jest natomiast monitoring. Na to potrzeba kolejnych 10 tys. zł.

Ewa Podgajna, Gazeta Wyborcza, 14 VI 2005 r.