Opublikowane przez Busol w Wydarzenia.

Drewniana ławka z kałamarzem, na niej „Elementarz” Falskiego, na nauczycielskim biurku stare pióro z obsadką, dziennik sprzed prawie 60 lat. W Pałacu Młodzieży otwarto w czwartek wystawę z okazji 60-lecia szczecińskiej oświaty

W trzech salach mnóstwo zdjęć, kronik szkolnych, m.in. I LO przy al. Piastów ze zdjęciem pierwszej dyrektorki Janiny Szczerskiej, która prowadziła tę szkołę od 1945 r. Legitymacje szkolne z lat 50., stare tarcze, m.in. V LO, plakietki „Dyżurny szkoły”, „Wzorowa uczennica”.

– Jak ja się uczyłem w latach 50., już wchodziły pisaki, ale ciężko się było przestawić na nie z pióra z kałamarzem – zaczął wspominać prezydent Szczecina Marian Jurczyk, kiedy usiadł w ciasnej szkolnej ławce. – Stalówką pisało się wyraźniej.

Szkolne lata przypomniały się też kuratorowi Jerzemu Kotlędze. – Jak maczało się pióro, to trzeba było wiedzieć, ile nabrać można atramentu. Mniej wprawni nabierali go za dużo i powstawał w zeszycie kleks – opowiadał. – Ja tych kleksów narobiłem w zeszytach sporo, ale zawsze była przy zeszycie taka bibułka, która wyciągała atrament z zeszytu.

W ławce usiadła sobie też dyrektorka wydziału oświaty Elżbieta Masojć. – No, teraz to się ciężko zmieścić, ale pamiętam, że one były bardzo wygodne – przyznała. – I ten elementarz… Murzynka Bambo pamiętam, chyba zresztą każdy. To była książka!

Temu wszystkiemu przyglądali się uczniowie. – Pierwszy raz coś takiego widzę, wcześniej chyba tylko na jakimś filmie – mówił, oglądając eksponaty Szymon Krych z SP 23.

– Ładnie to wygląda, te tarcze, ławki, plakietki z wzorowym uczniem… – podziwiała szkolne gadżety jego koleżanka Agata Dąbrowska.

Wystawę zorganizował Pałac Młodzieży i wydział oświaty Urzędu Miejskiego. Jest ona jednym z elementów obchodów 60-lecia szczecińskiej oświaty. W Pałacu Młodzieży przy al. Wojska Polskiego można ją oglądać do 25 czerwca.

marc, Gazeta Wyborcza, 9 VI 2005 r.