Opublikowane przez Krasiu w Wydarzenia.

Zobacz jak miasto wyglądało tuż po wojnie, jak je odbudowywaliśmy, jak witaliśmy Chruszczowa. Przypomnij sobie szczecińskie ZOO, łaźnie, społeczne kolejki, zobacz jak kiedyś grała Pogoń. Zapraszamy do obejrzenia archiwalnych materiałów szczecińskiej TVP i czytania przewodnika po nich w codziennym „Głosie”.

Jak rozwalono cesarza
Cykl programów „To było tak..” rusza w poniedziałek. W sumie zobaczymy 24 pięciominutowe odcinki zmontowane z archiwalnych taśm szczecińskiej TVP. Prezentowane będą codziennie od poniedziałku do piątku w regionalnej „trójce”, około 18.20 po „Kronice”.
Odcinki układają się w historię naszego miasta i regionu. To jednak nie tylko przypomnienie najważniejszych wydarzeń ale także sentymentalna podróż do minionych czasów, miejsc i problemów, których w większości już nie ma. Dziś zobaczymy zapowiedź cyklu – kilka minut ujęć z ostatnich kilkudziesięciu lat. We wtorek odcinek pierwszy, w którym przeniesiemy się do Szczecina z pierwszych latach powojennych.
Co zobaczymy w najbliższych tygodniach? Mnóstwo ujęć to prawdziwe rarytasy. Już we wtorek, w pierwszym odcinku zobaczymy między innymi jak polscy strażacy rozwalają w lipcu 1945 roku pomnik cesarza Wilhelma, który stał na obecnym placu Żołnierza. Przypomniane zostaną też wspomnienia niemieckich mieszkańców Szczecina, którzy przeżyli wojenne bombardowanie miasta.
W kolejnych odcinkach zobaczymy zaś między innymi słynną manifestację „Trzymamy straż nad Odrą” i nieżyjącego od wielu lat pierwszego wojewodę Leonarda Borkowicza, który opowiada o tamtych wydarzeniach.
Przypomniane zostaną także te najbardziej dramatyczne wydarzenia z dziejów Szczecina – Grudzień 70 czy też tragiczny pożar „Kaskady”. Ale również te, które gromadziły na ulicach tłumy. Entuzjazm i wzruszenie podczas wizyty Jana Pawła II nie dziwi. Zaskakuje jednak jak wielu szczecinian wiwatowało na cześć Chruszczowa i Gorbaczowa, którzy odwiedzili Szczecin.
Jak sprzedać butelki
„To było tak…” to jednak przede wszystkim spacer po Szczecinie i regionie jakiego już nie ma.
– Chciałyśmy przypomnieć czym przed laty żyli szczecinianie, jakie mieli problemy, jak się ubierali, także te mniej ważne wydarzenia, które choć malownicze nie zapisały się w oficjalnych dziejach Szczecina – mówi Patrycja Frankiewicz z TVP Szczecin, która wraz z Alicją Rucińską przygotowała program.
Ta codzienność na archiwalnych taśmach TVP przypomina niekiedy sceny z legendarnego „Misia”. Trudno nie powstrzymać się od uśmiechu oglądając materiał z 1980 roku o konflikcie w sklepie meblowym „Platan”, w którym starły się dwie rywalizujące ze sobą kolejki czekające od sześciu tygodni na to aż „rzucą” meble. Absurdalna rzeczywistość kapitalnie wychodzi też w odcinku „Kaucja”, w którym młody reporter TVP Dariusz Więcaszek (dziś szef Północnej Izby Gospodarczej) wciela się w zwykłego obywatela, który próbuje (z mizernym skutkiem) sprzedać puste butelki.
Kibice pod krawatem
Zobaczymy też jak odbudowywano miasto po wojnie, jak powstała Arteria Nadodrzańska, Trasa Zamkowa, jak budowano słynne „Leningrady”.
Wrócimy też do wydarzeń, które porywały masy szczecinian. Przypomniany zostanie Festiwal Młodych Talentów z występem Heleny Majdaniec (a w tle tłumy bigbitowców), wyścigi na Motocrosie, a kibice Pogoni zobaczą jak dopingowali piłkarzy ich dziadkowie i ojcowie (kulturalnie i pod krawatami!).
Dla wielu z nas będzie to podróż do lat dzieciństwa. Pamiętacie dżinsy z Odry? Jeśli tak, to dowiecie się również na czym polegała ich wyższość nad tymi z Pewexu. Zobaczymy też nieistniejące już szczecińskie ZOO. (małe bo małe ale było). Reporterzy TVP byli tam z okazji narodzin lwiątek. Byli też z kamerą w miejskiej łaźni, dziś przybytku już nieistniejącym.
W sumie dwie godziny powojennej historii miasta, którą ogląda się z zapartym tchem.
Oglądaj i czytaj
Widzów „To było tak…” zapraszamy też do lektury „Głosu”. Codziennie, w dniu emisji kolejnego odcinka, zamieszczać będziemy informacje co tego dnia zobaczymy i na co zwrócić uwagę oglądając program. Część najciekawszych ujęć jest bardzo krótka. Czytając „Głos” na pewno ich nie przegapisz.
Przedstawimy też dodatkowe informacje i tło prezentowanych wydarzeń.
Andrzej Kraśnicki jr (Krasiu)
krasiu@tlen.pl
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Rozmowa z Patrycją Frankiewicz, współautorką programu „To było tak…”
– Skąd pomysł na program?
– Razem z Alicją Rucińską chciałyśmy wykorzystać to co kryją archiwa szczecińskiej TVP, te 15 tysięcy taśm z historią Szczecina i regionu i pokazać jak zmieniało się miasto, jakie były problemy mieszkańców, co się przez te ostatnie kilkadziesiąt lat działo.
– Długo trwały przygotowania?
– Dwa miesiące spędzone w archiwum przy przeglądaniu taśm i miesiąc montażu materiałów. Trzeba było przejrzeć setki taśm by znaleźć te najciekawsze ujęcia. Chociaż nadal mam wrażenie, że w archiwum są jeszcze jakieś nie odkryte skarby. Kiedy brałyśmy taśmę i nie zawsze do końca wiedziałyśmy czego się można spodziewać. To nie z powodu jakiegoś bałaganu. Czasem za mało ciekawym opisem taśmy, na przykład, że jest to materiał z otwarcia jakiegoś sklepu, kryło się ujęcie-perełka idealnie pokazujące dawne czasy, ludzi, czy też miasto.
– Na jakiej zasadzie wybrane zostały tematy odcinków? Bo oprócz głośnych wydarzeń z dziejów miasta – na przykład wizyty Chruszczowa będą też programy o modzie, czy też skupie butelek.
– Tematy zostały dobrane subiektywnie ale cel był jeden. Mają być przede wszystkim ciekawe, sentymentalne, chociaż bez najważniejszych wydarzeń historycznych nie mogło się oczywiście obejść. Stąd odcinki o Grudniu 70, pożarze „Kaskady”, wizycie Chruszczowa ale także takie przy oglądaniu których będzie się można po prostu pośmiać, powspominać perypetie ze skupem butelek, kolejkami i pustymi półkami. Chciałyśmy z Alicją Rucińską przypomnieć także to co szczecinianie pewnie pamiętają z dzieciństwa – chociażby nie istniejące już małe szczecińskie ZOO, w którym urodziły się lwiątka.
– Czy jakieś ujęcia szczególnie zwracają uwagę?
– Takich jest mnóstwo. Warto wpatrywać się w każdy szczegół. Proszę na przykład zwrócić uwagę na materiał o meczach Pogoni. Kiedyś niemal wszyscy kibice przychodzili na stadion pod krawatami! Zobaczymy też unikalne ujęcia z Festiwalu Młodych Talentów, debiut Heleny Majdaniec, Karin Stanek, tłumy bigbitowców, którzy przyszli wtedy na teren kortów przy alei Wojska Polskiego. Myślę też, że wiele osób ze wzruszeniem obejrzy odcinek o wizycie w Szczecinie Jana Pawła II
rozmawiał Andrzej Kraśnicki jr