Opublikowane przez Busol w Wieże.

Na wieże kościoła w Podjuchach weszliśmy ze Skoniakiem 2 października 2004 roku. Przyznam, że w tym kościele byłem po raz pierwszy.

Sama wieża zachowana w dobrym stanie. Na uwagę zasługuje działający zegar mechaniczny. Dzwony powojenne wiszą obok przedwojennych. Bardzo ciekawa wysmołowana od wewnątrz konstrukcja samego hełmu. Wejście do „okienka” na samej górze po ledwo trzymających się drewnianych drabinach sprawaiało że serce szybciej biło. Natomiast widoki z okienka… Naprawde ciekawe spojrzenie na tę część rzeki oraz mosty.

A schodząc zatrzymaliśmy się dłużej przy twórczości przedwojennych „chuliganów” uwiecznionej na ścianach 🙂

Zapraszam do Galerii