Opublikowane przez Busol w Wydarzenia.

Już w kwietniu 1945 r. Poczta Polska wydała „szczeciński” znaczek. Kolejny ukazał się w 1946 r. Jak myślicie, co się na nich znalazło?

Między innymi tego można się dowiedzieć, zwiedzając wystawę „60 lat Poczty Polskiej na Ziemiach Zachodnich”, która wczoraj została otwarta w Muzeum Narodowym przy Wałach Chrobrego. Właśnie wczoraj minęło 60 lat, od kiedy ekipa pocztowców z Poznania uruchomiła w Szczecinie pierwszy polski urząd pocztowy (przy ul. Pocztowej).

Na wystawie znalazły się zbiory członków Zachodniopomorskiego Okręgu Polskiego Związku Filatelistów. Poświęcone są różnym tematom (Papieżowi, zabytkowym budowlom, zwierzętom). Otwiera ją cenny wybór dokumentów filatelistycznych z 1945 i 1946 r. – to niewielki wycinek kolekcji Piotra Zaremby, pierwszego polskiego prezydenta Szczecina, filatelisty z zamiłowania.

Najcenniejszy (materialnie) jest zbiór Zdzisława Mąki „Drukowanie znaczków polskich w latach 1944-1945”, prezentujący pierwsze polskie znaczki wydawane na terenach wyzwolonych. Wielokrotnie nagradzana medalami kolekcja właśnie wróciła z wystawy w Singapurze.

Dla nas, mieszkańców Szczecina, szczególnie ciekawe są zbiory Józefa Grabarczyka, który zbiera znaczki i znaki pocztowe (np. stemple, okolicznościowe karty) ze szczecińskimi akcentami. Uzbierał ich ok. 200, połowę możemy zobaczyć na wystawie.

Ewa Podgajna: Kiedy ukazał się pierwszy polski znaczek ze Szczecinem?

Józef Grabarczyk: 24 kwietnia 1945 r., a więc jeszcze przed wyzwoleniem miasta. To był znaczek z okolicznościowej serii „Liga Morska”. Pokazywał zarys okrętu wojennego i mapę polskiego wybrzeża z zaznaczonymi na niej Szczecinem i Gdańskiem. Drugi z kolei był znaczek z okazji Święta Morza wydany 21 lipca 1946 r. Pokazywał mapę polskiego wybrzeża z zaznaczonym na niej Szczecinem.

Czy tematyka szczecińska często pojawiała się na znaczkach?

– Szczecin najczęściej pokazywany był jako miasto portowe. Dlatego najwięcej znaczków o tematyce szczecińskiej ukazywało się w latach 60., 70. i 80., kiedy gospodarka morska rozwijała się najlepiej.

Czy dużo jest takich filatelistycznych kolekcji o Szczecinie?

– Właściwie to są trzy zbiory. Najciekawszy jest prof. Piotra Zaremby, który otwiera tę wystawę. Dotyczy pierwszych dni działalności Poczty Polskiej w Szczecinie. Prezydent dostawał liczną korespondencję, a że był filatelistą z zamiłowania, zgromadził kolekcję bardzo cenną filatelistycznie i historycznie. Jego zbiory nagrodzone były niemal stoma medalami na wystawach międzynarodowych i krajowych. Prefilatelistyczną kolekcję, która sięga XVIII w., kiedy nie było jeszcze znaczków, ale sama korespondencja, odpowiednio znakowana, ze stemplami, zgromadził inż. Władysław Michałowski. Trzeci zbiór należy do mnie.

Jak długo zbiera Pan znaczki?

– Zbieranie wyssałem z piersi mamy. Kolekcjonowałem je jeszcze przed wojną. A filatelistykę szczecińską śledzę i zbieram od 1946 r., kiedy jako 13-latek przyjechałem do Szczecina.

Wystawa „60 lat Poczty Polskiej na Pomorzu Zachodnim” będzie czynna w Muzeum Narodowym przy Wałach Chrobrego do 5 czerwca, od wtorku do niedzieli, w godz. 10-16. Bilety 3 i 6 zł.

Ewa Podgajna, GW, 05-05-2005